tragedia...

beznadziejny film, beznadziejna gra aktorów... zero plusów... zapowiadał się ciekawie ,ale te śmieszne zwroty akcji wszystko zniszczyły. Najbardziej ubawił mnie gdy okazało się ,że Rachel to matka Philipa... Niewidziałem chyba gorzej zagranej sceny...

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię