"Deszcz" podoba mi się bardziej niż "Katedra" albo "Sztuka spadania". I tak wiem, że multum interpretacji, że świetna animacja itd. ale "Deszcz" po prostu wywarł na mnie większe wrażenie niż 2 inne produkcje. Koślawa animacja, choć oczywiście robiona na miarę możliwości '97 roku, dodaje tylko, moim zdaniem, uroku i...
Młody jestem a mimo to sentyment mam. Uwielbiam taką grafikę jak ta kanciasta, niedoskonała i to jest w tym piękne, jeszcze z 6 lat później niektóre gry miały podobną jak ta animacja także jest to wysoki poziom jak na rok 97. I co do samego przesłania które się spełnia, okulary VR już mamy niedługo dojdą inne efekty a...
więcejPo obejrzeniu "Katedry" i "Sztuki spadania" sięgnąłem po debiutancki film Bagińskiego. Z wiadomych względów nie robi aż tak dużego wrażenia ale tez jest godny uwagi. Stanowi swego rodzaju ostrzeżenie dla ludzkości. Jeżeli w dalszym ciągu będziemy rabunkowo traktować nasza planetę to wizja odczuwania deszczu jedynie za...
więcejNiewątpliwie filmik (3 minuty!) może spodobać się od pierwszego oglądania lub też nie. Mamy (nie piszę znów, bo to pierwsze dzieło Bagińskiego) fabułę, którą jeśli się zrozumie, potrafi... zaprzeć dech w piersiach.
IMO pod względem właśnie historii Rain jest lepszy od... Katedry!
Co prawda, widać upływ czasu po...
marzenie: deszcz, rzeczywistość: susza. maszyna do "urzeczywistniania" wyobraźni - symbol zaawansowanej techniki. a jednak wiedza nie szła w parze z dbałością o ziemię, stąd klęska, susza i brak wody. nie widać ludzi, być może ów człowiek jest ostatni. rzeczywiście rozkłada ręce, stoi po środku rozwiniętego, niczym...
więcej