Nie ma tam żadnej komedii... raczej dramat, kryminał. Scenariusz trochę sztampowy ale chyba tak miało być. W zasadzie film do obejrzenia i zapomnienia, a 6/10 w tym przypadku to idealna ocena. Spodziewałem się bardziej złożonego głównego bohatera ale tym czasem Will Smith tu chyba nie miał nawet jak się popisać. Scena na SuperBowl - mega. Za to stawiam o oczko wyższą ocenę.