nieokrzesani kumple od piwa narzekający na kobiety, do tego dochodzi odludzie i kobiety-zombie. Efekt: średni horror komediowy z dobrymi tylko momentami, bez ciekawej i przekonującej fabuły. Dla mniej wymagających widzów może być. 5-6/10 ze wskazaniem na 6/10 bo jednak parę razy się uśmiechnąłem. Rozbawiły mnie...
Chwilami była to głupia komedia angielska ale pomysł na zombie-movie oryginalny, bo tego jeszcze nie było - zombie kobiety. :) Na początku film baaaardzo nudny i w stylu typowo brytyjskim, że aż miałem ochotę go wyłączyć, ale później jest już ciekawej i bardzo krwawo. Nie rozumiem tylko dlaczego film nosi tytuł...
Pierwsze skojarzenie jakie przywodzi ten film to czarna komedia "Redukcja" i w gruncie rzeczy nie jest ono mylne. Oba filmy łączy nie tylko Danny Dyer w roli głównej, ale podobne poczucie humoru twórców i grupka bohaterów uwięziona w ekstremalnej sytuacji. Tylko tyle że "Redukcja" była horrorem jedynie umownie, a tutaj...
więcejOd samego początku filmu widać że idzie w stronę komedii i tak należało się nastawić, zombiaki były niezłe...chyba nie miały straszyć widza tylko za jednym razem rozśmieszać i obrzydzać. Dowcip typowy dla Brytyjczyków, bardziej wyrafinowany niż w amerykańskich komediach. Film ogląda się dosyc przyjemnie.
to film jest rewelacyjny. Długo zabierałem sie do tego żeby go zobaczyc, nie wiem skąd taka
niska ocena, nie jestem jakimś super znawcą. Jest to horror komediowy...ma też w sobie
coś z dramatu, napewno pokazuje to, jak wygląda prawdziwa męska przyjazń, ta której
kobiety niestety nigdy nie doświadczą.