Dom 1000 trupów

House of 1000 Corpses

2003 1 godz. 28 min.
6,0 12 199
ocen
6,0 10 1 12199
3 206
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":3}
powrót do forum filmu Dom 1000 trupów
  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    Powiedzcie, że ktoś tu sobie w kulki leci, że te wszystkie peany na cześć tego crapu to żart, zbiorowy trolling. A propos trollowania, ładnie proszę by nie trollować mnie śmiesznym tekstem "nie zrozumiałeś tego filmu". Nie, nie, nie. Nie tym razem. Tu nie ma nic do rozumienia. Ale jeśli jednak ktoś się nie zgodzi, specjalnie dla niego ja wytłumaczę mu ten film. Gotowi na objawienie? Zaraz odsłonię drugie dno tego dzieła. Uwaga!
    SPOILER
    Film jest o ubranych w przypadkowe kostiumy aktorach, którzy pajacując w równie przypadkowy sposób, próbują nakręcić zrzynkę sequeli Teksańskiej Masakry.
    KONIEC SPOILERA

    Jaki klasyk, jakie arcydzieło? Jak można buzie sobie wycierać takimi określeniami? Tam nic nie ma, pustka, nicość. Nie ma postaci, są aktorzy, nie ma fabuły, są przypadkowe sceny, nie ma scenografii, za miejsce kręcenia służy magazyn numer 4 wytwórni filmowej, w której składowane są rekwizyty z filmów grozy.

    To co stara się bez większych nadziei kleić film to zerżnięty po raz n-ty pomysł z rodzinką psycholi. Na tej bazie Rob Zombie rzuca na nas przypadkowe obrazki, które, zgaduję, miały nas niepokoić, zniesmaczać, szokować... Nic takiego się nie dzieje, film nie wywołał we mnie żadnej reakcji poza nudą i rozczarowaniem. Przyczyną tego jest kompletny brak pomysłu na zaangażowanie widza w wydarzenia. Nie da się tego tego zamaskować pretensjonalnymi sztuczkami. Odwrócenie kolorów i nałożenie filtru nie zrobi z filmu sztuki. Sceny są szokujące, gdy działają na WYOBRAŹNIĘ, nie dlatego, że są obrzydliwe, głupie czy jedno i drugie. Angażujemy się w wydarzenia, bo widzimy w bohaterach żywych ludzi, nie aktorów odgrywających przypadkowe kwestie.

    Mrs. Zombie popiskuje i macha nożem. Aktor z gigantyzmem ciamka obleśnie płatki. Blondas w masce z czyjejś skóry (łał, jakie oryginalne) gada jakieś głupoty. Staruszek udaje, że mówi coś śmiesznego. Koleś w kostiumie znęca się nad kimś w otoczeniu zombiaków sado maso.
    Number of f*cks given: none.

    Nie będę specjalnie odkrywczy, gdy powiem, że Sid Haig jako Spaulding wyłamuję się trochę. Nie zmienia to faktu, że jego postać, choć dobrze odegrana, jest wykorzystana kiepsko.

  • tomus1125 ocenił(a) ten film na: 9

    Exebeche skoro "nie zrozumiałeś tego filmu" Ci nie odpowiada, to zmuszony jestem napisać że jesteś na niego po prostu za głupi...
    ten film miał właśnie być taki zjechany, a z teksańskiej nie zrzynał, był dla niej hołdem, stąd te podobieństwa.
    pomysł miał być prosty, bo to do cholery ma udawać film klasy C
    a Rob to geniusz
    amen

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    tomus1125 "jesteś na niego po prostu za głupi..."

    :D :D :D

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    tomus1125 Dobra, za tego Blade Runnera w ulubionych puszcze to mimo uszu i ten raz nie potraktuję Cię jak trolla, choć pewnie będę żałował.

    W zasadzie trudno mi dyskutować, bo jedyne co mogę to powtórzyć moje argumenty, może wyraźniej. Hołd dla filmu jest wtedy hołdem, gdy zrzynkę robi się z szacunkiem dla pierwowzoru, gdy rozumie się, co sprawiło, że dany film stał się kultowy. Ale nie, gdy wykorzystuje się sam pomysł, powtarza się te same sceny tyle, że w uproszczony by nie powiedzieć prostacki sposób.

    Nie mam pretensji do prostoty pomysłu na fabułę. Chodzi mi o brak pomysłu na poszczególne sceny i na postacie. Aktorzy grający psychopatów tylko wrzeszczą i są obleśni, nie mają żadnego charakteru (wyjątek: Spaulding). Żadnych wyróżniających cech, poza etykietkami: "szurnięta laska", "szurnięty olbrzym", "szurnięta milfetka" itd. Aktorzy grający ofiary są tylko baranami prowadzonymi na rzeź, ich śmierć, ich cierpienie nie robi na nas wrażenia, bo widzimy w nich tylko aktorów przybrudzonych sztuczną krwią, którzy grają przerażenie, nie robią oni jednego gestu, by wygrać nasze zainteresowanie. Trudno po prostu uwierzyć, że coś w tym filmie dzieje się naprawdę. Ten film nie udaje filmu klasy B, C czy D. To JEST jeden z takich filmów. Spójrz na filmy Tarantino i Rodrigueza, czerpią pełnymi garściami z kina exploitation ale nie przeszkadza im to w tworzeniu dobrych, oryginalnych obrazów.

    Geniusz? Serio? Wiem, że dewaluacja wartości słowa to wizytówka naszych czasów, ale jak daleko można jeszcze się posunąć? Żal, najpotężniejsze uczucie, to teraz wyraz pogardy dla osób, których się nie zna. Kultowy oznacza, że podobał się jakiejś grupce osób na tyle, że zrobiły o tym fanpage. A geniusz to koleś, który czymś tam się wyróżnia. Tesla to był geniusz. Mozart, Einstein, Lem, Kubrick... to są geniusze. Jaką wartość ma to słowo, gdy określa się nim Roba Zombie?

    I to, że uważam Dom 1000 trupów za straszny chłam, nie oznacza, że zamierzam hejtować każdy film tego reżysera. Remake Halloween np. mi się podobał, to był film zrobiony z pomysłem, z wieloma niedoróbkami, ale z pomysłem. Nie mam nic do stylu Roba Zombie tak długo jak jest składową filmu, a nie jedyną jego treścią.

  • tomus1125 ocenił(a) ten film na: 9

    Exebeche Rodriguez i Tarantino czerpią z kina exploitation, owszem, ale tylko to co w nim fajne, Zombie zaś nie lukruje, ukazuje kino klasy C z dobrymi i złymi jego stronami...

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    tomus1125 W sumie niepotrzebnie mu odpowiadałeś i ja również to raczej film dla koneserów gatunku horror a nie laików którzy oglądają horrory by się "bać". Ja osobiście oglądam horrory dla czystej rozrywki, nawet nie ma co się odnosić do poszczególnych pseudoargumentów bo szkoda nerwów dla debili. Tak samo kultowa Martwica Mózgu ma swoich zawziętych hejterów którzy po prostu są zbyt ograniczeni by zrozumieć koncepcję tego filmu. Dom 1000 trupów moim zdaniem ma cieszyć oko znakomitą charakteryzacją na graniczy kiczu, uszy znakomitym soundtrackiem i serce fenomenalnym klimatem którego nie ma w żadnym innym filmie o "rodzince psycholów". Zombie nie tworzy filmów i muzyki by spodobały się tępym masom tylko dla społecznej niszy która ogarnia i czuje ten klimat. No i tak poza tym to nie wiem jak on k*rwa oglądał ten film bo wypisuje takie rzeczy że aż wierzyć się nie chce, ja tam celebrowałem każdy chory moment tego filmu, miałem z tego radochę i kupę śmiechu a tamten pewnie nastawiał się na horror po którym będzie srał w gacie ze strachu, po prostu laik, no bo jak ktoś ogląda horrory całe życie to nie podchodzi do nich jako do "strasznych" tylko jako rozrywkę.

  • kryszti A ja horrory oglądam od piątej klasy podstawówki, obejrzałem ich multum i zawsze jak zasiadam do horroru to cel jest jeden- Horror ma mnie przestraszyć a nie wywołać obrzydzenie lub śmiech. Jak chce się pośmiać to włączam sobie komedie.

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Andrzejek324 Czyli jesteś masochistą? Ja włączam komedie, jak chce sie poczuć zażenowany ludzką głupotą. Choc nid

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Exebeche To nie film dla ograniczonych idiotów i malkontentów krytykujących to czego ich wąska percepcja nie jest w stanie objąć, szkoda nawet komentować po prostu wypi*rdlaj do bajeczek dla ktępej bezrozumnej masy typu Władca Pierścieni czy Forrest Gump, z resztą umysłowo musiałeś się utożsamiać z Forrestem. I dom 1000 trupów nie miał nas niepokoić, zniesmaczać, szokować a raczej wprawiać w zachwyt, ukajać i śmieszyć, nie rozumiem takich debilnych hejterów którzy piszą debilne posty wykazując jacy są tępi, nie wiem jesteś jakimś masochistą który lubi być uważany za tępaka? O gustach się nie dyskutuje ale ty widzę jesteś innego zdania i uwazasz że twoja wątpliwa inteligencja i egocentryzm jest czymś czym należy się szczycić.

    Nie będę specjalnie odkrywczy jeżeli powiem że wypowiadasz się jak typowy idiota , po prostu ciężko ogarnąć monstrualny ogrom twojej głupoty, każdy debil który czegoś nie rozumie że tu nie ma niczego do zrozumienia. Ten film do gratka dla miłośników psychodeli i czarnego humory, ty po prostu nie jesteś w stanie tego czuć ok, ale czemu do k*rwy nędzy jeszcze raz powtórzę szczycisz się swoim ograniczeniem?


    ". Blondas w masce z czyjejś skóry (łał, jakie oryginalne) gada jakieś głupoty. "
    Ostateczny dowód że jesteś "normalnym" człowiekiem czyli po prostu bezrefleksyjnym idiotą, nie bierz się za coś co cię przerasta, ten film raczej nie był kręcony dla bezmózgiej masy. Jak ktoś jest głupi i prosty to dla niego gadaniem głupot jest wszystko czego nie rozumie. Tak samo jak ty o Zombie ludzie wypowiadają się o filmach Tarantino, którego z resztą też zapewne nie ogarniasz, ale Tarantino się popularny więc udajesz że coś z jego filmów rozumiesz...

  • Movie_Crash_Man ocenił(a) ten film na: 2

    kryszti Ależ jest dla ograniczonych idiotów wystarczy wziąć pod lupę pierwsze lepsze postaci z tego filmu są ograniczonymi idiotami.

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Exebeche Za te bluźnierstwa mam nadzieję że cię życie pokaże tak aby życie Hioba było przy twoich nieszczęściach jak wycieczka w disneylandzie, może wtedy poczujesz genialny psychodeliczny klimat i zamysł Zombie. Się k*rwa spinasz jakbyś miał kij od szczotki w d*pie , w sumie to mozliwe też że jesteś jakimś trollem. Dla mnie to piękna historia i specyficznej rodzince sprzeciwiającej się systemowi okraszona mistrzowskim czarnym humorem. Tylko potwierdzasz moją teorię że fani Władcy Pierścienie najczęściej są totalnymi zj*bami, naprawdę k*rwa super ... monotonna nużąca wędrówka pokurcza by zniszczyć pierścionek...

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    kryszti Co do tego powyżej: http://25.media.tumblr.com/89598a218da9fecb96f0a9f9b575c3b1/... . Napisać pełen bezsensownego plucia i szczekania post i nazwać kogoś trollem i hejterem. Klasyka.

    A ogólnie: jeśli to jest najwyższy poziom, jaki reprezentują zwolennicy tego filmu, to tylko potwierdza, że mam rację.

    Jest tu ktoś, komu film się podobał i POTRAFI rozmawiać? Halo?

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Exebeche Potrafię rozmawiać ale nie zamierzam wdawać się w dyskusję z debilem, debili należy wyśmiewać, pisanie z nimi na poważnie może tylko doprowadzić do frustracji bo i tak nie są w stanie cię zrozumieć. Szkoda że wypominasz innym wady a u siebie ich nie zauważasz. O czym mamy rozmawiać? Jesteś tępym idiotą i to fakt niczego w sumie nie trzeba dodawać, wątpię by ktokolwiek tu potraktował cię poważnie, ale w sumie masz rację nie powinni się karmić trolli niepotrzebnie do ciebie pisałem, ale gdy przeczytałem ten post byłem w stanie szoku że można być tak ograniczonym kretynem . Na serio cię nie ogarniam człowieku, do twojego poziomu choćbym chciał to nigdy się zniżę nie wiedziałbym jak nawet. Odebrałeś ten film w spaczony idiotyczny sposób i jeszcze próbujesz swoje denne upośledzone teorie wperswadować innym, nie wiem czemu wymagasz od ludzi żeby cię traktowali poważnie skoro twój post to jak wykazywanie na siłę swojej tępoty. Dziwię się Tomusowi że tak spokojnie z tobą rozmawiał ja to tak tępych ograniczonych ludzi cierpliwości nie mam,pamiętaj młotku że jeżeli czegoś twoja imitacja mózgu nie ogarnia to nie znaczy że to jest bez sensu.
    A jeżeli jesteś trollem, to gratuluje udało ci się mnie sprowokować , ale radziłbym ci znaleść bardziej produktywne zajecie niż zgrywanie imbecyla w internecie

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Exebeche Rozumiem że każdy idiota ma zawyżoną samoocenę odnośnie swojego intelektu ale ty przesadzasz... nie rozumiesz koncepcji filmu i szczekasz, gdyby się uprzeć i zniżyć do twojego poziomu każdy bez wyjątku film można byłoby tak zgnoić, ty tak naprawdę nie podałeś żadnego argumentu, tylko pokazujesz jak wielkim jesteś egocentrykiem, typowy bezmozgi hejter...po prostu szkoda słów, dawno nie spotkałem się z takim umysłowym impotentem

  • karola_24 ocenił(a) ten film na: 2

    kryszti Po co te nerwy????"Ten film do gratka dla miłośników psychodel" i ", ten film raczej nie był kręcony dla bezmózgiej masy"??? To chyba masz inną definicję "psychodeliczny" :D:D Ale to ..."Za te bluźnierstwa mam nadzieję że cię życie pokaże tak aby życie Hioba było przy twoich nieszczęściach jak wycieczka w disneylandzie, może wtedy poczujesz genialny psychodeliczny klimat i zamysł Zombie. Się k*rwa spinasz jakbyś miał kij od szczotki w d*pie , w sumie to mozliwe też że jesteś jakimś trollem. Dla mnie to piękna historia i specyficznej rodzince sprzeciwiającej się systemowi okraszona mistrzowskim czarnym humorem..." normalnie zasługuje chyba na jakąś nagrodę w Twoim świecie!!! :D Dawno nie widziałam kogoś tak "spienionego" XD XD

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    karola_24 No jestem często wk*rwiony i nic mnie nie denerwuje tak jak głupota ludzka, wiem kiedy rozmawiam z idiotą i często nie piszę na poważnie, brać moje posty całkiem na poważnie to tak jak traktować dom 1000 trupów jako horror a nie czarną komedię. Jednak idioci w necie to nic w porównaniu do tych w realu, raczej rzadko wdaję się w dyskusję bo najchętniej to coś by im zrobił. Po prosty tamtego typa to najfajniej jakby tir pi*rdolnął i tyle :) I powiem ci że moje wk*rwienie to jednak nie do końca wk*rwienie bardziej odczuwam apatię, tylko czasem jak jakiś debil na serio powie coś głupiego to mi się trochę ciśnienie podnosi.
    Po prostu idiota nigdy nie wie że jest idiotą ale w sumie to szkoda słów w kolejną debilną dyskusję nie dam się wciągnąć, mam wrażenie że napisało do mnie jakieś tępe dziecko

  • karola_24 ocenił(a) ten film na: 2

    Exebeche Kurde, teraz jak masz jakieś zdanie, SWOJE zdanie, to od razu jesteś hejterem!!! Podzielam Twoje zdanie, film jest nie do oglądania na trzeźwo, po paru głębszych w sumie też nie- uśpienie murowane. Byłam w stanie oglądać bez przewijania od 01:14:00 do 01:24:00.Dlatego dałam 2 a nie 1 :D

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    karola_24 Ja dałem 1 a nie 2, ponieważ jedynka to dla mnie ocena "osobista". Daje ją filmom, które w jakiś sposób sprawiły mi przykrość, obraziły czy bardzo rozczarowały. Dom 1000 trupów niczym takim się nie wyróżnił. Podobnie jak lektura szczekania tego ratlerka powyżej, był tylko stratą czasu.
    To oczywiście Twoja sprawa, co Cię bawi, ale jeśli przeczytałaś wypowiedzi tego śmiesznego smarka na innych forach, dziwię się, że w ogóle wdałaś się w dyskusję. Jak mówił dziadek mojego znajomego "nie rusz gówna, bo będzie śmierdzieć" ;).

  • Exebeche Dałeś 2 więc nie pier...dol.

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    32ywis Sam nie pier...ol. Jak już odpisujesz, przeczytaj całą wypowiedź, a nie pierwsze zdanie. Każdy głupi z kontekstu wyniesie, że to pomyłka. Miało być "Ja dałem 2 a nie 1...".

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Exebeche Idioci wszędzie j*bani idioci bez pomocy nie uda mi się ich wszystkich wypatroszyć ... pewne jest,że ten świat czeka zagłada gdy za normalność uważany jest brak zdolności do najprostszych refleksji. Większość stanowi wtórnie upośledzona masa. Nie lubienie tego filmy jest zrozumiałe, ale pieprzenie o czymś o czym się nie ma pojęcia owszem. Może i jestem ratlerkiem, ty pewnie rottwailerem, bo tak samo szczekasz, do tego na tematy o których nie masz pojecia. Normalnie definicja ograniczonego laika. Wiem,że pisaliśmy dawno temu, ale jak sobie ciebie przypomniałem to aż mi się przykro zrobiło. Jak można być tak niekumatym...

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Exebeche Ehh te mądrości idiotów.

  • Movie_Crash_Man ocenił(a) ten film na: 2

    Exebeche Fani tego filmu są agresywni. Pewnie biegają na meetingi pseudo kiboli. xd

  • Doom123123 ocenił(a) ten film na: 3

    Exebeche Niestety muszę się zgodzić że film jest bardzo słaby. Dla tego typu filmów powinien być osobny gatunek np. "satyra-gore", "komedia-gore" czy coś w tym rodzaju, ale napewno nie HORROR - bo to co tu widziałem nie jest bardziej przerażające od Rodziny Adamsów, a parę dodatkowych litrów czerwonej farby i kilka kostiumów z Halloween nic tu nie zmienia.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    Doom123123 No, zgadzam się. Ten film był robiony "po taniości", bo Rob wiedział, że film się nie sprzeda:D Taki tam przewidywalny:D

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Doom123123 Ludzie którzy się boją na horrorach nie powinni się w ogóle wypowiadać, ten film nie jest dla laików. Nie miał być przerażający, można to śmiało podczepić pod czarną komedię. Ten film przynajmniej celowo śmieszy,a nie tak jak większość niby ma "straszyć" a doprowadza do śmiechu. Nie rozumiesz w ogóle konwencji. To tak jak z ludźmi krytykującymi Tarantino. Każdy gatunek ma szerokie pole manewru i dane podgatunki. Wiele horrorów jak i dramatów ma śmieszyć, ale idioci tego nie rozumieją,że wszystko musi sie trzymać w sztywnych ramach...

    Już dawno przestałem patrzeć na oceny horrorów, skoro oceniane są przez ludzi którzy nie mają na o tym gatunku pojęcia. A żeby się bać na horrorach to trzeba być chorym psychicznie w pewien sposób, strasznie nadwrażliwym. Wszędzie laicy...

  • Artur_Hellwich ocenił(a) ten film na: 1

    kryszti Już? Skończyłeś te swoje wypociny? Dlaczego każdego kto ma odmienne zdanie od Twojego wyzywasz od debili, idiotów itp.? Ten film jest po prostu słaby i nudny, dodatkowo ten zdebilony pseudonim reżysera "Rob Zombie" - zostawie to bez komentarza bo ludzi bez ambicjii nie powinno się obrażać. Uznajesz sie za wielkiego znawcę i fana horrorów, a tak po prawdzie, to gówno o tym gatunku wiesz, jarasz się szmirami typu Martwica Mózgu i myślisz, że jesteś fajny... Niee kolego jestes żalosny i pokazujesz jak żałośni potrafią być ludzie w ocenach innych użytkowników, mających trochę więcej oleju w głowie niż fani chodzących flaków...

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Artur_Hellwich Nie, nie każdego, dyskutowałem na poziomie z wieloma ludźmi, wielu było inteligentniejszych ode mnie. Ale jak ktoś jest ograniczony umysłowo i niezbyt lotny, to nie ma to jakiegokolwiek sensu. Nie mam cierpliwości do idiotów i tyle. Nie pojmiesz tego, z oczywistego powodu. Nudny i słaby? Serio rzeczowa recenzja, daruj sobie, jak masz się tylko ośmieszać, wszystko co piszesz świadczy tylko jak nisko stoi społeczeństwo jeżeli chodzi o intelekt... to jak się wypowiadasz, rozumujesz, prezentowana percepcja... Zombie to taki Tarantino horroru, facet z niesamowitym talentem, oczywiste,że nie bedzie to trafiać do szarej masy, która sra pod siebie na horrorach. Dom 100 trupów, to w wielkiej części czarna komedia i tak trzeba ją traktować, genialny, niepowtarzalny klimay, pastisz i bawienie się konwencjami, schematami gatunku. Do tego muzyka. Film w wielu kręgach uznany za fenomen i arcydzieło i jak najbardziej słusznie. Nie będę grzebał w twoim guście, mam go w dupie, wystarczy mi,że widzę co ty tutaj wypisujesz. Dla twojej wiadomości umysłowy impotencie jestem antonimem fajności. A najbardziej żałosne to jest to,że krytykujesz mój po prawdzie niski poziom, który dla ciebie jest i tak sufitem.


    Ktoś ma inny gust niż ja? Spoko. Bardziej niż to denerwuje mnie jak ludzi są bezgranicznie głupi i odporni na wiedzę i choćby namiastkę rozumowania. Prezentujesz taki poziom typowego jak odbitego z kalki "normalnego" obywatela. Który bazujesz na wpojonych mu najprostszych szablonach myślenia... nawet nie ocierasz się o jakąś rzeczowość, merytoryką, tylko rzucasz bezmyślnym, wtórnym bełkotem. Żadnym znawcą nie jestem, chyba,że przy takich ludziach jak ty i niestety wielu innych...

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Artur_Hellwich Nie potrafisz się wypowiedzieć i dyskutować, a naskakujesz na mnie z jakimiś śmiesznymi "oskarżeniami". Najpierw chyba musiałbyś zrozumieć co piszę.

  • Artur_Hellwich ocenił(a) ten film na: 1

    kryszti Po lektórze Twoich postów w tym temacie dochodzę do wniosku, że każdy jest inteligentnieszy od ciebie. Nie chce mi sie nawet już dalej ciągnąć wymiany zdań z osobą która wszędzie widzi tylko debili, pała chęcią ich patroszenia, a także życzy by pier..dolnął kogoś tir.
    Gratuluje nastawienia.
    Z mojej strony wszystko w rozmowie z Tobą.
    Pozdrawiam.

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Artur_Hellwich Nawet połowa z tego co piszę nie jest całkiem na serio, chyba masz się za jakiegoś tytana intelektu... jest mnóstwo ludzi inteligentniejszych ode mnie, ale raczej nie tracą oni czasu na forum, czasem owszem zdarzy mi się trafić na kogoś ogarniętego, ale tak już specyfika internetu,że każdy idiota się może wypowiedzieć. I jeżeli ty nie widzisz ich wokół siebie to znaczy,że jesteś jeszcze mniej rozgarniety niż myślałem.
    Nie pozdrawiam i życzę polepszenia połączeń nerwowych mózgu byś potrafił wyjśc poza swój wąski pryzmat. Jesteś nawiedzony nawet bardziej ode mnie, wielki przeciwnik połączenie horroru z komedią, podczas gdy co trzeci horror to komedia. Przyjrzałem sie twoim ocenom i zastanawiam się jak możliwe by taki laik lubił film "Lśnienie" na podstawie nawet lepszej ksiązki.

    "Z mojej strony wszystko w rozmowie z Tobą."
    Czyli nawet nie zaczęliśmy dyskusji? No cóż... zrozum,że dopasowuję się do poziomu rozmówcy i jak ktoś robi z siebie głupka w internecie to nie będę go traktował poważnie. Nie pogardzę rzeczową dyskusją, tylko najpierw trzeba mieć z kim dyskutować.

  • Movie_Crash_Man ocenił(a) ten film na: 2

    kryszti Ktoś kto ogląda horrory, żeby się bać jest wg. ciebie laikiem ? Raczej osobą zdrową psychicznie, która szuka trochę wrażeń.

  • kryszti ocenił(a) ten film na: 10

    Movie_Crash_Man A więc "zdrowa psychicznie" osoba, która szuka trochę "wrażeń", nie może być laikiem. Tak owszem, na ocenę horroru składa się wiele czynników, nie jedynie jakiś "strach". Jakkolwiek można odczuwać strach na filmie.

  • takkis ocenił(a) ten film na: 1

    Exebeche pozamiatane!!

  • MrNobody ocenił(a) ten film na: 2

    Exebeche Liczyłem na odrobinę bezmózgiej/sadystycznej jatki. Niestety nawet tego nie było w tym filmie. Nie ukrywam, że lubię czasem oglądać filmy traktujące o wyrafinowanym torturowaniu innych, choć nie jestem nawet masochistą. Obejrzałem Bękarty Diabła i Dom 1000 Trupów, i ta "saga" sama w sobie jest trupem. W tych marnych filmidłach nawet bezmyślnej rzezi nie potrafili zrobić. Ni to pastisz, ni horror - ot takie sobie gówno, którego nawet muchy nie ruszą.
    Nie ma tu ukrytej głębi, ukrytego sensu. Dno, szmira, nędza. Skusiłem się, bo tyle się o tym słyszało... To może lepiej wrócę do czasów dzieciństwa i puszczę sobie "Wilka i zająca".

  • Exebeche dojechałam do "KONIEC SPOILERA"...dalej nie chce mi się czytać, może powiem tylko że Rob Zombie kręci specyficzne horrory i albo je się lubi albo nie. Zdecydowanie jest tu mylne stwierdzenie że Zombie próbował upodobnić film do Teksańskiej.... co to to nie.. jak mówiłam on ma swój świat i swoją wizję na horror, co widać w każdym jego filmie , które są naprawdę charakterystyczne i oglądają je od razu wiesz że to Zombie

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    fanzlalka Ja dojechałem tylko do "dalej nie chce mi się czytać". Dalej nie chciało mi się czytać.

  • Exebeche nie sądzę, myślę że cały mój post przeczytałeś,

    pozdrawiam

  • astral_ghoust ocenił(a) ten film na: 9

    Exebeche Hmm , film świetny i niema sensu pisać dlaczego .

  • astral_ghoust ocenił(a) ten film na: 9

    astral_ghoust PS to nie jest horror w klasycznym znaczeniu . To bardzo czarna groteskowa komedia , taki mix ale świetny , normalnie zajebisty .

  • __maisha__ ocenił(a) ten film na: 8

    Exebeche Hm..ile ludzi tyle opinii. Ja osobiście uwielbiam takie klimaty. Nie każdy film musi mieć konkretną fabułę ''wstęp, kulminacja, zakończenie''. W kinematografii jest również miejsce dla tych filmów, które są po prostu chaotycznym zlepkiem nie mających większego sensu scen :) ja wpisuję ten film w kategorię ''sztuka dla sztuki''. Klimat, sceny, kostiumy, scenografia..wszystko to jest celowo bardzo dziwaczne, groteskowe, przerysowane. Ma swój klimat. Nie każdy widzi w tym pozytywy. Ten film jest dziełem sztuki. Chorym, mrocznym, zepsutym, ale jednak dziełem sztuki :) niedoceniana forma artyzmu. Jednak gdyby wszyscy mieli taki sam gust, byłoby strasznie nudno! Pozdrawiam

  • Exebeche ocenił(a) ten film na: 2

    __maisha__ Gdy mówisz, że ten film to dzieło sztuki, staje mi przed oczami muzeum sztuki nowoczesnej gdzie grupa hipsterów kontempluje czarną kropkę na białym płótnie. Jeśli taką sztukę masz na myśli to oczywiście się zgadzam.
    A tak poważnie, jestem bardzo wdzięczny za komentarz. Nie przekonałaś mnie co prawda, by ten film miał jakąś wartość, ale jako pierwsza w tym temacie udowodniłaś, że istnieją ludzie, którym film się podobał i potrafią wyartykułować dlaczego.

  • Mareve ocenił(a) ten film na: 8

    Exebeche http://film.org.pl/prace/dom_1000_trupow.html - autorze,może ten esej wytłumaczy Ci dlaczego niektórzy uważają owy film za dzieło.może on wyjaśni Ci jego wyjątkowość oraz udowodni czego jest fuzją,i dlaczego tyle osób szalenie bawi, gdyż odnajdują w nim masę nawiązań do klasyki horroru, okultyzmu,seryjnych morderców (np.Charles Manson) oraz kiczu:) dla mnie film jak i sequel o tyle jest ciekawym, gdyż opowiada on o antybohaterach, szaleńcach, jednocześnie (co jest niesamowicie kontrowersyjne) pokazując ich...z dobrej strony. Szczególnie można tego doświadczyć oglądając sequel. Ci ludzie tak samo kochają,mają uczucia, pasje,słuchają muzyki,wygłupiają się...a przecież są mordercami,obłąkanymi świrami (apgrejdowanymi przez dr. Satana o ile jeśli dobrze zrozumiałem opowieśc Kapitana)...to jest najbardziej przerażające. i chyba taki był zamysł tego filmu. Nie jest to film dla mas,jest to film dla wybranej niszowej grupy widzów którzy będą się dobrze bawić oglądając to dziwaczne kino. Nie uważam że ci,którzy nie widzą w tym filmie nic interesującego są debilami czy go nie rozumieją. Po prostu - to taki film. Jednym się podoba,drugim nie,a trzeci mają go za gniota.

  • Exebeche tu nie ma co sie rozpisywac nas wiadrem pomyj ten film podobnie jak druga czesc to najgorszy ściek jaki kiedykolwiek powstal w kinematografii i o dziwo ten sam rezyser wyrezyserowal jeden z najlepszych arcydziel jakim bez watpienia jest Halloween

  • paulina_corleone ocenił(a) ten film na: 1

    burt1985 W pełni się zgadzam. Lubię krwawe, nawet groteskowe kino,ale te filmy są niespójne i glupkowate. Reżyser chyba pomyślał, że postara się zrobic filmy tandetne,krwawe i z golizną (która pewnie panom odpowiada). Fabuła przerażająco przewidywalna, przypominała filmy lecące na tele5 w godzinach wieczornych. Ja rozumiem, że nie mieli wysokiego budżetu, ale byłam zażenowana oglądając to.