Klimaty i krajobrazy, luźne dialogi po czesku, swobodna atmosfera jazdy donikąd, a jednocześnie różne sceny "z kluczem" - kocham to :) Do tego niezła muzyka - no i Anna Geislerova. Czego chcieć więcej ?
Tak sobie marzę żeby któregoś lata wsiąść w auto i poszukać miejsc we których kręcono ten film.
tak lektor jednostajnym, miarowym tonem co raz powtarzał za tekstem jednej z piosenek, a ja prawie turlałam się po podłodze ze śmiechu :D (cóż, słowo "pipidówka" jest dla mnie bardzo zabawne i nic na to nie poradzę)
I wcale nie "gniot usiłujący udawać ambitne kino". Ciekawe, skąd ten pomysł jednej z użytkowniczek?...
Niby o niczym, a jednak super się ogląda. Trójka bohaterów, o których nic nie wiemy, pokręcony klimat, no i ta końcówka. Warto zwrócić też uwagę na muzykę.
Polecam!
Jednak w wielu momentach się dłużył. Trochę denerwująca, irytująca dziewczyna, ale przepiękne zdjęcia, fajna muzyka, lato i przede wszystkim tyyyyle słońca, że można się pozytywnie doładować. Dałabym 5 gdyby nie te zdjęcia i wakacyjny klimat, więc jest 6. Poza tym nie wiem czy zwróciliście uwagę na napisy końcowe. Ten...
więcejKilka lat temu w jednym z kanałów płatnej telewizji leciała wersja z innym tłumaczeniem. M.in. było "boberek" zamiast "cipeczka" i "mięczak" zamiast "tchórz".
Kino drogi po czesku. Tego jeszcze nie widziałem.
Co prawda Czechy nie posiadają tak pięknych krajobrazów, jak te, które znamy z amerykańskich filmów w drogi w stylu "Easy Ridera" czy "Thelmy i Louise", to jednak ciekawi ludzie znajdą się wszędzie. No, może ciekawa fabuła, bo akurat głównych bohaterów dzieła Sveraka...
Każdy chętny może obejrzeć ten film ZA DARMO w Krakowie, w Audytorium Maximum w ramach imprezy Weekend Czeski. Przed filmem komentarz naukowy w wykonaniu jednego z dyrektorów festiwalu Kino na Granicy.
W niedzielę startujemy o 16:30 z komentarzem, w Małej Auli.
Jeżeli ktoś intersuje się szerokopojętą tematyką...
może nawet trzeba... film wydaje się banalny, o niczym, ale życie właśnie takie jest: czasem obfituje w wydarzenia, czasem płynie wolno a my patrzymy szeroko otwartymi oczami na krajobrazy, ludzi... nic nie robimy, tylko wchłaniamy otaczajacą rzeczywistość, jakbyśmy chcieli dany moment zatrzymać na zawsze. piękne kino,...
więcejByło pewne niedzielne popołudnie, kiedy lecząc kaca po sobotniej imprezie włączyłem sobie "Jazdę". Powoli ogarniała mnie poniedziałkowa depresja, całkowicie zgorzkniały i wyssany, zasiadłem przed telewizor, w nadziei że szybko usnę w fotelu, zapominając o troskach jutra. Nie pomyliłem się. Bardzo szybko ogarnął...
Jak ci Czesi to robią? Naprawdę tego nie pojmuję. "Jazda" jest przecież filmem kompletnie o niczym. Praktycznie nic się w nim nie dzieje. Oglądamy parę dni z podróży bocznymi drogami dwójki przyjaciół, którzy po drodze spotykają młodą dziewczynę. Jadą, bawią się, wygłupiają, czasem uprawiają niezbyt bezpieczne gierki....
więcejale rozczarowana jestem. Siła dobrego słyszałam o tym filmie, ale niestety setnie się na nim wynudziłam. Zabrakło mi tego charakterystycznego dla czeskich produkcji tragikomicznego, śmieszno-smutnego zabarwienia opowieści.Jest wiele lepszych czeskich filmów obyczajowych. Osobiście polecam "Peliski" Jana Hrebejka albo...
więcej