Mocna siódemka.Choć taka muza,to nie mój świat,to całkiem przyjemnie mi się ten film oglądało,o ile słowo "przyjemnie" tu pasuje.Film ma naprawdę świetne te sceny "muzyczno-taneczne",lepsze,niż w nie jednym komercyjnym musicalu,a ta pierwsza otwierająca po prostu wbija w fotel,no a póżniej to już zaczyna się...
Ot, ćpuńska zabawa. Nie wyjaśniono żadnej kwestii, którą postawiono, tylko chamsko urwano film, jak w jakimś pieprzonym "Powiększeniu". Szkoda, że nie powstrzymał mnie strasznie kiczowaty teaser.
po przeczytaniu opisu bałam się, że dostanę scenę orgii rozwleczoną na pół filmu. pierwsze minuty zawierające wypowiedzi tancerzy tylko mnie w tym utwierdziły.
bohaterowie są od początku zepsuci - ćpuny, bez kręgosłupów moralnych, hedonizm do potęgi entej. nic mnie w tym filmie nie zszokowało, napięcie nie rosło. to,...
nie widze tu zadnego talentu bo prawdziwy geniusz potrafi zrobic film ktory ma warstwy jak cebula. Jedna warstwa moze byc pozornie banalna i mila dla oka, druga warstwa to jakies postacie z drugiego planu, trzecia warstwa itd... az do istoty rzeczy ktora bedzie nie do zobaczenia dla reszty widowni a przy najmniej nie...
więcejGłupie gadki, wygibasy, znowu głupie gadki, a potem chaos. Mnie tylko początkowe sceny pokazówek sprawności fizycznej zainteresowały. Reszta nic niewarta.
Film który można pokochać lub znienawidzić, emocjonalny rollercoaster i to w pełnym tego słowa znaczeniu. Jednak pierwsza godzina jest spokojna, na zmianę mamy seny tańca i dialogów. Sceny tańca to mistrzostwo w kwestii operatorskiej, a na ekranie wiele się dzieje na raz i czasem aż trudno się skupić na jednym...
Jest to film z gatunku, który raczej "musisz poczuć". Jeśli nigdy w życiu nie przytrafił Ci się zły trip (nie mówię tu o aż tak złym jak w filmie), ale jednak "trip" Ci się zdarzył to wchodzisz w dalszą część filmu i odbierasz go intensywniej. O wiele intensywniej. Jestem tego pewien. Jeśli jednak nigdy nie miałeś/...