film

Kornblumenblau

1988

1h 33m
7,4 3,3 tys. ocen
7,4 10 1 3335
7,6 10 krytyków
Młody muzyk podejmuje walkę o przeżycie i zachowanie godności w obozie koncentracyjnym. Zobacz pełny opis
Dramat
Wojenny
Kornblumenblau zobacz zwiastun

reżyseria Leszek Wosiewicz

scenariusz Leszek Wosiewicz, Jarosław Sander

produkcja Polska

premiera

nagrody Film otrzymał 5 nagród oraz 4 nominacje

Listy powiązane z filmem (6) Odkryj inspiracje na kolejny seans
Nowość
O ile z wyborem miejsca pierwszego nie ma większych problemów, to ze srebrnym medalistą nie jest tak łatwo. Mocno akces składają lata 70, zwłaszcza lata 1973, 1974, 1979, ale zdecydowanie przegrywają ilością dobrych wypełniaczy, a one też są ważne. Wielkich kamieni milowych w latach 70 nie brakowało, ale też rozkładają się one na całą dekadę. Brak jednego wyraźnego lidera. Lata 1991-1993 są naznaczone wielkimi komercyjnymi hitami i świetnym kasetowym kinem klasy B, ale nieco zabrakło im większej ilości dużych filmów "środka" łączących sukces komercyjny i artystyczny. W gruncie rzeczy ten 1988 wypłynął tak trochę z drugiego szeregu. Raczej na pierwszy rzut oka nie jest to wybitny ani przełomowy rok. Ale jak się przyjrzeć to zaoferował olbrzymią masę świetnych filmów w różnych gatunkach + kapitalne animacje (a niestety wiele lat kuleje jesli chodzi o ten rodzaj kina). Na ostatniej, Czerwonej liście, te tytuły, które niespecjalnie przypadły mi do gustu, ale rozumiem, że wielu innym mogą się podobać. One też dokładają cegiełkę, do sukcesu 1988 roku.

Młody muzyk Tadeusz Wyczyński trafia do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu za działalność konspiracyjną. Skierowany do oddziału "doświadczalnego" - zostaje zarażony tyfusem. Rodzi się w nim imperatyw przeżycia za wszelkę cenę. Kornblumenblau - to tytuł niemieckiej piosenki granej przez więźnia na obsesyjne żądanie blokowego. Dzięki temu... Młody muzyk Tadeusz Wyczyński trafia do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu za działalność konspiracyjną. Skierowany do oddziału "doświadczalnego" - zostaje zarażony tyfusem. Rodzi się w nim imperatyw przeżycia za wszelkę cenę. Kornblumenblau - to tytuł niemieckiej piosenki granej przez więźnia na obsesyjne żądanie blokowego. Dzięki temu dostaje się do obozowej orkiestry i do wymarzonego bloku artystów, co daje mu szansę przeżycia. Po wyzwoleniu obozu przez żołnierzy radzieckich ochoczo gra im Katiuszę, byle dostać miejsce w pociągu. czytaj dalej

premiera 9 października 1989 (Światowa i polska premiera kinowa)

na podstawie Kazimierz Tymiński (książka)

studio Studio Filmowe im. Karola Irzykowskiego

tytuł oryg. Kornblumenblau

inne tytuły więcej

Zdjęcia do filmu kręcono w Oświęcimiu i Majdanku - byłym nazistowskim obozie koncentracyjnym na peryferiach Lublina (Polska).
Film był polskim kandydatem do Oscara w 1990 roku.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

użytkownik usunięty

film nie jest dobry- chce przedstawić wszystko, jest mieszanką scen, niespójnych, przedstawiających niejako wszelkie aspekty życia obozowego. w efekcie tworzy to pewien natłok informacji i w rezultacie wpływa to źle na odbiór filmu. poza tym jest niesamowicie kiczowaty, co tesz nie zwiększa oceny. no i wiele...

Film ten jest dla mnie kwintesencja absurdu, wzajemnych zależności, wewnętrznych układów, iiracjonalnych zachowań człowieka które w nim byc może drzemią a tylko czas i miejsce może je obudzic. W obozie zagłady nic nie było pewne , błahostka ratowała i odbierała życie. Oprócz tego że ci ludzie chcieli przeżyć, przede...

więcej

Dotychczas widziałem kilka polskich filmów stykających się z tematyką obozową. Wśród nich były utwory zorientowane na rekonstrukcję obozowej rzeczywistości: „Ostatni etap”, „Pasażerka”, „Koniec naszego świata”, ale także filmy stawiające pytania o stosunek ludzi młodych do Auschwitz, jak np. „Wycieczka w nieznane”....

Stare, dobre czasy studenckie, pozdro dla ekipy z germanistyki UŁ AD 1988 :)

Ciężko mi wytrzymać pracę głosem aktorów. Momentami to jest tak nieprzekonujące, że mam odruch, żeby wyłączyć film.