8,1 856 tys. ocen
8,1 10 1 856307
8,1 87   krytyków
Leon zawodowiec
A tak. Uważam, że nie było i już nie będzie takiego roku. Prawie codzień, człowiek się budził i miał nowy hit. Odczuwam dumę, że udało mi się przeżyć ten czas, będąc świadomym widzem. Rzecz jasna pewną część tych filmów udało się obejrzeć dopiero w 1995, ale to nie zmienia istoty rzeczy. Uważam lata 1991-1995 za najlepsze lata filmu komercyjnego. Dobrej komercji na takim poziomie ciężko uświadczyć później. Wcześniej, owszem, ale nie w takiej ilości. A do tego przenikało sporo filmów bardziej wymagających , ale nie odstraszających przeciętnego widza jak niektóre festiwalowe psychozy. Rok 1994 to apogeum wspaniałej mieszanki, wielkich hitów komercyjnych ze świeżym spojrzeniem młodych twórców i domieszką kina artystycznego. Dla każdego, wiele dobrego. Na upartego może brakuje jakiejś mocnej pozycji fantasy, ale niestety wtedy ten gatunek leżał i kwiczał. 1) Dramat / obyczaj / melodramat 2) Komedia / parodia 3) Thriller / kryminał 4) Animacja 5) Horror 6) Akcja / fantastyka 7) Nie dla mnie ( w tej grupie umieszczam te tytuły, które mnie rozczarowały, ale z obserwacji wiem, że wiele z nich ma swoich wiernych widzów)
Opowieści utkane z jesiennego deszczu, ciepła i odrobiny nostalgii - idealne na długie wieczory przy gorącej herbacie i blasku świec, kiedy to świat zwalnia, a kino staje się ucieczką do innej rzeczywistości. 🍁✨🕯️ Wśród nich znajdziesz historie pełne ciepła i magii, które otulą Cię niczym miękki koc przy rozgrzanym kominku, ale też te bardziej melancholijne, tajemnicze, niepokojące… Takie, które splatają się z dźwiękiem deszczu stukającego o szyby i delikatnym szumem wiatru, tworząc cichą sonatę jesiennego wieczoru. Nie zabrakło również kilku mrożących krew w żyłach opowieści dla tych, którzy jesień lubią doprawić szczyptą grozy. 🔮🦇⚡️ Zatem zaparz herbatę, przygaś światła, zaszyj się gdzieś, gdzie nikt przez tę parę chwil Cię nie znajdzie i rozpocznij seans! ☕️🪵🔥🌙✨