Gdy wracam do ulubionych filmów obejrzanych wiele lat temu, najczęściej spotyka mnie większe lub mniejsze rozczarowanie. Tak było ostatnio z „Plutonem” Olivera Stone'a: kiedyś widziałem w nim doskonałą, fascynującą opowieść - dziś dostrzegam również dłużyzny, chaotyczność i patetyczne ględzenie z offu. Zdarzają się...
Płakałam przy nim jak bóbr. Dosłownie. Wszystko jest na najwyższym poziomie. Tylko na początku filmu może peszyć wiek dziewczyny i to, że przychodzi tylko po jedno. Oczy Chińczyka są zarąbiste. Uwielbiam tą scenę, w której dotykają się tylko dłońmi oraz tę w której dziewczyna całuje Chińczyka przez szybę. Myślałam...
klimat miejsc i czasów zaledwie liźnięty, nie ma chemii pomiędzy parą bohaterów, nie wiem, może Tony ogólnie czuł się niezręcznie z tak młodą, chyba debiutującą aktorką, nie umniejszając jej urody, uważam że średnio sobie poradziła, odważne sceny miłosne to nie wszystko, zabrakło szerszego rozwinięcia, mam bardzo...
Wspaniały film. Nie myślałam, że bezpośredni stosunek seksualny można przedstawić w sposób tak piękny, że zapomina się o cielesności. Jest on tutaj przedstawiony jako piękny akt miłości, jako symbol abstrakcyjnego pojęcia - miłości. Czułam, że to co łączyło głównych bohaterów od początku było prawdziwą miłością, pomimo...
więcej,,jeżeli Huynh Thuy Le tak mocno ją kochał to szkoda, że nie dała mu szansy przeczytania "Kochanka" i napisała ją już po jego śmierci :( Moim zdaniem była mu to winna
Co do filmu to piękny, melancholijny, naładowany emocjami, sceny erotyczne mimo iż śmiałe, to wysyblomowane na swój sposób, była w nich jakaś magia...
Mimo iż zaczelam oglądać ten film tylko z powodu chęci podszkolenia swojego francuskiego, szybko okazało się że nie zwracam uwagi na język lecz na fabułe.Film był uroczy, szczery nikt nikogo nie okłamywał oprucz własnych serc, był to film o miłośxci ponad zasady.Polecam go oraz książkę, spotkałam już 3 wydania.Dwóch...
więcejNalepszy melodramat , jaki do tej pory oglądałam.Piętnastolatka(Jane March )przeżywa namiętny romans z 30-letnim Chińczykiem..Jest dojrzała emocjonalnie, czasami sprawia wrażenie wyrachowanej(gdy prosi go o pieniądze), szuka wrażeń?Czy to tylko kolejna Lolitka?
Chińczyk (doskonała rola Leunga)sprawia wrażenie...
Niezmiennie zachwyca. Gra zmysłów, gestów, ciał.
Pozostając pod urokiem filmu oddałam się lekturze książki Marguerite Duras „ L'Amant ”. Muszę przyznać, iż ona [mimo że ceniona, nagradzana (Nagroda Goncourtów)] nie odmalowała tak wspaniałych obrazów w mojej wyobraźni. Poprawna. Tyle.
To nie jest film...