Percy Adlon, Christopher Doherty, Eleonore Adlon duet reżysersko - scenariuszowy zabiera nas w niezwykłe miejsce na ziemi, które otacza pustynia, góry i autostrada, którą dwa razy na dzień coś przejeżdża...zapomniane miejsce na ziemi, gdzie diabeł mówi dobranoc.
Bawarskie dźwięki, i małżeństwo Niemców na rozdrożu...
Bagdad Cafe to niewielki zajazd przy autostradzie (legendarnej Route 66, gdzieś w Nevadzie albo Arizonie, niedaleko od Las Vegas), to takie miejsce na pustyni gdzie czas płynie dwa razy wolniej niż w Los Angeles i trzy razy wolniej niż w Nowym Jorku. oglądanie "Bagdad Cafe" jest też taką uspokajającą, kojącą...
Zabawnie ukazane zostały kontrasty pomiędzy tymi nacjami, ale każda uczy się od drugiej i co najważniejsze - czerpie z tego raczej to, co dobre... Ten film to nie tylko kontrasty, to spokojny obraz pełen barw, pięknych ujęć, uczuć... Bagdad Cafe (nazwa autentyczna zajazdu przy R.66) - niby miejsce upadłe przy dziś już...
więcejNiewiele osób z moich znajomych widziało ten film, nie mówiąc o tym jak wielu w ogóle o nim nie słyszało. Sama trafiłam na niego przypadkowo, poprzez genialny utwór Javette "I'm calling You". Muszę przyznać, że na początku zdziwiły mnie zdjęcia, urywany montaż, nasycenie barw, jednak już po 10 minutach, pomimo niewielu...
więcej