Moja ocena może być nieobiektywna :D Za dzieciaka kochałam ten film. To był właśnie jeden z tych co miałam na VHS i oglądałam tysiąc razy, znałam na pamięć i jakby wyłączyć dźwięk to wiedziałam jakie słowa wypowiadają aktorzy. Oczywiście też marzyłam o bernardynie :D Film zawsze będę oglądać z wielkim sentymentem :)
tyle lat mineło a ja wciąż uwielbiam ten film!!! A co do grającego psa to mogli by coś o zwierzętach grających w filmach opisać. Oglądając film interesuje mnie czy przy kręceniu żadnemu zwierzęciu nie stała się krzywda szkoda że jest to pominięte i liczą się tylko aktorzy. a pamiętajmy że bez bethovena film by nie...