Doskonały, swietny film. Kapitalna rozrywka, nieskomplikowana ale zaskakująca w końcówce fabuła. Wspaniałe ragtime Scotta Joplina. Oglądałem ten film po raz pierwszy na Konfrontacjach w polowie lat 70-tych. pierwszy raz mi sie zdarzyło widzieć jak publiczność kinowa nagrodziła brawami końcowe sekwencje - pointe filmu.
"Żądło" to film genialny. Niesamowita gra aktorska, wielkie wartości, dobrze przemyślana i przede wszystkim wciągająca fabuła oraz ten niepowtarzalny klimat (między innymi stworzony przez muzykę). Te wszystkie rzeczy sprawiają, że to dzieło mi się nigdy nie znudzi, a obejrzałem je już wielokrotnie. Panowie Paul Newman...
więcejJeden z najlepszych filmów jakie było mi dane obejrzeć :) Swoją drogą nie uważacie że kiedyś filmy były dużo lepsze niż w chwili obecnej?
chyba na tym, że był zrobiony przez ludzi, którzy doskonale pamiętali tamte czasy, dlatego nie jest - jak dzisiejsze produkcje - doskonale wprawdzie odtworzonym scenograficznie przedstawieniem, lecz z ludźmi z dzisiejszą mentalnością, językiem , idiomem - ale z "prawdziwymi postaciami z epoki" , z ich archaicznym...
więcejSwoją drogą to zazdroszczę tego 1973 roku. Żądło, Egzorcysta, Wejście smoka, Papillon, Serpico,
Siła magnum, (polski akcent Wniebowzięci), Dzień szakala, Mściciel. Ulice nędzy...
"Sting" oznacza także żądło ale w tym akurat przypadku oznacza tyle co przekręt, kant, szwindel itp. Widzę, że dystrybutorzy wykazali się inteligencją umieszczając osę na plakacie do filmu.
hmm ciekawi mnie czy ktos poza mna uwaza, ze "żądło" zainspirowalo Juliusza Machulskiego do nakrecenia "va banku"?
Tak, wiem, że polskie tłumaczenie tytułu ma kilkadziesiąt lat i nie sposób go zmienić, a znaczenie slangowe owego nieszczęsnego "sting" nie było prawdopodobnie nawet znane ówczesnemu tłumaczowi, ale mimo wszystko. Nie pojmuję dlaczego ludzie czepiają się "Wirującego Seksu", który to tytuł, choć może zbyt obcesowy i...
Wywołana tym nietuzinkowym dziełem kinematografii satysfakcja była w
moim przypadku tym większa, że podszedłem do niego dość sceptycznie,
wręcz nieufnie. Sowicie opłacony wspaniałymi kreacjami niejednokrotnie
wspomnianych już aktorów, przeżyłem wspaniały, godny najwyższego
uznania i polecenia seans, pełen numerów,...