Film Mojego Dzieciństwa

Z pewnością jeden z tych filmów,które mnie ukształtowały. Uniwersalna opowieść o Przyjaźni,ale co ważniejsze -o Tolerancji. Magiczna,hipnotyczna,ponadczasowa. Na marginesie-jako dziecko PRL-u w równym stopniu,co mały kosmita,fascynowała mnie zawartość lodówki Eliotta i spółki. Kosmos normalnie:)

11

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię