Czy mi sie wydaje czy w filmie jest błąd. Gdy Cooper jest w piątym wymiarze za regałem najpierw z
książek pisze morsem ZOSTAŃ, a potem z piasku układa w systemie dwójkowym współrzedne
NASA. Natomiast na początju filmu najpierw znajduje współrzedne a potem jak już sie decyduje na
wylot jego córka odczytuje informacje z książek??
To nie jest błąd, Nie wiem jak to nazwać ale te sześciany w 5 wymiarze oznaczały daną chwilę i poprstu Cooper w pierwszej kolejnosci trafił do sześcianu z momentem jego pożegnania z Murph, dopiero po tym zdarzeniu domyślił się o co chodzi i udał się do odpowiedniego sześcianu, żeby podać współrzędne.
Dokładnie :) Ja mam natomiast inny problem. Dotyczy zakończenia. UWAGA SPOILER!!! Gdzie Cooper poleciał? Do Dr. Brand? Przecież tunel już zamknięty. Jak ludzkość z Ziemi zamieszkała na stacji kosmicznej koło Saturna? Jaką wiedzę przekazał Murph Cooper?
TARS mówi do Coopera, gdy są w hipersześcianie i ten ma wątpliwości czy Murph z przeszłości go zrozumiała: "Udało się Cooper" na co Cooper "Skąd wiesz?", TARS: "Bo te istoty zamykają tunel" tak to pamiętam.
Wiesz w sumie zgodnie z teorią Morrisa-Torna na której film bazuje, takie tunele nie powstają naturalnie, muszą być utrzymywane, aby się nie zapadły. Ich teoria to rozszerzenie teorii Einsteina-Rosena, którzy uważali, iż taki tunel może istnieć, ale będzie się zapadał zanim uda się przez niego coś wysłać, Morris i Thorn dodali do tego, iż można go "utrzymać" "wypychając" go energią lub materią. Dlatego sadziłem, iż skoro w filmie czarna dziura była pięciowymiarowym tworem w trójwymiarowym świecie, to Oni też właśnie tak przez ten twór "utrzymywali" tunel, zatem skoro i hiper-sześcian się zapadł to i tunel też by się zapadł.
Zgodnie z powyższym dlatego jakoś rozmowa TARSA i Coopera była dla mnie jasna, ale potem owo zakończenie więc może źle pamiętam.
Dlatego zostawili sobie otwartą furtkę na kolejna częśc :). Nie wiemy co dokładnie osiągneła Murph z danych od swojego ojca. Skoro ludzie przyszłości otworzyli tunel to może ona już też potrafiła. Dziękuje za wyjaśnienie mojego pytania. :)
Nie pamiętam aby mówiono o zamknięciu tunelu. Tylko hiper-sześcian został zamknięty. Niestety film był dla mnie zbyt ciężki i nie wszystko ogarnęłam, ale wydaje mi się, że cały czas próbowali rozwiązać problem grawitacji i wysłania dużej liczby osób (wszystkich pozostałych) w przestrzeń kosmiczną. Będąc wewnątrz dotąd niezbadanej czarnej dziury uzupełnił ostatnie brakujące dane do rozwiązania tego problemu.
No tak by wychodziło, bo Brand nie mógł tego równania dokończyć i cały tunel i dziura powstały po to by Murph dokończyła równanie. Wychodziłoby na to, iż całe eskapady na planety były bezcelowe zupełnie, bo nie po to Oni otworzyli tunel, nie tam ludzkość miała przetrwać ;).
Brand równanie rozwiązał, ale wyszło z niego, że plan A jest niewykonalny. Nikomu o tym jednak nie powiedział aż o śmierci. Jedyną szansą było uzupełnienie danych o te z czarnej dziury.
I ja też podepnę się pod serię pytań... Czemu Edmunds przestał nadawać sygnał (padła taka informacja przed lądowaniem u Miller)? I druga rzecz - co się z nim stało? Czy był jakiś max. okres jaki mógł przebywać w stanie hibernacji? Bo rozumiem, że od wybudzenia Manna do lądowania u Edmundsa minęło jakieś 60 lat (albo nawet więcej).
Przypuszczalnie zginął wcześniej w nieznanych okolicznościach i dlatego przestał nadawać sygnał - jedna z ostatnich scen filmu pokazywała Brand na "jego" planecie która z kamieni wybudowała mu nagrobek...
Może nie zahibernował się, bo była to idealna planeta do zamieszkania. Przestał nadawać, bo... umarł, może zachorował czy coś...
Z tego co pamiętam to zapasów mieli na 2 lata prowadzenia badań i mieli się później hibernować i czekać na ewentualną misję ratunkową. Wyruszyli 10 lat przed startem Coopera. Cooper leciał do Saturna 2 lata i padła informacja, że 3 lata temu Edmunds przestał nadawać (jeśli dobrze to zapamiętałam). Z tego co mówił Mann wywnioskowałam, że albo roboty wysyłały te sondy albo oni się co jakiś czas wybudzali w tym celu.
Nie daje mi to spokoju jak w tak długim filmie zmieścili często niepotrzebne wątki a w ogóle pominęli ten :)