nie rozumiem ludzi którzy hejtuja ze względu na to jak to wygląda(??) obejrzyjcie sobie Broadway'owskie oryginalne 'Koty' i może przeczytajcie definicje musicalu bo z tego co widzę macie problem, że w filmie śpiewają?? Najlepiej przed seansem zobaczcie jeszcze 'Nędzników' a potem zdecydujcie czy taki rodzaj filmu jest...
więcejKoty. Obejrzałam Koty z ogromną przyjemnością i w przeciwieństwie do znawców musicalu, którzy z taką gorliwością wypowiadają się o beznadziejności tej produkcji, jestem nimi totalnie oczarowana. Pisząc te słowa czuję się podobnie jak podczas egzaminów do AT, kiedy broniłam swojej recenzji Kotów i musicalu w szerszym...
więcejByłem dzisiaj, oryginału nie znam i nie mam porównania.
Jestem stary rocznik, wychowany na filmowych musicalach z fredem astairem etc. czy nawet polskich z okresu międzywojennego.
Nie rozumiem ludzi którzy oceniają a nie widzieli. Mnie 2h seansu mineło jak z bicza strzelił, nie raziło mnie ani nie przerażało mnie...
Krytyka jest przesadzona! Spodziewałam się, że skoro jest tyle negatywnych opinii to może nie wyszły im te piosenki lub taniec albo ta animacja była okropnie zrobiona. A film okazał się fajnym musicalem. Już od pierwszej piosenki dobrze się bawiłam. Nie wiem z czego wynika ta nagonka, może ktoś się komuś naraził w...
Całkowity brak fabuły (do tej pory nie wiem, o czym to było), fatalne CGI, nie wspominając o tym, że "koty" mają ludzkie nosy, ludzkie dłonie i stopy i generalnie zachowują się na ekranie jak ludzie z przyczepionymi ogonami :D Wygląda to karykaturalnie! Nie mam pojęcia, kto w ogóle pomyślał, że nakręcenie tego czegoś...
więcejPamiętam taki film Wyspa doktora Moreau. Tam całkiem miła bohaterka w trakcie filmu doznawała metamorfozy w kota. Nadal miała w sobie ogromną dozę uroku ale jej przemiana była czymś przerażającym. W tym filmie nie mogę odmówić kotom uroku, przede wszystkim głównej bohaterce, ale dosłowność przedstawionego bardziej...
Z tym filmem jest pewien problem. Wokalnie jest świetny, choreograficznie też. Efekty komputerowe sprawiły że kotom ogony i uszy ruszają się, myszy i karaluch mają swoją wielkość i twarze, scenografia nie ma żadnych granic. I właśnie to sprawia że efekt niestety jest pozbawiony magii scenicznego musicalu. Fabuła...