najbardziej najlepszy film o freddym mercurym jaki dotychmiast widziałem a bez nawet jednej wzmianki ni aluzji do postaci fredy'ego mercury'ego.
oddolny wślizg do ciemnych piwnic i polot nad lepkimi sferami wistości rzeczy niewidzialnych - tudzież widzialnych wyłącznie przez nielicznych - których trajektorie...