Interpretacja nie jest co prawda moja ale ze wszystkich jakie czytałem ta wydaje się najbardziej prawidłowa składająca się w logiczną całość dlatego odświeżam być może komuś się jeszcze przyda:)
Akcja Donnie Darko rozgrywa się w dwóch wszechświatach. Wszechświat Styczny i Wszechświat Podstawowy. Wszechświat Styczny...
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić zasadność umieszczenia w filmie takich postaci jak Cherita i ta młoda nauczycielka? Bo czytam tu różne interpretacje, a o nich nic nie widzę.
ten film to jak niegdysiejszy sklep 1001 drobiazgów - jedyny i niepowtarzalny i na 1001 sposobów możliwy do interpretacji czy oceny przez widza ;)
Jedyne co mnie się podobało w tym filmie ;) nie rozumiem zachwytów nad nim-nie mylić ze stwierdzeniem, że go nie zrozumiałam, bo zazwyczaj jak komuś coś się nie podoba wszyscy napadają z tezami typu: nie rozumiesz to po co oglądasz tego typu filmy bla bla
Nie mój klimat, choć rola Gyllenhala dobra
sądzę,że zrozumiałam film - świat prawdziwy, styczny,teorie Roberty Sparrow,nawet postać Franka wydaje sie byc w miarę zrozumiała,ale jaką rolę odgrywa tu gruba dziewczyna,ktora w jednej ze scen, gdy Donnie do niej podchodzi upuszcza zeszyt z jego imieniem na okładce a w ostatniej scene widzimy u niej w pokoju rysunki...
więcejDwa utwory, które pojawiają się w kluczowych momentach filmu to „Head over heals” (nawiązuje do niego autor świetnego artykułu o filmach Richarda Kelly’ego – Michał Oleszczyk) i „Mad world”. Pierwszy wykonywany przez Tears for Fears, a drugi przez Gary’ego Julesa, ale… autorstwa również Tears for Fears....
Ciężki, dziwny ale przede wszystkim nudny film, którego nie broni nawet jego niby "wielowymiarowość". Mało tego "Donnie Darko" jest chwilami bardziej śmieszny i irytujący niż ciekawy czy przejmujący. Gra aktorska na średnim poziomie oprócz przykuwającej uwagę Drew Barrymore. Zdecydowanie nie polecam tej szmirki.
Mnożą się interpretacje filmu, nad niektórymi interpretatorzy się napracowali więcej niż Kelly nad fabułą. Moja interpretacja jest taka, że scenarzysta i reżyser w jednej osobie Richard Kelly, najarany ziołem lub naszprycowany innymi dragami, popełnił scenariusz, jak oprzytomniał, doszedł do wniosku, że może być niezła...
więcejWyjaśnienia na forum są jeszcze bardziej skomplikowane niż sam film. Pierwszy raz się stykam z czymś takim. :D W podstawowej wersji nic takiego nie ma, jedynie podróż w czasie, wodne tunele (ścieżki przeznaczenia).