Film

Pather Panchali

1955 1 godz. 55 min.
8,0 1 390
ocen
8,0 10 1390
2 749
chce zobaczyć
8,2 5
ocen krytyków
{"rate":8.2,"count":5}
{"id":"93662","linkUrl":"/film/Droga+do+miasta-1955-93662","alt":"Droga do miasta","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/36/62/93662/7399120.2.jpg"}
Debiut wybitnego indyjskiego reżysera, Satyajita Raya powstał na podstawie głośnej bengalskiej powieści Bibhutibhu-shana Banerji opublikowanej w 1929 roku. Film, jeden z... więcej

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}
Na skróty
Droga do miasta 3:17
Debiut wybitnego indyjskiego reżysera, Satyajita Raya powstał na podstawie głośnej bengalskiej powieści Bibhutibhu-shana Banerji opublikowanej w 1929 roku. Film, jeden z najważniejszych i najpiękniejszych w dorobku Raya, stanowi pierwszą część nieplanowanej początkowo przez reżysera trylogii. To kameralna, prosta opowieść z piękną muzyką Raviego Shankara. Reżyser, pozostający pod wpływem włoskiego neorealizmu, zrezygnował z pracy w studio, zaangażował też kilku nieprofesjonalnych aktorów, dzięki czemu udało mu się stworzyć niezwykle autentyczny, wciągający wrażliwego widza świat. W Pather Panchali doskonale udało się uchwycić atmosferę życia w bengalskiej wiosce, ukazując wierzenia i obyczaje jej mieszkańców, liczne wioskowe rytuały, tradycyjne przedstawienie teatralne. Film ten nigdy jednak nie zamienia się w egzotyczny dokument, do końca zachowując wymiar uniwersalny. 2014-04-28 11:02:37.0 PT3M17S https://fwcdn.pl/webv/33/52/33352/droga_do_miast_zaslepka.33352.4.jpg

Debiut wybitnego indyjskiego reżysera, Satyajita Raya powstał na podstawie głośnej bengalskiej powieści Bibhutibhu-shana Banerji opublikowanej w 1929 roku. Film, jeden z najważniejszych i najpiękniejszych w dorobku Raya, stanowi pierwszą część nieplanowanej początkowo przez reżysera trylogii. To kameralna, prosta opowieść z piękną muzykąDebiut wybitnego indyjskiego reżysera, Satyajita Raya powstał na podstawie głośnej bengalskiej powieści Bibhutibhu-shana Banerji opublikowanej w 1929 roku. Film, jeden z najważniejszych i najpiękniejszych w dorobku Raya, stanowi pierwszą część nieplanowanej początkowo przez reżysera trylogii. To kameralna, prosta opowieść z piękną muzyką Raviego Shankara. Reżyser, pozostający pod wpływem włoskiego neorealizmu, zrezygnował z pracy w studio, zaangażował też kilku nieprofesjonalnych aktorów, dzięki czemu udało mu się stworzyć niezwykle autentyczny, wciągający wrażliwego widza świat. W Pather Panchali doskonale udało się uchwycić atmosferę życia w bengalskiej wiosce, ukazując wierzenia i obyczaje jej mieszkańców, liczne wioskowe rytuały, tradycyjne przedstawienie teatralne. Film ten nigdy jednak nie zamienia się w egzotyczny dokument, do końca zachowując wymiar uniwersalny. [opis dystrybutora]

boxoffice
$536 364 w USA
studio
Government of West Bengal
data produkcji
1955
tytuł oryg.
Pather Panchali
inne tytuły
Pather Panchali - pieśń z drogi (tytuł telewizyjny) Polska
Droga do miasta Polska
Pieśń drogi Polska
The Saga of the Road
Song of the Little Road (alternatywna pisownia) Indie
The Lament of the Path (inny tytuł) Miedzynarodowe
Song of the Road (inny tytuł) Miedzynarodowe
Więcej...
Gdy życiowa wędrówka w jakimkolwiek celu prowadzi nas do Indii – podróżniczym, religijnym, kulturowym – nasz europocentryczny humanizm deformuje obraz zastanego tam ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 93%
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • Ciekawy...

    Neuromer ocenił(a) film na 7

    No,no nie wiedziałem że 1955r. w Indiach już tak prężnie działał przemysł filmowy. Okazuje sie ze można bez śpiewania i tańczenia, jak to w dzisiejszych produkcjach rodem z Bollywood. Naprawde cikawy film, zachęcam wszystkich do oglądania. Mocne 8/10

  • Poruszająca, bardzo dobrze pokazana historia

    2
    • Genialny

      użytkownik usunięty

      Tak pięknego filmu już dawno nie widziałem, jest po brzegi wypełniony tym, co tak bardzo porusza ludzką duszę. Ile takich obrazów w życiu dane jest obejrzeć? Na pewno niewiele. Ja miałem to szczęście, że obejrzałem. Bardzo polecam.

      4
      • Satyajit Ray zawsze kojarzył mi się z ambitnym kinem hinduskim.U nas praktycznie nieznany.Znakomity debiut, doceniony na festiwalu w Cannes w 1956 r, uhonorowany nagrodą za "dokument ludzki", pojawił się nagle, bez zapowiedzi w TVP Kultura. W 1957 r przemknął w ... więcej

        3
        • Ray wstrząsnięty neorealizmem włoskim postanowił ten europejki nurt przenieść do Indii. Dla reżysera był to strzał w dziesiątkę, nagrody, udany debiut, przyzwoity obraz. Smutny, ziarnisty, czarno biały, momentami beznadziejny, w cieniu śmierci. Całkiem niezły, ale w żadnym wypadku wybitny, genialny, ... więcej