O tym jest dla mnie ten film. Odważnie pokazuje, jak kobiety (prawdopodobnie też mężczyźni) ukrywają swoje potrzeby seksualne, swoje fantazje, bo się wstydzą, bo się boją, jak zareaguje partner/partnerka. Bardzo ważne w filmie jest parę czynników - rozmowa, czym jest wzajemna zgoda, sceny, kiedy Kidman pokazuje swoje...
więcejAkurat oglądałem odcinek Seksu w wielkim mieście o „polityku” ze Staten Island: Mąż, szef wielkiego korpo, był w sekcie gdzie ludzie uprawiali pissing i go to kręci. Starał się u psychologa walczyć z fetyszem, ale mu nie pomagało i oglądał to w porno. Zdarzyło mu się, że on jej powiedział, że ma taki fetysz, ale ona...
więcejWręcz groteskowe. W pewnych momentach czułam zażenowanie
Kim był ten chłopak? Miałam wrażenie jakby był jakimś 16 letnim uczniem próbującym nieudolnie uwieść nauczycielkę. Co to miało być, to dominował czy nie? Rozkazywał czy nie
.. Totalnie miałam mętlik w głowie. Od razu przypomniał mi się film "niewierna". Ten to...
Temat może byłby odkrywczy i sensacyjny pod koniec ubiegłego wieku, dzisiaj zupełnie nie szokuje, nie jest niczym odkrywczym. Film się ciągnie, dłuży, słychać ziewanie na sali. Na plus bardzo dobra gra głównych aktorów. Bardzo dużo na ekranie Nicole Kidman, źle mi się na nią patrzyło, za duża ingerencja medycyny...
Hej, jeśli oglądaliście ten film w kinach, to jakie były reakcje waszej "współwidowni"?
Widziałam gdzieś opinie, że ludzie niekoniecznie wiedzieli jak się zachować. I niestety było to racją. Oglądałam film w weekend, z widownią przeważnie +35 jak zdążyłam zauważyć gdzieś w międzyczasie. W każdym razie, na każdej...
Podobała mi się tylko scena w klubie i stażysta, większość czasu byłam zażenowana. Odebrałam ten film jako gloryfikowanie romansów, że to takie fajne skończyć w bok, rozwalanie rodziny dla chwili bolcugi zamiast szczerze pogadać z mężem, że potrzebuje innych doznań niż dotychczas. W zasadzie film o niczym. Na szczęście...
więcejMówi się o tym filmie sporo, mowi się róznie, ale jednogłośnie chwali się aktorów i ich kreacje. Ja trochę na przekór: Kudman jest tu przewidywalna, Banderas zaskakujący i nieoczywisty, ale wszystkich przyćmił Dickinson. To najlepiej napisana i najlepiej zagrana postać w filmie. To prawdziwy człowiek, czy tylko...
Sztampowa, nieautentyczna i manieryczna gra Kidman , historyjka jak z kalki Sióstr Bronte w wersji Blanki L. Nic ten fil m nie wnosi, no chyba? że ktoś może za mroczne lub perwersyje jeszcze uważać obrazki gdy korporacyjne wyjadaczki masturbuja sie przy porno na wykładzinie w salonie. Po co ten fil powstał, nie wiem...
więcej