= Stellan Skarsgard :] Swoją drogą, polecacie Millenium? Lubię Skarsgarda i Craiga, myślę, że nie spieprzą swoich ról. Ale faktycznie Millenium nie widziałam i nie mam podstaw, by rozpaczać nad "kolejnym remakiem". W każdym razie dopóki nie obejrzę pierwszej wersji.
że ten film wypali, bo jak po raz kolejny amerykańce zepsują świetny szwedzki film to szlag mnie trafi. Choć obsada g*wniana, szczerze powiedziawszy ( np. Rooney Mara moim zdaniem nie nadaje się na odtwórczynię roli Lisbeth, bo bliżej jej raczej do cichej, nieśmiałej dziewczynki niż mściwej, dzikiej i przebiegłej...
David Fincher nigdy mnie nie zawiódł. Muzyka z trailera - cover Immigrant Song Led Zeppelinów w wersji Trenta Reznora wgniata. A teraz moje wrażenia z doboru kilku aktorów... Przeczytałem wszystkie książki o Kalle i Saly. Zobaczyłem raczej nudną szwedzką ekranizację. Mikaela dobrze dobrano - Craig pasuje mi do tej...
nIE ROZUMIEM KOMENTZRY W STYLU "nIGDY NIE OBEJRZE TEGO FILMU CHOĆBY BYŁ ZA DARMO, ALBO aMERYKANIE KRECA KOLEJNA SZMIRE". jEŚLI TAK UWAŻASZ, ŻE TEN FILM BĘDZIE "KOLEJNĄ amerykańska szmira" to po co w ogóle zadajesz sobie trud żeby go w jakikolwiek sposób komentować. Ja osobiście jestem wielką fanką trylogii Millenium...
więcej
co prawda rzadko się zdarza aby film był lepszy niż swój literacki pierwowzór, ale np.
"Skazani na Shawshank" jest filmem równie dobrym jak książka, na podstawie której film
nakręcono. Warto zobaczyć choćby z ciekawości :) albo dla Daniela Craiga ;p bo literacka wersja
Millenium oczywiście jest świetna :)
Bo doczytałam dosłownie do połowy i jak narazie nic się tam nie działo. Aż nie chce mi się tego czytać dalej.
http://www.youtube.com/watch?v=D2Y0ppEEk68
Na plus cover "Immigrant Song" w adaptacji Renzora. Z resztą ocen się wstrzymam, gdyż niezmiernie ciekaw jestem efektu końcowego.
http://collider.com/girl-with-the-dragon-tattoo-posters/93969/
Mnie się nawet podoba - nie jest żaden super mega niesamowity (Craig ma troszkę dziwną minę na nim) ale mimo wszystko jestem na tak.
No i rzeczywiście Rooney przekuła sobie sutki - takie poświęcenie dla roli zawsze jest interesujące.
Oczywiscie hameryka musi, musi, bo sie udusi... i tak nie dadza rady ze szwedzkim oryginalem. A Lisbeth jest tylko jedna - Noomi Rapace. Proponuje przeczytac trylogie Larssona, pozniej obejrzec szwedzka ekranizacje i dopiero ew. zastanowic sie czy tracic czas na hamerykanska produkcje. No musza, musza bo sie udusza.
Kocham trylogię, także filmy, moim zdaniem numer 1 wśród kryminałów. Świetne postaci i historia. Ale w przeciwieństwie do większości zagorzałych fanów - nie mam nic do amerykańskiej wersji. Myślę, że warto dać szansę, szczególnie, że nieźle się zapowiada. Na pewno będzie więcej komercji, skupienie na efektach...
Po pozwól mi wejść mam nadzieje że amerykanie nie popsują kolejnego szwedzkiego
filmu. Ja dla tych którzy jeszcze nie widzieli gorąco polecam oryginał
http://www.filmweb.pl/film/Millennium+M%C4%99%C5%BCczy%C5%BAni%2C+kt%C3%B3rzy+ni enawidz%C4%85+kobiet-2009-465857
Książka była obszerna - więc liczę na taki przedział czasowy 120-150 .
Podobno książka była rewelacyjna - nie czytałem , trailer mi się spodobał , a poza tym to świetny reżyser się za to zabrał.
do internetu wyciekł trailer ktora mial sie ukazac w przyszlym tygodniu
http://www.youtube.com/watch?v=8kOFGI0p6SM&feature=channel_video_title