A ja uważam, że jak na produkcję robioną w drugiej połowie lat 60. to ten film broni się znakomicie. Wtedy było jeszcze sporo latających spitfire'ów i hurricane'ów. Dziś żaden z nich nie wziąłby udziału w filmie, bo pewnie lata tylko kilka. Trzeba by nadrabiać komputerami, jak w "Pearl Harbor".
Aktorstwo bardzo...
Oj .. tak jak jestem wyrozumiały dla tzw. klasyków które niestety starzeją się na naszych oczach ( nie wszystkie) tak tym razem sposób prowadzenia akcji mi nie odpowiada. To jest taki bardziej teatr telewizji niż dobry dynamiczny film i pomimo świetnych efektów specjalnych i rewelacyjnych zdjęć ( jak na tamte czasy )...
więcejNiby banał, ale coś w tym jednak jest. Oczywiście to subiektywne odczucie, ale nie widzę w pokoleniu dzisiejszych znanych aktorów 40 czy 50-letnich takich postaci jak Robert Shaw czy Edward Fox. Wszyscy jesteśmy jednak chyba z innej gliny, i to niekoniecznie bardziej szlachetnej. A co do filmu, dla mnie niezaprzeczalny...
więcejW linii prostej być może? To patrzył się przez lunetę chyba Goering marszałek lotnictwa.
Dobrze, że chociaż Anglia się oparła, byłoby bardzo kiepsko podczas wojny, aż strach myśleć jaką alternatywną rzeczywistość pod butem III Rzeszy moglibyśmy mieć, nie pomogli by Europie Amerykanie zajęci wojną z Japonią.
A film...
Coś w tych Polakach musiało być "szalonego", zawadiackiego, że każdy amerykański film z wątkiem Polaków z okresu wojny przedstawia ich jako krnąbrnych, chodzących własnymi ścieżkami, a z drugiej strony logicznie myślących (niektórzy mogą to odbierać jako nieposłuszeństwo i brak dyscypliny). A ja, że "Polak potrafi" ,...
więcejw poniedziałek 12. października 2015 r. - TVP1 HD wyświetliła film w prime time. Niestety, polski lektor znów był w zestawie obowiązkowym. Wszystko jedno, czy za pomocą przycisku AUDIO na pilocie wybierałem opcję "Polski" czy "Oryg" - i tak słyszałem przepalony głos jednego mężczyzny. Polskie telewizje są beznadziejne.
więcej