Nie często spotyka się filmy ktore potrafią tak zaintrygować zupełnie jednowątkową fabułą. Mimo iż wszystko kręciło się wokoł jednego to naprawdę było to bardzo dobrze zrobione. Tajemnice były trafnie odkrywane. Można nad tym pogłówkować. Film idealny dla osób ktore lubią zawiłości. Osobiści zrobiłabym jedną zmianę-...
więcejScenarzyści chyba zapomnieli do czego służy telefon komórkowy. Troche to nielogiczne, że ciągle nie mogli na siebie trafić, bo zostawiali sobie numery telefonu domowego, albo jakieś lisciki jak w latach 70 zamiast podać numer na komóre i problem z głowy. Omijali by tą wariatke i porozmawiali by bezpośrednio. No ale...
1/10. Dawno nie zaszczycono mnie takim gniotem.
Ani z tego melodramat ani tym bardziej thriller... To po porsotu tanie romansidło. Jeśli ktoś oczekuje od filmu gwałtownych emocji, łez (czy napięcia jeśli chodzi o thriller) jakie powinien dawać właśnie melodramat, tu niczego takiego nie znajdzie.
Jedyne emocje...
Po wielu filmach mógłbym się spodziewać, że będą miały typowy dla kacefesu, cykliczny, zwrotny
schemat fabuły: s-f, fryla, psyki, komedie - ale romans?
Za dużo by opowiadać, więc ujmę to krótko: w swojej kategorii najlepszy, jaki widziałem, od
początkowych do końcowych napisów trzyma w graniczącej z napięciem...
Cała ta intryga miałaby rację bytu gdyby akcja działa się w latach 50 XX wieku.
Czy ktoś zwrócił uwagę, że jedyną osobą, która sprawnie posługuje się komórką jest Alex, a rzecz dzieje się w roku 2004. Cała reszta zostawia sobie listy oraz wiadomości i numery na stacjonarne telefony, gdzie e-maile pytam? Matthew...
Zastanawia mnie czy w oryginale też następuje tyle przypadków gdy Matt i Lisa się prawie mijają, czyli w scenie kiedy wyciąga klucz, a także o ile się nie mylę, kiedy przyjeżdża na spotkanie z Lisą i wysiada z taksówki, Lisa odjeżdża inną taksówką. To takie hollywoodzkie.
Dużo osób zastanawia się jak mogli się nie...