Akcja filmu toczy się w żeńskim akademiku zaledwie kilka dni przed Bożym narodzeniem. Do budynku wdziera się nieproszony gość - morderca, który zamieszkuje na strychu. Co najzabawniejsze - żadna z mieszkanek nic o tym nie wie. Gdy ginie pierwsza dziewczyna, nikt tego nie zauważa. Dopiero, gdy nie pojawia się ona na spotkaniu z własnym... czytaj dalej
Kiedy ten film powstał, moja matka kończyła podstawówkę. Wtedy jeszcze dziadkowie mieszkali w starym domu takim drewnianym krytym strzechą, a do wsi dopiero ciągnęli linię wysokiego napięcia. Myło się w miednicy i srało w sławojce.
A tutaj: odstawione studentki, świąteczne lampki, telefon. W sumie jakby było wifi,...
cześć
ostatnio wkręciłam się w filmy, bo mi się żal zrobiło, że obejrzałam w tym roku tylko 20… zmierzam więc do 24.. gdyby jednak liczyć te obrzydliwe, produkowane masowo i uwielbiane przez moją mamusię dokumenty o zbrodniach…… miałabym na koncie miliony obejrzanych…..
staram się jak mogę
czarne święta to...