PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=546529}

Ida

2013
6,6 118 tys. ocen
6,6 10 1 117993
7,4 76 krytyków
Ida
powrót do forum filmu Ida

DLACZEGO

ocenił(a) film na 7

został ochrzczony mianem "Najlepszy film roku" ?

nomercy1410

Dla mnie to oczywiste i nie wiem, jakiej oczekujesz odpowiedzi - można czytać między wierszami, różnie interpretować ciszę, wyraz twarzy, gest. Napisałabyś, że to film o niczym? Bo ja bym się na taką ocenę nie porwała.

ocenił(a) film na 7
czekina

Nie napisałabym i nigdy nie pisałam,że to film O NICZYM. Jednakże tematyka aż się prosi o porównania do Pokłosia.
Napisałam, że film był strasznie wolny i flegmatyczny, przez co mnie nużył i nie ciekawiło mnie, co stanie się dalej.
Już pominę kwestię gry tytułowej bohaterki.

nomercy1410

Nie chce, zeby to byl spoiler, ale mnie watek polsko - zydowski skojarzyl sie z dokumentem Łozińskiego "Miejsce urodzenia" - z tym, ze tam bohater nie wie, szuka, odkrywa tajemnice i dla osob uprzedzonych tamten film jest oczywiscie antypolski. Mnie to snucie sie filmu pasowalo, moze to byla kwestia mojego nastroju. Robie zdjecia, ale mysle, ze kazdy na nie zwrocil uwage - chocby jedna z pierwszych scen, kiedy zakonnice jedza zupe, zwroc uwage na kadr. Nie twierdze, ze ten film rzucil mnie na kolana, ale pare scen zapamietam ze wzgledu na ich urode. No i oczywiscie w porownaniu ze wspolczesnym komercyjnym polskim kinem jest to film genialny.

ocenił(a) film na 7
czekina

Czekina, napisz proszę co masz dokładnie na myśli pisząc o tej scenie posiłku?

Mnie natomiast nie przypadł do gustu również format obrazu 1:56:1 (bo chyba taki był,nie?). Oryginalne i ciekawe ujęcia ale nic więcej.

nomercy1410

wiesz, jak zawsze robi sie zdjecie? postac widoczna, jak najmniej nieba, itp. itd. a tu czesto na samym dole kadru glowki
i nie tylko w tej scenie

ocenił(a) film na 7
czekina

owszem,zauważyłam te ujęcia. Chyba nie da się ich nie zauważyć.

ocenił(a) film na 9
nomercy1410

Tytułowa bohaterka gra jak gra, ale należy wziąć pod uwagę to, że jest to dziewczyny "z ulicy" (z kawiarni wlasciwie); żadna aktorka po szkole teatralnej. Zresztą wydaje mi się, że została wybrana nie dlatego, aby popisać się talentem aktorskim, ale dlatego, że jest naturalnie piękna, bije od niej niewinność, subtelność, jakaś nieznajomość prawdziwego życia. Jeżeli reżyser wybrał taką a nie inną osobę to podejrzewam, że bardziej mu zależalo na prawdziwości niż na wspaniałej deklamacji scenariusza.
Pozdrawiam Ola ;DD

ocenił(a) film na 9
politka_2

dziewczyna *

ocenił(a) film na 7
politka_2

Owszem, jednakże jestem zdania, że jeśli mamy film, to role powinni odgrywać aktorzy.
Chcecie naturalizmu, prawdziwości? Weźcie jakiegoś wyznawcę metody. W końcu dostrzeżmy ideę Stanisławskiego!

cóż...jako potencjalnego odbiorcę mało obchodzi mnie wykształcenie tej dziewczyny i jej związek ze szkołą teatralną. Ja (nadal jako potencjalny odbiorca) oczekuję techniki i emocji- katharsis spowodowanego jej łzami, śmiechem czy ruchem palca.
Pozdrawiam Paula :)

ocenił(a) film na 5
czekina

Bardzo precyzyjna odpowiedz "jestem wrażliwa więc czytałam między wierszami i wiem że się da ale to dla mnie za oczywiste aby tłumaczyć co".
Ja w tym filmie nie widzę niedomówień. Młoda żydówka wychowywana przez zakonnice dowiaduje się o swoim pochodzeniu ale tak naprawdę nic to w jej życiu nie zmienia: na początku chciała iść do zakonu i nie chciała poznać ciotki i ostatecznie z tą ciotką nie została. Chciała zobaczyć groby rodziców bo taki odruch zaszczepiły w niej zakonnice. Ta wycieczka tak naprawdę nic nie zmieniła w samej idzie, ciotka przy niej płakała to ona ją objęła ramieniem w geście godnym współczującej zakonnicy i tyle, wg mnie żadnego zaangażowania w sumie jej własną historie. To co się działo z ciotką też jest wg mnie dość banalne tylko nie przekonuje mnie jej samobójstwo. Nie sądzę aby taka kobieta się zabiła, niby pod wpływem rozliczeń przeszłości ale przecież ona przez cały ten czas wiedziała co tam się stało, wiedziała do kogo iść i o co pytać a jeszcze bardziej wątpię aby zabiła się bo jej siostrzenica której przez tyle lat nie chciała nawet widzieć poszła do zakonu. Ja nie mówię ze ten film jest zły, ale wątpię aby zachwycał kogoś kto liznął trochę dobrego kina, chyba że zachwyca z częstym zastrzeżeniem "jak na nasze polskie możliwości"

Det

Mam wrazenie, ze wychodzisz z zalozenia 'liznelam troche dobrego kina i wiem lepiej'. Otoz nie. Obycie z dobrym filmem jest swietne, jesli nie prowadzi do zmanierowania. Mam podawac przyklady tego, co dla mnie jest niejednoznaczne i w ten sposob bronic swojej wrazliwosci, zeby byc bardziej precyzyjna? Ma to jakis sens, skoro Ty i tak wiesz lepiej? :) Mysle, ze warto, zeby zakonczyc te rozmowe - dla mnie niejednoznaczna jest chocby mina, chod Anny/Idy w ostatniej scenie. Nie jestem do konca pewna, co zrobi. Ty pewnie tak.

ocenił(a) film na 7
Det

no właśnie, czy ktoś może wytłumaczyć powód samobójstwa Wandy? bo ja tego zupełnie nie "kupuję";
druga kwestia - dlaczego wcześniej nie szukała miejsca śmierci rodziny, skoro będąc wcześniej prokuratorem mogła zając się tym nawet z urzędu? tak jak mówi, mogła zniszczyć rodzinę Skibów w majestacie prawa - dlaczego tego nie zrobiła przez prawie 20 lat?

Jaga117

z rozpaczy, wyparła to, nie chciała wiedzieć, pamiętać, nie była gotowa - tak samo, jak nie chciała widzieć się z Idą, sama zresztą odpowiedziała jej na początku
a samobójstwo - suma wydarzeń, myśli, uczuć, które się dokonały, na które wreszcie pozwoliła

ocenił(a) film na 7
czekina

możliwe, też mi przyszło do głowy takie wytłumaczenie, jednak bardziej wydaje mi się, że jeżeli ktoś wreszcie pochował szczątki bliskich tam, gdzie one powinny leżeć, to powinno na niego spłynąć uspokojenie (za wypełnienie moralnego obowiązku)...

Jaga117

Bo nie była gotowa?

ocenił(a) film na 9
nomercy1410

nomercy, dokładnie tak: nie masz w sobie dość wrażliwości.

ocenił(a) film na 5
Tom_Ripley

Nie ma to jak oceniać czyjąś wrażliwość na podstawie różnicy zdań co do dzieła filmowego! :D

ocenił(a) film na 9
Diana

A na jakiej innej podstawie mam ją oceniać?

ocenił(a) film na 5
Tom_Ripley

Najlepiej wcale, a już zwłaszcza via net.

ocenił(a) film na 9
Diana

Spytała, to odpowiedziałem.

Det

A gdzie Ty tą inspirację Bergmanem widzisz? W tym, że obraz jest czarno-biały?
:)
I od jakich to mistrzów ściąga i gdzie?
Poproszę o konkrety.

patrice_filmweb

też czekam ;)

ocenił(a) film na 5
patrice_filmweb

Technicznie, światło, sposób ustawiania kadrów itd
Fabularnie: Obejrzyj np milczenie Bergmana. Zestawił tam sławną aktorkę która porzuciła męża i synka, i robiła karierę, z pielęgniarka która się nią opiekowała. Aktorka była u szczytu sławy i nagle przestała mówić (nie dlatego że zachorowała, tylko w wyniku podjętego postanowienia). Pielęgniarka jest tam tą czystą wrażliwą nieco naiwną- jak Ida. Ten konflikt postaci i nawet przemiana idy która tak naprawdę nie następuje bo jednak idzie do zakonu... Pewnie że to się podoba krytyką Pawlikowski dodał do tego najmodniejszą w ostatnim sezonie tematykę żydowską i super modną w tym sezonie tematykę komunistyczna, ale ten film to laurka nie wnosi nic nowego. Myślę że sezon minie i film przepadnie

Det

Przepraszam, ale wprowadzasz dyskutujących w błąd. Piszesz, aby obejrzeli Milczenie Bergmana i powołujesz się na to dzieło. Problem w tym, że opisujesz fabułę filmu Persona.
Pozdrawiam

ocenił(a) film na 5
wiktorruben

racja ;) przepraszam.

ocenił(a) film na 5
Det

..ale chyba też Dreyerem (Ordet, Gertrud)...

nomercy1410

Mnie wydaje się, że jest w nim coś swego rodzaju magicznego. Jakby ktoś owiał go mgłą tworząc zupełnie niesamowitym. Wyróżnia się na tle produkcji z ostaniach lat. Bardzo minimalistyczny. Mnie urzekł. c:

ocenił(a) film na 7
nomercy1410

"IDA to ołowiana wydmuszka: tryumf rzemiosła i klęska wyobraźni. Ani przez moment nie uwierzyłem w postaci jako faktycznie zamieszkujące przedstawiony świat. Jasne, że film przykuwa uwagę zmarzniętymi, wystudiowanymi (i obojętnymi na obecność ludzką) zdjęciami, ale koniec końców pada też ich ofiarą. Postaci wydają się naddatkiem; zwłaszcza Ida jest co najwyżej chodzącą sumą wypowiedzianych przez siebie dialogów. Z kolei grająca Wandę Kulesza to świetna aktorka, ale użyty przez nią w IDZIE tryb, mimo że tak ukochany nad Wisłą (przepalony szept jako znak głębi, zaciąganie się papierosem jako gorycz), zupełnie mnie nie przekonuje. Pawlikowski jest zegarmistrzem skupionym bardziej na kształcie zębatych kółek, niż na działaniu mechanizmu zegarka." Pan Michał O.

ocenił(a) film na 7
nomercy1410

Możesz napisać skąd pochodzi ten cytat?

ocenił(a) film na 7
Arya_2

z mojej fejsbukowej tablicy

ocenił(a) film na 9
nomercy1410

Twoja fejsbukowa tablica to prawdziwa wyrocznia.

ocenił(a) film na 7
Tom_Ripley

Wiedziałam,że ktoś mnie zrozumie!

ocenił(a) film na 9
nomercy1410

I jak na wyrocznię przystało, ta też gada jak potłuczona.

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
ocenił(a) film na 5
P10T333R

Dobre! :D Ale czy działa, to nie jestem do końca przekonana, bo tłumy na ten film roku jednak nie walą. ;)

ocenił(a) film na 7
Diana

Być może dlatego, że wśród społeczeństwa nadal panuje przekonanie polski film=zły film...

ocenił(a) film na 5
nomercy1410

Ja się wcale nie dziwię. Z jednej strony durnoty w stylu Kac Wawa, z drugiej - "artystyczne" flaki z olejem. Wyjątków jak na lekarstwo.

ocenił(a) film na 10
nomercy1410

Z całą pewnością to najsubtelniejszy polski film od kilku latek.

ocenił(a) film na 4
nomercy1410

Nagrody dla "Idy" i "Chce się żyć" traktowałbym jako sygnał ostrzegawczy dla polskiego kina. Jeszcze katastrofy nie ma i nie ma powodów do omijania polskich filmów szerokim łukiem, ale ...

ocenił(a) film na 10
Beel

A które filmy ty byś nagrodził? Poza tym, jak już przy nagrodach jesteśmy, przypomnę, że akurat te filmy zebrały nagrody (i entuzjastyczne recenzje) także poza Polską.

ocenił(a) film na 4
Sqrchybyk

Przeczytałem pytanie, sprawdziłem listę nominowanych. Z tej listy oglądnąłem dwa wzmiankowane, Dziewczynę z szafy i Drogówkę, razem cztery.
Wyszło mi, że festiwal filmów fabularnych został zamieniony na festiwal polskich aktorów filmowych, bo to oni ratowali filmy.
Najbardziej ratowali rodzice Mateusza w "Chce się żyć".
Mówiąc inaczej nie przyznałbym żadnej nagrody dla filmu.

ocenił(a) film na 6
nomercy1410

Też sobie zadałem pytanie dlaczego tyle nagród. Zgadzam się z użytkownikiem Beel, "Ida" nie jest żadną rewelacją, ale liczba nominowanych do konkursu filmów jest skończona. Z tego skończonego zbioru coś trzeba wybrać. Film ma aspiracje na kino "artystyczne", niby formalnie ciekawy i poprawny, zdjęcia bardzo ładne, bliskie mojej wrażliwości, ale w ostateczności coś było nie tak. Nieco schematyczny, momentami jakby na siłę, przesadnie konstruowany "artyzm", światło niby ładne, ale wydaje mi się, że w niektórych ujęciach można było uzyskać ciekawsze efekty. Film dobry, bez wspaniałości, niesamowitości, ale tym razem to wystarczyło. Pewnie po części nagroda za temat poruszony w filmie, weźmy np.głośne Pokłosie wg mnie słaby i naiwny z kiepskimi postaciami, dialogami gniot, przypominający produkcje telewizyjne. Co z tego, że temat ciekawy i ważny skoro film słaby, a na filmwebie ma ocenę 7,5. Może nagroda Idy to jeszcze "pokłosie" popularności tematu.

ocenił(a) film na 4
niwer

Można było w tym roku nie przyznać Złotych Lwów, może i Srebrnych Lwów. Złoty - to słowo coś znaczy. Lew znaczy jeszcze więcej. A rozgrywka była na poziomie tombakowej sarenki. Na konkursie Chopinowskim czasami nie przyznaje się jakieś nagrody i nikt z tego nie robi problemu.

ocenił(a) film na 7
Beel

Polecam wszystkim zainteresowanym recenzję o tu: http://drugiobieg.org.pl/index.php/ida-czyli-psychomachia-po-polsku/

ocenił(a) film na 4
sakuta_kuta

Jesteś przekonany, że to streszczenie filmu odwiedzie mnie od przekonania, że w tym roku polskie filmy ubiegały się o Tombakową Sarenkę?
Mylisz się. Nie odwiedzie. Mateusz Ciołkowski, ten z Twojego linku dużo uwagi zwrócił na postać sędzi Gruz. Nie przeszkadza mi postać miałka intelektualnie, też człowiek. Ale jej pseudo-teologiczny bełkot ośmiesza tę postać i Agata Kulesza tylko ratuje postać zamiast ją budować na miarę umiejętności aktorskich.

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
nomercy1410

Może dlatego, ze mimo to, iż jest czarno biały wciąga i nie pozwala oderwać wzroku przez bite 60 minut? Ostatnie 20 dla mnie słabsze ze względu na brak dialogów, wkradła się usypiajaca nieco monotonnia, choć rozumiem zabieg artystyczny, to jednak taki płaski dźwięk utrudniał odbiór... No i genialne aktorstwo!
Wątek polsko-żydowski mi totlanie obojętny jak mam być szczera.

ocenił(a) film na 9
HaniutaL

Ja też uważam, że film jest przepiękny wizualnie. Przepiękne sceny, ujęcia, scenografia, klimat ówczesnej polski, muzyka. To wszystko mnie oczarowało. Obejrzę film jeszcze raz, wypowiem się, co do treści. Musze jeszcze przemyśleć, czy ta estetyka wizualna nie wpłynęła w decydującej mierze na moją ocenę. Na pewno podoba mi się oszczędność emocji ( ale rozumiem, że mogło to część widzów znudzić).
W filmie nie tylko o problem żydowski chodzi, chodzi też np o młodą dziewczynę która nie znając życia podejmuje pewne decyzje, o jej zapoznanie się ze sferami życia z których chce rezygnować,.
Oczywiście na bazie kwestii żydowsko - chrześcijańskich, dylematy natury także ogólnej ( oprawców i ofiar), czy Ida jako żydówka której rodzinę wymordowali katolicy, powinna dalej pozostawać w wierze chrześcijańskiej.
Czy "chwytanie" życia przez krwawą Wandę dawało jej radość ? Czy mogło jej tę radość dać ?
Czy była to tylko ucieczka od odczuwania bólu ?
Czy zemsta przyniosła jej ukojenie ? Co może dać ukojenie ?
Na kim potem jej zemsta się odbijała ?
Kto był więc ostatecznie karany ?
Co czują Ci, którzy na krzywdzie innych zbudowali swoje "domy", czy mogą być rozgrzeszeni, czy ich dzieci mogą już być rozgrzeszone i spokojne ?