Może i jest za bardzo hollywoodzki, ale dla mnie zawsze będzie numerem jeden pośród wszystkich filmów historycznych. Nie wiem, co jest w nim takiego -może tylko to, że po raz pierwszy obejrzałem go, jako mały brzdąc -i zrobił wtedy na mnie potężne wrażenie. Ale od tej pory, ilekroć do niego powracam, bawię się równie...
więcejFilm jest po prostu wysmakowany i ma piękny, hipnotyzujący klimat - fakt jest długi i czasami może męczyć, ale i tak warto obejrzeć i dla aktorstwa i dla wspaniałej scenografii nawet filmy współczesne o starożytności nie oddają tak klimatu epoki jak ten tutaj. No i rola Elizabet może nie wybitna ale co najmniej dobra....
więcejWłaśnie obejrzałem, a szykowałem się długo do tego filmu i to z wielu powodów, co zresztą jest uzasadnione każdy wie czym. Ale po kolei. Film nie jest arcydziełem, a pojawiające się wcale nie tak jednostkowo słabsze jego recenzje nie są czymś karygodnym (jak widać zaczynam od tego, co mi się nie spodobało). Ale...
Obecne produkcje bledną w blasku Cleopatry z 1963 roku...doskonała gra
aktorska, scenografia, kostiumy (po prostu perfekcyjne), dopracowana
fabuła, stopniowe zwiększanie napięcia...mogę tak jeszcze długo
wymieniać... Sądzę, że nawet tak dobre, współczesne filmy
(historyczne/związane ze starożytnością) jak:...
Po udanym powrocie po latach do Ben Hura, kompletnie nieudanym powrocie do Spartacusa przyszła kolej na kolejny z filmów tego gatunku. Akurat była okazja w postaci premiery wydania BD, gdzie zadbano o odnowienie filmu w taki sposób, że przy co niektórych scenach szczękę się zbiera z podłogi.
I tu pojawia się pierwszy...
"Kleopatra" to jeden z najbardziej pamiętnych filmów z okresu kiedy to w "Hollywood" królowały superprodukcje, najczęściej historyczne superprodukcje. Film charakteryzuje się przepychem, wspaniałymi kreacjami, czy dbałością o pewne szczegóły. (Niestety bardziej dotyczyły one np. przedmiotów czy broni, niż historii,...