Ja też oglądałem ten film, ale mając chyba max 4 latka. Bałem się po nim strasznie jeszcze kilka ładnych lat. Jedyne co pamiętam dzisiaj to jezdzące skody i scena w której babci urywają się chyba ręce. Dzisiaj jako 27 latek chciałbym się zmierzyć z własnym strachem raz jeszcze, by obudzić upiory przeszłości :)
Ale...
Sympatyczna czarna komedia. Jedna rodzina (muzyk grający na skrzypcach, pani genetyk, dwójka dzieci) dysponuje nowszym modelem babci-robota, druga starszym. Babcie-roboty mają za zadanie sprzątać, pomagać w domu i pilnować dyscypliny. Jednak sąsiedzka niechęć spowoduje, że babcie-roboty zaczną ze sobą rywalizować i...
...z uporem maniaka. Jestem rocznik 82, pamiętam, że oglądałem go jako dziecko -- jak już ktoś tu napisał, możliwe, że to było 84/85 albo 85/86. Jedyne co pamiętałem to to, że babcie były jakimiś robotami i walczyły, coś się którejś stało i że ogólnie raczej film był dosyć dziwny... W końcu, dziś, znalazłem ten film!...
więcej