Wie ktoś dlaczego Claude Gensac nie zagrała żony Cruchota w tej części ? Jej zastępczynią w tej części była Maria Mauban.
Przyjemna, można się często pośmiać i jak zwykle De Funes pokazuje klasę. Świetna scena jest jak za zakonnicę się przebiera, albo jak żandarmi walczą z kosmitami za pomocą wody. Jedna z ciekawszych części, chociaż w pierwszej połowie trochę mało kosmitów jest, ale to nic. Bo to tak pół-żartem było.
Swego czasu - jeszcze gdy w Polsce zwykli zjadacze chleba często zakupowali reglamentowany towar na talony i kartki, film ten zrobił wielką furorę. Przypuszczam że przy odpowiednim podejściu, chęciach i minimalnej dozie poczucia humoru mógłby zawojować uśmiechnięte twarze także teraźniejszych młodych wielbicieli(ki)...
więcejDziwię się Wam, gdyż ta część jest u mnie na drugim lub nawet pierwszym miejscu z serii (konkuruje z częścią pierwszą). Najgorsza część to żandarm w Nowym Yorku! Szkoda, że Louisa de Funesa już nie ma... :(. Znakomity komik!
i zarazem najplepszy, moim zdaniem przynajmniej, najśmieszniejszy moment który pamiętam to jak kosmici podpalili czapkę Cruchota, a on zaczał biegać bezładnie po krzakach, niby nic wielkiego, ale ta scena jest jakaś taka wręcz absurdalna
Kręcono też sceny w kaplicy św. Anny w Saint-Tropez.
●Wikipedia:
Kaplica św. Anny w Saint-Tropez (fr. Chapelle Sainte-Anne) – rzymskokatolicka kaplica z XVII wieku we francuskiej miejscowości Saint-Tropez, w departamencie Var.
Budowę kaplicy rozpoczęto w 1618 i zakończono w 1629 jako wotum dziękczynne za uchronienie...
●Filmowano od 15 września 1978 r. do listopada tego roku, w Saint-Tropez i na pobliskiej plaży w Ramatuelle nazwanej Plage de Pampelonne [wg IMDb].
●Wikipedia:
Pampelonne – piaszczysta plaża w gminie Ramatuelle w departamencie Var, rozpropagowana wśród turystów i celebrytów począwszy od lat 50. XX wieku, położona w...
Proste ale jakże genialne pomysły. Kosmici pijący oliwę, ale z awersją do wody. A potem to co lubimy w konwencji Żandarmów: fajtłapowatość, holeryczność, komedię pomyłek...Jaką straszną pustką jest koniec serii. Może porwać by się na remake? Fani byliby pewnie pobłażliwi w razie klopsu.