Harry Potter and the Order of the Phoenix

2 godz. 18 min.
7,5 316 672
oceny
7,5 10 316672
5 840
chce zobaczyć
5,9 14
ocen krytyków
{"rate":5.857143,"count":14}
{"type":"film","id":113008,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Harry+Potter+and+the+Order+of+the+Phoenix-2007-113008/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Harry Potter i Zakon Feniksa
  • Malvishia ocenił(a) ten film na: 5

    Uwielbiam piątą część książki. Film jest niestety najsłabszy ze wszystkich jeśli chodzi o odwzorowanie książki. Według mnie oczywiście. W całym filmie wzruszyła mnie niezwykle jedna scena której nie było w książce. Jest to moment gdzie Harry i Syriusz stoją przy Drzewie Genealogicznym rodu Black. I Syriusz mówi do Harrego "Gdy to się wszystko skończy, wreszcie będziemy rodziną". Łzy mi napływają do oczu ze świadomością że do tego nigdy nie dojdzie z wiadomych powodów. Naprawdę polecam książkę.

  • katarzynka97_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Malvishia Ja również uważam, że książka znacznie lepsza. Film jest jakby krótkim streszczeniem powieści...

  • Malvishia No bo 5 jest objętościowo największa, najwięcej się w niej dzieje, a oni robili na części 7, która tego nie potrzebowała, bo w dużej mierze jest przegadana.
    Mi się w filmie strasznie nie podobają sceny walk czarodziejów.

  • Malvishia ocenił(a) ten film na: 5

    lena_awren_eithel Zgadzam się z Tobą w 100 proc ;)

  • Mlodzik91 ocenił(a) ten film na: 6

    lena_awren_eithel No scena walki Dumbledore'a z Voldemortem była najbardziej skopaną sceną z serii :). W sumie dość blisko był jeszcze ostatni pojedynek Harry'ego z Voldemortem.

  • Malvishia Ja dałam 7/10 tylko ze względu na sentyment do serii. Najbardziej nie mogę przeboleć tego jak potraktowano postać Syriusza. Został ograniczony do roli "wujaszka- konesera wina". Byłam pewna, że Gary pasuje do Blacka dopóki nie przeczytałam książki... Twórcom nie chciało się go nawet ucharakteryzować, nie wspominając o oddaniu jego charakteru nieco zwariowanego buntownika i więźnia własnego domu... Chyba twórców fantazja poniosła, albo nie doczytali "Zakonu". Tylko scena o której wspomniałaś jest świetnie zilustrowana, bardzo wzruszające słowa "Będziemy wreszcie rodziną....". Łezka się zakręci w oku , za każdym razem kiedy to obejrzę.

  • Trojden ocenił(a) ten film na: 5

    Malvishia Moim zdaniem najsłabszą adaptacją HP jest "Książę Półkrwi", ale gdybym miał wskazać drugą najsłabszą adaptację, to chyba właśnie "Zakon Feniksa" by wygrał. Pominęli ważne wątki i w dodatku całkowicie zmienili przebieg walki w Ministerstwie Magii.

    Poza tym dobór aktorów mógłby być lepszy. Zwłaszcza odtwórczyni roli Umbridge, która w ogóle nie była podobna do ropuchy. Jedną z niewielu jaśniejszych stron tego filmu jest gra Emmy Thompson, która wypadła tu naprawdę świetnie w roli Trelawney.

  • orzechowka20 ocenił(a) ten film na: 5

    Malvishia Ta scena była w książce. Tylko w książce rodowód Blacków był na gobelinie, a nie na tapecie. Jak zwykle niektóre zdania zostały dodane przez twórców filmu.