Scena tanca w barze przy akompaniamencie pianina jest kultowa! Najlepsza z calego filmu dla mnie, total abstrakt, super!
Żeby ten film się spodobał, to trzeba lubić takie kino. Ciężko określić co to w ogóle było. Film zdecydowanie nie dla mnie. Zeofilie i gwałt ,to nie jest coś co spokojnie się ogląda. Ja odradzam ten film osobom o słabych nerwach.
Nie wiem, czy bardziej nierówno pod sufitem mają, ci którzy zrealizowali ten film, czy, czy którzy sprawili, że ma on na filmwebie ocenę "6". Uświadomiło mnie to w tym, że nie ma się co sugerować oceanami na tej stronie... Co w tym było fajnego? Ani to straszne, ani brutalne, ani trzymające w napięciu. No po prostu...
Tyle się nasłuchałem że niby powrót do korzeni gore, że klimat niezły, że szokujące sceny, a tu w rzeczywistości bida, bida i rozczarowanie... Nawet ktoś tu na filmwebie stwierdził że to film psychologiczny. Ludzie ratunku to "dzieło" ma tyle wspólnego z psychologią co pralka z salami. Czy wystarczy że w filmie pokaże...
więcejAle ogólnie to masakryczny ten film. Same jakieś psychole w nim. Mi się osobiście nie podobał! Nie lubię takich porąbanych filmów.
Po ukrzyżowaniu Marca w szopie, widzimy Bartela idącego po lesie..przechodzi koło
siódemki dzieciaków ubranych identycznie w czerwone kurteczki z kapturami na
głowach...ewidentnie można odnieś wrażenie, że się mu przyglądają, obserwują...Bartel
rzuca im tylko krótkie spojrzenie i idzie sobie dalej..
Jestem...