Nie to nie jest LOTR i taki ma nie być. Nie jest to też prznudnawa jedynka co wlecze się jak flaki
z olejem. To prawie nowa jakość. Prawie robi różnicę. Już uspokajam. Powielone zostały
nieliczne błędy z jedynki plus jeden masakrycznie błąd Jacksona , jak on mógł to tak spartolić?
Ale do rzeczy. Tak jak pisałem, wierzyłem, że będzie lepiej. Pajaki?? Miodzio! Mirkwood,
świetne. Sceny w Laketown zajebiaszcze. Ale najlepsze zostawili na koniec. Nie liczyłem czasu
ale Smaug jest dobre 40 minut bohaterem. Bilbo żwawszy, Legolas commando. Tauriel to jest
bardzo jasny punkt filmu, spaja jakby całość nadając jej kształtu filmu akcji. Teraz minusy:
znowu rzeczy jak w mIRKWOOD BYŁO), Armitage powrócił do gęby wkurzonego dwulatka
któremu zabrano zabawki i nie raczy jej opuścić i przede wszystkim....tu brak mi słów...Jak oni
mogli dać tak mało Beorna...wtf??? Oj Panie Jackson. Overall, film zdecydowanie lepszy od
kiepskiej jedynki, pacing o wiele lepszy, nowe postacie nadają charakteru temu filmowi no i
oczywiście Bilbo jest gwiazdą na równi ze Smaugiem. W końcu! Przecież ten film nosi nazwę
Hobbit a nie zgraja bezdomnych górników:).
Ocena 8,5/10 :D
p.s. Smaug wymiata!:D
Pamiętam, że w starszym vlogu była scena jak niosą Bombura w Mrocznej Puszczy, zastanawiam się czy będzie :D Zdradź jeszcze, czy pojawią się Nazgule, lub chociaż jakaś ich namiastka/ zapowiedź. Nie mówię tu dokładnie o postaciach czarnych jeźdźców, ale Nazguli - Upiorów? W sensie, czy się przebudzili z letargu? :) Jeszcze jedno pytanko: są sceny typu LOTR, że ktoś zjeżdża na tarczy jak na deskorolce, zabija w pojedynkę milion orków, wpada w przepaść z wargiem, ale żyje etc. ? Czyżby za to krytycy obniżali oceny?
Przecież to fantasy :-) Upadek z wysoka bez większych szkód czy też jazda na wargu są dla krytyka, mocno siedzącego w realiach, równie niedorzeczne :-)
Fantasy, ale realizm może być zachowany, jak ktoś dostanie mieczem w łeb, to wiadomo, że zginie etc. Chodzi mi raczej, że są to hollywoodzkie zagrania, raczej nie potrzebne, nic nie wnoszące, a rażące w oczy... Należałoby do tego dorzucić Legolasa, w pojedynkę zabijającego Mumakila. :D
Co do upiorow to nie chce Ci spojlerowac. Legolas ma dwie akrobacje fajne i jeden wslizg ktory chyba wszyscy widzieli. Nie było miliona orkow zabitych ale latwosc z jakas Legolas i Tauriel poowalaja kolejnych czarnych jest zadziwiajaca. Co do Bombura tez nie chce spojlerowac. Ale zdradze Ci ze nie ma wszystkich scen waznych z krasnoludami.
Jeśli mieszkasz na południu mogę doradzic w tej kwestii. Ale to kosztowna wyprawa. Były cztery seanse przedpremierowe. Trzy z nich dostępne jedynie przez internet.
Muzyka była dla mnie tłem które pomagało jednakże nie miało tego kopa co w LOTR. Ale raczej jest im plus względem jedynki.
Tak sporo jest Legolasa. Kij z Legolasem wolałbym Beorna więcej niz tego prince with pointy ears.
Czemu powinien? Odlatuje do Lake Town i urywa się w jednym momencie film, jakby bez pomysłu na zakończenie.
Aaaa myślałem, że sobie odlatuje do ciepłych krajów i żyje długo i szczęśliwie....
Tak ma większą rolę, zdecydowanie. Postać jego jest jakb ludzka. Nie wiem nie umiem dobrac innego słowa.
Też czekałem na to ale nie puścili tego zwiastuna. Za to był zwiastun Spidermana.
Hmm walnąłem już jednego tu megaspojlera, raczej nie chce wam odbierac przyjemnosci z tego ze sami odkryjecie jak to wyglada. Powiem tak jak juz pisalem Khazadowi. Watek Nekromanty jest rozwiniety i to sporo. I na pewno was nie zawiedzie.
O właśnie... przypomniałem sobie, że gdy będę odbierał bilety do Cinema City, żeby zapytać o długość trwania reklam, bo czuję, że bite 30min można się spodziewać...
Czy azog jest lepiej dopracowany względem jedynki?
czy scena z beczkami była tak dobra jak piszą krytycy
Tak mi sie wydawalo choc Azog jest dla mnie zbedny i nie zwracalem jakiejs szczegolnej uwagi na niego. Tak scena z beczkami jest swietna. Przez spora chwile w tej scenie mamy nieoczekiwanego bohatera:)
Nie pisze tu o jakies zupelniej nowej postaci. Ta jest dobrze znana tylko ze niespodziewane rzeczy robi:)