filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Oscary 2026
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Blue Moon
Opinie
Blue Moon
2025
Strona filmu
pełna obsada
(44)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Recenzje
(1)
Nagrody
(40)
Forum
wideo
(2)
zdjęcia
(16)
plakaty
(3)
Opisy
(2)
Newsy
(3)
Nowość
Listy
(23)
Blue Moon
/film/Blue+Moon-2025-10069932
2025
Artur Venom
7
Wszystkim znajomym, nieznajomym i całej naszej filmowej społeczności życzę Zdrowych, Spokojnych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
czytaj dalej
Agatonik
7
Bardzo smutny film – głęboko prawdziwy w ukazywaniu samotności, bezsilności wobec własnych słabości i tęsknoty za bliskością, której już nie można odzyskać. „Widziałeś mnie stojącego samotnie” (słowa z jego piosenki „Blue Moon”) wybrzmiewają w tym filmie jak refren smutku, zamykając całą historię w jednym zdaniu.
czytaj dalej
chrzanowsky
6
Egzystencjonalna i błyskotliwa brawura, która pomimo jej zalet nie porywa. Jest stylowo, nostalgicznie i intymnie a Ethan Hawke oddał tej roli całego siebie a teraz Akademia powinna mu to wynagrodzić zasłużonym Oscarem. Nastąpił jednak pewien paradoks bo o ile dialogi są świetne, to cała ta melancholia, stateczność i rozgadanie nie pozwala się w pełni zaangażować i przeżyć ten film z równie wielką pasją, jaką ma główny bohater.
czytaj dalej
Kr4ju
5
Lorenz Hart jest jak ta świegocząca bez ustanku mucha nad uchem.
czytaj dalej
Dorian Swoboda
6
Formalnie znakomitym, emocjonalnie zbyt wysterylizowany. To prawda, że Ethan Hawke jeste tu genialny, ale to rola większa niż sam film, a samo podziwianie Hawke'a, to odrobinę za mało.
czytaj dalej
american_suspect
9
ethan hawke ladies and gentlemen
czytaj dalej
Karolina Kostyra
7
Just not that way - nóż w serce każdego zfriendzonowanego nieszczęśnika.
czytaj dalej
Lukasz_Broda
8
Gawędziarz wieczorową porą. Intensywny dramat, gdzie granicę między euforią a otchłanią pustki, wyznaczają kolejne piękne brzmiące hasła i inne werbalne pułapki. To próba przekształcenia życia w sztukę, rozczarowania w sukces, co ostatecznie prowadzi bohatera do bolesnej porażki. W przeciwieństwie do Linklatera, który przywraca językowi jego dawny, ekscytujący wymiar w rozbudzaniu wyobraźni. Hawke wyborny.
czytaj dalej
Piotr Piskozub
7
Hawke jest oczywiście rewelacyjny, samotność Harta potrafi bezgranicznie poruszyć, ale precyzja Linklatera tym razem ma w sobie stanowczo zbyt wiele matematyki. To nie ta czułość, za którą go uwielbiamy.
czytaj dalej
Adam Kudyba
8
Kino gadane, które w najgorszym przypadku odbioru stanie się niemal dwugodzinnym "starczym gadaniem", w najlepszym - poetycko opowiedzianą historią o zdesperowanej duszy artysty i jego konfrontacjach z trudnymi emocjami. Błyskotliwość idzie tu w parze ze smutkiem, geniusz z samotnością, autentyczny podziw wobec wieloletniego przyjaciela z gorzkim żalem z powodu rozejścia się ich ścieżek. Film, który z pewnością nie podpasuje każdemu. Jedni wezmą go prawdopodobnie za boomerskie, starcze, bezużyteczne ględzenie rozciągnięte na dwie godziny, drudzy dostrzegą w nim mającą formę teatralnej sztuki, słodko-gorzką autorefleksję nad życiem. Ja należę do tej drugiej grupy - "Blue Moon", choć nie jest idealne, trafiło w moje serducho. Ethan Hawke jest genialny, zachwycająco autentyczny w każdej emocji, którą chce przekazać wcielając się w Harta, każdy z jego stanów oddaje z naturalnością i precyzją. Linklater i Hawke znów razem, a efekt jest znów świetny.
czytaj dalej
Mikołaj Szymczak
8
Można zamknąć oczy, przesłuchać cały film i efekt będzie równie mocny. Niesamowite dialogi (jak zawsze u Linklatera) stylizowane na perwersyjne, pełne punów innuendo zza kulis Złotego Hollywood. I Hawke, on też niesamowity.
czytaj dalej
Piotr Nyga
4
AFF: U wujka na imieninach, czyli późny Woody Allen.
czytaj dalej
Larionov
7
Popis głównie jednego aktora. Niby niewesoła historia, ale w jakimś stopniu chciałoby się być częścią tego świata. Przypomina sztukę, w której dużo się mówi, a wszystko w jednej lokacji.
czytaj dalej
get_loose
7
Przewlekle smutny film o niespełnionym artystycznie, społecznie jak i osobiście tekściarzem z syndromem geniusza. Fajnie umyka typowej klasyfikacji biografii. Uderza mocno samotnością i niezrozumieniem próbując uchwycić ducha pogubionej, ambitnej artystycznej duszy. Dla osób które mocno lubią typ filmu przegadanego z kameralną formułą. Bardzo podobała mi się próba uchwycenia pierwiastka kruchego mężczyzny w postaci Harta, gdzie w jego spektaklu zwanym życiem wszyscy przy nim grają role postaci drugoplanowych/ statystów w mniej lub bardziej anegdotycznych powiastkach przy drinku. Linklater niestety upycha tutaj zbyt dużo wątków przy których ugina się ciężar filmu, gdzie widz ma wrażenie bycia częścią tylko małego wycinka kolejnej anegdotki bez szerszego kontekstu z domykanym finałem.
czytaj dalej
Kamil Szczygieł
9
BoJack Horseman poszedł na Kolację z Andrzejem. Opus magnum przegadanych filmów i studium artysty w rozpadzie. Wybitny Ethan Hawke dostarcza oscarową rolę. W tle jego monologu - statyści. Prawdziwy świat to akompaniament dla papierosowych serc.
czytaj dalej
Latarnik Popkultury
6
Kameralny, dowcipny, ale też przytłaczająco smutny. Linklater kreśli subtelny, interesująco przegadany portret samotności, będący zarazem popisem jednej roli - i tak, Hawke kradnie cały film; na szczęście z postaci Harta nie robi karykatury, choć chwilami zbliża się do podręcznikowego "Oscar baitu".
czytaj dalej
robert2207
8
Niezwykle przyjemne w oglądaniu. Mimo że pod płaszczykiem lekkości kryje się smutna historia. Hawke jako rozgadany, poszukujący akceptacji samotnik jest naprawdę magnetyczny.
czytaj dalej
Marysia Gajewska
8
uwielbiam takie filmy romansujące formą ze teatrem, ten jest jeszcze o tyle ciekawszy że w warstwie charakteryzacji postaci biegnie w przeciwną stronę i patrzy na wszystko co sztuką nie jest, victory lap Hawke'a, lśniąca Qualley i nagroda dla Andrew Scotta za najbardziej przekonującą hetero grę!
czytaj dalej
maciekb80
7
Srebrny niedźwiedź dla Andrew Scotta, to pstryczek w nos dla E.H
czytaj dalej
Mateusz Wichowski
8
Filmy jadące na dialogach to mój konik. Główny bohater i jego ekscentryczny charakter wystarczą jako film biograficzny dziejący się w jednym pomieszczeniu.
czytaj dalej
St Vincent
6
Ethan Hawke kradnie ten film. Rola wydaje się być skrojona idealnie pod niego. Choć czuć tu mocno teatralną formę i nadmiar słów, ostatecznie całość nie przytłacza, a dialogi mają swój rytm. Wystarczy przebrnąć przez pierwsze pół godziny.
czytaj dalej
Kriss_11
7
1h35 15:30-17:05; Berlin; Richard Linklater nr 22; Ethan Hawke 10, Margaret Qualley 7; Ależ plakat-potworek do tego filmu!
czytaj dalej
Mateusz Rot
5
AFF2025. Słowa, słowa, słowa.
czytaj dalej
Ozze
6
To był naprawdę znakomity Hawke, nie wiem czy nie najlepszy w karierze?
czytaj dalej
Olek Mich
3
Pomysł może i niezły, ale do oglądania wręcz niestrawny. Siedzi sobie chłop i przez 2 godziny gada jakieś losowe rzeczy, przynajmniej Hawke wypadł dobrze.
czytaj dalej
1
2
3
4
5
...
Popularne na VOD
Morderczy żywioł
Opinie
Crime 101
Opinie
Anioł stróż
Opinie
Zobacz popularne na VOD
Popularne w TV
Jedna bitwa po drugiej
Opinie
Grzesznicy
Opinie
Interstellar
Opinie
Zobacz program TV