Dom 1000 trupów

House of 1000 Corpses

2003 1 godz. 28 min.
6,0 12 199
ocen
6,0 10 1 12199
3 206
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":3}
powrót do forum filmu Dom 1000 trupów
  • ivy66 ocenił(a) ten film na: 4

    Długo zastanawiałam się nad oceną tego cudu. A słowo "cud" odnosi się chyba tylko do nieuzasadnionych zachwytów tą produkcją. Film właściwie jest nędzny. Nic szczególnego, grupa przyjaciół jedzie na wycieczkę, trafia na psycholi i znika. Całość oprawiona w przerysowane kolory, a zwyrolom przewodzi Geralt z Rivii po trzech latach w Rosji. Czym tu się zachwycać to naprawdę nie mam pojęcia, gdyby to była produkcja sprzed 30 lat, może oryginalność nadbiła by ocenę, film jest dość nowy i na tle innych nie wyróżnia się niczym. Straciłam tylko czas.

  • DamazyTilgner ocenił(a) ten film na: 8

    ivy66 Jeśli można odpowiem Ci tylko tak skrótowo jak ja to widzę. Cała twórczość Roba Zombie czy to muzyczna czy filmowa jest generalnie nakierowana na specyficznego odbiorcę lubiącego ten specyficzny "klimat". Bo w jego filmach nie chodzi ani o oryginalność ani o zdobywanie nowych widzów. To są typowe filmy skierowane pod określonego odbiorcę. To widać też choćby po teledyskach czy to jeszcze z White Zombie czy już solowych (masa odniesień, typowych klisz itd.) . Ja osobiście lubię tego typu produkcje, te odniesienia do filmów "klasy B" czy nawet niżej :P. Swego czasu Tarantino zrobił to samo (oczywiście nie zrównuję bo to jednak "inna inszość") ale w jakiś sposób zrewitalizował te tak pogardzane "kino akcji klasy B" wszystkie "blacksploitation", kiczowate filmy karate/kung-fu itp. Rob Zombie robi (nomen omen) swoją robotę w tej niszy i jak dla mnie - robi to świetnie. A to, że grupa przyjaciół jedzie na wycieczkę i spotyka zwyroli - nie wydaje Ci się chyba, że Rob kręcąc to myślał, że wymyślił coś nowego? "Dom w głębi lasu" się kłania :) Świadome nawiązanie do tego cliche. Pozdrawiam.