Film zaliczający do moim the best of uslyszal ostatnimi czasy zarzut,o nielogiczność.No w sumie...czy normalni ludzie się tak zachowują.Czy taka sytuacja może mieć w ogóle miejsce.Po kolei.
Akcja nieprawdopodobna, przeciętna, dobrze usytuowana rodzina naszkicowana w sposób, który można określić jako "zbyt...
Na początku mała, nic nie znacząca dygresja. Coraz bardziej dręczy mnie przekonanie, że Haneke uwielbia kopiować swą własną twórczość.
A to nakręci remake, scena w scenę, swego filmu („Funny Games”), a to zaskoczy mozaikową konstrukcją obrazu („71 fragments” vs ”Siódmy kontynent”, pośrednio „Kod nieznany”), a to...
Od razu powiem że do filmu podeszłem z nadzieją że zobaczę coś na miare Funny Games. Cierpliwie czekałem każdy dzień patrząc na pasek postępu na moim mułku(nietety film niedostepny w żadnej wypożyczalni).
Od razu też powiem że film oglądałem w oryginalnej wersji językowej czyli po niemiecku więc mogłem pewnych rzeczy...
Miałem pecha i usnąłem przed końcem filmu. Pamiętam jeszcze jak Benny był w Egipcie z matką.
Niech mi ktoś w skrócie napisze co było dalej i jak się to skończyło, bo pewnie nieprędko uda mi się ponownie ten film zobaczyć. I tak wiem, że jest dobry, bo wartość niektórych filmów poznaje się po kilkunastu minutach,...
Haneke to geniusz.
Film nie aż tak dobry, jak "Funny games", ale znakomity. Tym razem Haneke drąży jednak pozornie ograny temat przemocy, w niezwykły jednak sposób. Mimo zapowiadającej się rzezi, reżyser podpuszcza widza i daje mu tylko jedną taką scenę. Jest to obraz niezwykle oziębły, podobnie jak zachowania...