Wybrałam się na ten film, na tegorocznej edycji TNH z przyjaciółką, która lubi Alfreda i jego filmy - w przeciwieństwie do mnie;) W sumie wtyd przyznać, ale nie dałam im nigdy szansy - reżyser wydawał mi się na tyle ekscentryczny, że miałam poczucie , że jego twórczość będzie dziwaczna. Na 5 min ogarnęło mnie...