8,0 448 tys. ocen
8,0 10 1 448182
6,6 89 krytyków
Interstellar
powrót do forum filmu Interstellar

Spojlery ponizej


Totalny zawod. Oceniam wysoko muzyke (wiadomo Zimmer) I wykonanie (relacja Murph I Coopera bezapelacyjnie 'robi' film), natomiast pomysl I wykonanie ... slabo. Jesli pomysl Incepcji byl naprawde interesujacy, wiazacy sci-fiction z akcja, to pomysl na 5ty wymiar I interstellar jest po prostu ... chybiony. Fajnie, ze Nolan probuje stworzyc cos nowego, swoja wizje czegos co inni nie moga jeszcze zbadac czy odkryc, ale moim zdaniem, jest to troche smieszne.
Dla mnie, najprostszym wytlumaczeniem jest, ze jego 'akcja za polka z ksiazkami' to po prostu wizja posmiertna, cos o czym marzyl, aby spotkac corke I znalezc wybaczenie. Zwroccie uwage, ze w szpitalu nawet nie zainteresowal sie cala jej rodzina, tak jakby nie istnieli (a przeciez byl taki rodzinny). Wizja uratowanej ludzkosci I stacja Coopera to tez przeidealizowany swiat. Cooper po prostu nie przezyl I juz.
Mozliwe, ze Nolan chcial wszystkich zrobic w konia I wywolac naukowa burze a tak naprawde to nawet nie ma deszczu.
Film widowiskowy, nie powiem, pokazuje to co chcielibysmy zobaczyc czyli inne planet itp.
Jak dla mnie perelka filmu to videonagrania ojca I dzieci....naprawde swietne. Reszta filmu (no oprocz muzyki I gry kilku aktorow) bardzo przecietna jak dla mnie.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
dabram17

"Zwroccie uwage, ze w szpitalu nawet nie zainteresowal sie cala jej rodzina, tak jakby nie istnieli (a przeciez byl taki rodzinny). Wizja uratowanej ludzkosci I stacja Coopera to tez przeidealizowany swiat. Cooper po prostu nie przezyl I juz." - nie szukaj drugiego dna w tym filmie, bo go w ogole nie ma. To typowy blockbuster - mialo miejsce dokladnie to, co widziales, bez podtekstow. Kawa na lawe. To nie Memento czy Moon. Nie ten typ widza. Ale takie filmy tez sa potrzebne: maja w prosty sposob pokazywac mniej proste sprawy - wazne, ze nie jest to kolejny debilizm o np. wampirach czy zagubionej w lesie/domu grupie studentow.

ocenił(a) film na 10

no to jakby się miał zacząć interesować jeszcze jej dziećmi to mielibyśmy kolejne pół godziny filmu przecież nie da się wszystkiego zawrzeć na ekranie bo byśmy z kina nie wyszli...

ocenił(a) film na 9

skoro nie byl taki zly to czemu oceniles go tak slabo....przyznaj ze ani jedna minuta tego filmu nie byla nudna!?

ocenił(a) film na 7
monaker

Ok. Ale moje 'nie nudzenie sie' wynikalo bardziej z niecirpliwego oczekiwania czegos co w koncu nie nastapilo....

ocenił(a) film na 7

Ok. Ale wlasnie ta scena w szpitalu dala mi do myslenia, bo on nawet nie spojrzal na swoja rodzine. Oni byli przeciez w czystej linii owocem jego 'nasienia', dowodem udanego zycia jego ukochanej corki. To mnie zdziwilo, mogl chociaz wymownie spojrzec na nich. Taka scena do dodatkowa sekunda, jakze wazna sekunda. Jesli mamy happy end to dlaczego ten motyw zostal pominiety. Ta scena bylaby tak wymowna jak w Private Ryan scenie koncowej na cmentarzu. W ogole wszystko po wejciu do czrnej dziury bylo....niczym sen tlumaczony 5 wymiarem.

ocenił(a) film na 7
dabram17

Sorry, to bylo do Pikpak

ocenił(a) film na 9
dabram17

Własnie mnie to tez zdziwilo. Ponadto wszystkie te sceny po jego przebudzeniu sa jakies nieprzemyslane. Koles ktory byl w czarnej dziurze, astronauta ktory ocalil ziemie, 124 letni koles wygladajacy na 50 itd.. budzi sie w szpitalu i tam jest tylko 2 lekarzy, zero mediow ktore chca zrobic z nim wywiad czy naukowcow ktorzy chca sie czegos dowiedziec. Potraktowali to jakby byl po zwyklym wypadku samochodowym. Dosc sporo niepotrzebnych wątkow aczkolwiek widac ze sie stara wymyslic cos orginalnego i za to bardzo lubie Nolana.

ocenił(a) film na 7
rester1

Dlatego wydaje mi sie ze to wszystko po czarnej dziurze dzieje sie w jego glowie badz podswiadomosci. Inna istotna sprawa ktorej nikt nie wspomina. On moze nie byl ciekawy swoich wnukow ale co najdziwniejsze, zadna osoba w szpitalu kompletnie nie byla ciekawa swojego slynnego dziadkacpradziadka Coopera ktory wygladal mlodziej niz oni. To przeciez on byl ich zbawicielem. Nieprawdaz? Tak, wszystko po czarnej dziurze bylo....jak sen. Wlasnie tak sobie mysle ze moze 5 wymiar to rodzaj egzystencji po smierci....pewien rodzaj swiadomosci ktorej jeszcze nie odkrylismy badz jestesmy bliscy odkrycia. Na razie jestesmy na drodze zrozumienia 4 wymiaru czasowego, chociaz co naukowiec (badz @rtysta) to kazdy widzi czy definiuje to inaczej. Kurcze, film mi sie niepodobal a wciaz chce mi sie dyskutowac o tym...

ocenił(a) film na 10
dabram17

A co do tego, że nikt się nie zainteresował Cooperem jako zbawicielem to wynikało z tego, że nikt nie uwierzył jego córce że to Cooper ocalił ludzkość, tylko przypisywali to Murph.

ocenił(a) film na 9
ilunia

To ze mu nie wierzyli ze naprowadzil corke na rozwiazanie problemu itak nie tlumaczy tego ze nikt nie byl zainteresowany odnalezieniem w kosmosie 124 letniego astronaute ktory sobie dryfowal bez statku. Aczkolwiek skoro zrobili dom(muzeum) poswiecone jego pamieci to znaczy ze ktos uznal jego wklad w ratunek ludzkosci za choc minimalnie istotny.

ocenił(a) film na 7
dabram17

"Kurcze, film mi sie niepodobal a wciaz chce mi sie dyskutowac o tym..."-kurcze tak!Rzeczywiście masz rację,film skłania do wielu bardzo wielu przemyśleń i tu jest jego moc ale średnio mi się podobał ba po tym filmie Nolan ma żółtą kartkę u mnie juz nawet miał wcześniej po TDKR,którego pod koniec do granic przesłodził ale obroniły go dobre sceny akcji i znowu Zimmer.

ocenił(a) film na 10
dabram17

dla mnie ten brak zainteresowania rodziną był symboliczny - mówiąc bardzo skrótowo on nie należał do tego miejsca i czasu. wyobraźcie sobie siebie nagle przeniesionych około 80 lat w przód - całkowicie obcy świat, wasze dzieci na skraju śmierci. to nie jest miejsce dla człowieka. jedyne miejsce dla niego było przy TARSie i Brand - osobie równie z przeszłości jak on.

użytkownik usunięty
dabram17

"bo on nawet nie spojrzal na swoja rodzine." - co jest calkowicie normalne w blockusterach. Te filmy sa plytkie niczym kaluza, a ich celem jest zarabianie kasy i NIC innego.

ocenił(a) film na 4

Stacja Coopera to na cześć jego córki, nie jego, reszta się zgadza, cały film jęczy za rodziną a nawet na wnuczków nie spojrzał.

ocenił(a) film na 10
procesk

Oczywiście, że nie spojrzał... i nie ma w tym absolutnie nic dziwnego. Świat Coopera to świat, w którym jego córka ma kilka lat. Względność czasu droga gimbazo:) Czas od momentu, gdy główny bohater rozstał się z córką do momentu, gdy znowu ją zobaczył nie był wcale taki długi. Po prostu dla obu stron płynął w różnym tempie. Chcielibyście aby człowiek w umyśle którego córka funkcjonuje jako kilkuletnie dziecko witał się rozczulająco z jej dziećmi?:) Noooo... to jest dopiero fantastyka:)

ocenił(a) film na 7
supruniuk_m

A nie bylbys ciekawy skoro odwiedzasz corke za ktora gotowy jestes poswiecic nawet ludzkosc? A to ze jest starsza od ojca to tez jest fantastyka....

ocenił(a) film na 10
dabram17

I tu popadamy w pewien paradoks. Oczywiście, że byłbym. Istnieje jednakże coś takiego jak proporcja mój drogi. Ojciec rozstający się z kilkuletnią córką w mało przyjemnej atmosferze nosi to w sercu. Dla niego mija zaledwie kilka lat, na ziemi kilkadziesiąt. Dla niego ta staruszka to jego kilkuletnia córka chwilę po tym jak ją opuścił, ona .... i teraz najważniejsze: Dla mnie oczywiste jest, ze Cooper po wyjściu z nazwijmy to "pokoju córki" spotkał się z jej dziećmi, pielęgnowali relacje rodzinne itp...ale czy to jest istotne dla filmu?:) Nie, w filmie mamy skrót i widzimy Coopera po jakimś czasie. Po jakim? Tego reżyser nie precyzuje, co się wydarzyło... tego tez nie. To co nas rózni to to, że Ty chciałbyś to mieć podane na tacy w filmie, którego kręgosłupem jest podniebna eksploaracja i podróże międzygwiezdne. Proponuję zainteresować się światem seriali:)

ocenił(a) film na 7
supruniuk_m

Hmmmm, takie male szczegoly bylyby istotne dla zrozumienia wielu scen. Wyraznie powiedziano ze zostal wybudzony, ze po jego wybudzeniu poinformowano go ze jego corka wciaz zyje (byla w podeszlym wieku) I wszystko wskazuje ze spotkal corke po raz pierwszy w szpitalu. Dlaczego? Bo logiczne jest pokazac emocje pierwszego spotkania ojca i corki (co ma ogromny sens ) a nie tego ze corka byla umierajaca (bo to nie bylo istotne czy umierala czy nie). Tym samym sam bylem cholernie ciekawy kim jest jej rodzina (maz pewnie lekarz z that 70'show), zwlaszcza ze przez caly film jest debata - ratowac ludzkosc czy byc z rodzina. Dlatego,raz jeszcze, scena ze szpitala kluje mnie w oczy, tak jakby nie odbyla sie naprawde.
Co do seriali, a zebys wiedzial ze swiat seriali jest teraz o wiele bardziej ekscytujacy niz wiekszosc filmow.
Polecam obejrzec Utopia aby zrozumiec sile seriali w obecnej dobie, wpasf w sidla uzaleznienia. Jest mnostwo seriali ktore juz teraz staly sie klasykiem. Mowie o drama tv, nie jakies tam klany czy inne badziewia.

ocenił(a) film na 10
dabram17

Jakie sceny pomogłoby to Tobie zrozumieć? Pytam serio:) to wszystko jest tłem dla wizji autorskiej Nolana dotyczącej lotów międzygwiezdnych, które stanowią kręgosłup i oś centralną tego filmu. Ty zapewne chciałbyś aby było odwrotnie i ja to rozumiem:) Jednak czynienie z tego zarzutu jest dziwne:) To primo. Po drugie, nie zrozumiałeś tego co napisałem. Skąd wiesz co się wydarzyło między wyjściem z sali swojej córki a końcem filmu? Skąd wiesz ile czasu upłynęło, hmm? Skąd wiesz czy się nie spotkał? Nolan pozostawia to Twojemu wyobrażeniu i każde może to wypełnić jak chce. I to jest prawdziwy kunszt mój drogi:)

ocenił(a) film na 7
supruniuk_m

jasne, zgadzam sie, dlatego prosze powiedz mi, czy jest tez mozliwa taka interpretacja, ze po wejsciu w czarna dziure on po prostu wszedl w 5 wymiar....swiadomosci. Ze wszystko to co sie dzialo w czarnej dziurze I po tym bylo jedynie wizja tego co chcialby aby sie stalo, jego marzen. Moze wlasnie to jest 5 wymiar? Wszystko co sie dzialo za szafka z ksiazkami to jego 'wyobrazenie' siebie dajacego sygnaly corce aby ocalic swiat, zegarek ktory sygnalizuje morsem, powrot I stacje kosmiczne Coopera....
Mozliwe ze nadinterpretuje cos co Nolan chcial uproscic....ale dla mnie osobiscie to wszystko po wybudzeniu bylo jakies.... nierealne w tym I tak nierealnym swiecie. Stworzenie w tak szybkim czasie takich stacji przetrwania bazujac na wzorach fizycznych.....coz, nie jestem fizykiem wiec pewnie sie nie znam

ocenił(a) film na 10
dabram17

nikt nie wie co jest za horyzontem zdarzeń, to dla fizyki póki co bariera nie do przeskoczenia. Nolan pozostawia to więc Twojej interpretacji samą scenę upraszczając maksymalnie. Dla mnie w tym tkwi geniusz tego filmu, podczas gdy dla Ciebie to wada, gdyż nie poszedł tropem Twojej wersji.

ocenił(a) film na 10
dabram17

aaa... i to, że jest starsza od ojca to jak najbardziej fantastyka, tyle, że naukowa mój drogi.

ocenił(a) film na 10
dabram17

I pisze to ktoś kto filmowi "Lucy" dał 10/10 :)

ocenił(a) film na 9
beria_filmweb

Ha ha dokładnie, ciekawy film krytykuje , a Lucy daje 10/10 lol.

ocenił(a) film na 10
Programista_filmweb

W sumie w Interstellar nie było cycków ;)

ocenił(a) film na 9
beria_filmweb

I mało akcji, także bida z nędzą i metr mułu, ziew, ha ha.

Programista_filmweb

bo to są zwykli idioci

ocenił(a) film na 7
Programista_filmweb

Eh, dobrze ze ktos wspomnial Lucy, przypomnial ci przy okazji aby ocenic ten film. W sumie to nawet podejrzewam ze widziales tylko trailer, kinomaniaku

ocenił(a) film na 9
dabram17

Oglądnąłem cały, bardzo na niego liczyłem, ale niestety okazał się pustą wydmuszką o niczym z efektami.

ocenił(a) film na 7
Programista_filmweb

Moze I byl wydmuszka, ale rowniez byly tam 'wizje' Bessona, a przeciez w tym watku bronimy wolnej wizj tworcy filmu. Besson mial taka anie inna wizje, przy czym jest to rezyser filmow akcji.
Fakt, Lucy nie jest glebokim filozoficznym dzielem, ale ja po seansie czulem sie jak nowo narodzony. Swietna akcja, 3D I IMAX robia dodatkowe wrazenie no I poza tym w tym filmie mielismy retrospekcje z machiny czasu Wellsa (moja lektora z dziecinstwa) I cos co zawsze bylo moim marzeniem jako dziecko, czyli bycia taka Lucy oraz mozliwosc podrozy w czasie ale nie przestrzeni. Wyszedlem z kina I czulem sie .... super. Co wiecej trzeba od filmu. Na jednym sie placze, na innym medytuje a jeszcze innym czuje sie odlot niczym po gandzi.

ocenił(a) film na 9
dabram17

Ja tam żadnych wizji nie widziałem, wymagam czegoś więcej niż akcji, nic dla mnie ona nie znaczy jak fabuła po prostu się nie klei, coś jak miliony wybuchów w transformers, które nudzą, ni e wiem co chciał Besson przekazać, ale jeżeli chciał co 5 minut utwierdzać bzdurę o używaniu tylko 10% mózgu to chyba mu się udało.
Naprawdę nie widzę żadnych wartości w tym filmie, nie lubię się na to powoływać, ale jednak tutaj zgadzam się ze średnią oceniających.

ocenił(a) film na 7
beria_filmweb

No i co z tego ze dalem lucy 10 na 10. Poczytaj dlaczego dalem tak a nie inaczej. Znalazli sie wielcy znafcy sci-fiction. Kazdy ma prawo oceniac jak chce. Ja po prostu jestem zawiedziony filmem. Jesli tacy jestescie zauroczoni interstaller, powiedzcie co was tak tam podniecilo? Bo jak dla mnie pomysl nie jest fajny, realizacja pomyslu rowniez.

ocenił(a) film na 10
dabram17

Naucz się ortografi to może kiedyś będziesz mógł oceniać filmy, gimbusie.

ocenił(a) film na 5
ScottenPL

Warto czytać twoje komentarze jeśli się nie wie jak wygląda typowy fan Nolana.

ocenił(a) film na 10
GRAnith

Ciekawe, ponieważ jest to mój pierwszy film Nolana.

ocenił(a) film na 5
ScottenPL

Łał! Dopiero pierwszy film i już stałeś się fanem.

ocenił(a) film na 10
GRAnith

Nie fanem. Film to arcydzieło i opinia paru buraków na forum tego nie zmieni.

ocenił(a) film na 5
ScottenPL

Póki co buraczanym zachowaniem odznaczasz się tylko ty jeżdżąc innych co ciebie przedtem nie obrazili.

Zresztą pozdrawiam jak uważasz ten film za arcydzieło. Pomimo jego zakończenia.

ocenił(a) film na 7
ScottenPL

Haha, inteligentny-inaczej znafca ortografii sie znalazl.....hehe

ocenił(a) film na 10
dabram17

znafca*

ocenił(a) film na 7
ScottenPL

Inteligentny-inaczej

ocenił(a) film na 7
dabram17

Sorki ale bez obrazy

ocenił(a) film na 10
dabram17

Dziękuję za rozrywkę. Lubię pośmiać się z głupich. Kontynuuj, ale nie za długo bo jutro idziesz do szkoły.

ocenił(a) film na 7
ScottenPL

Prosze bardzo.

ocenił(a) film na 9
dabram17

Niebywałą, emocjonalną, podróż w kosmos celem ratunku ludzkości, to starczy.

ocenił(a) film na 5
Programista_filmweb

Naprawdę w tym filmie urzekło cię zbawianie ludzkości?

ocenił(a) film na 9
GRAnith

Chyba nie wiesz co znaczy słowo "zbawianie", napisałem krótkie zdanie - podsumowanie, bo aby dotrzeć do sedna musiałbym napisać kilka a4.

Nie chodzi o to co zrobiono, tylko jak pokazano, że takich filmów nikt nie robi, i masa innych...

ocenił(a) film na 5
Programista_filmweb

,,podróż w kosmos celem ratunku ludzkości" to zbawianie ludzkości, bo ona przecież zaraz zginie.

No fajnie latali po planetach, planowali, ale to bzdurne zakończenie i słabe ziemskie drama...

ocenił(a) film na 9
GRAnith

Jak sobie chcesz, jak cię uczyć nie będę.

ocenił(a) film na 5
Programista_filmweb

No nie mów, że w tym filmie nie ma motywu ocalenia Ziemian.