Bohater podróżuje, poznaje kobiety o różnych kulturach, rasie. W każdej odnajduje piękno, przez
co sprawia, że one same czują się piękniejsze. Jak sam stwierdził "studiuje" kobiety, wspomina
każdą z nich, obserwuje je i ich zachowania. Jednak mimo to, odkąd włączyłam ten film poczułam
niesamowity smutek. To nie...
... chyba dlatego na ekranie obserwujemy bardzo wymuszoną formę poetyckości na temat kobiecego erotyzmu, która miałaby się wzmagać i pogłębiać jedynie na wskutek ustawicznych powtórzeń tej samej śpiewki.
Bardzo proste, nawet - rzekł bym - prymitywne wyczucie erotyzmu, które narzuciło mi się już od pierwszych chwil...
Co prawda w filmie mozna podziwiac ladne widoki,gory,doliny,wzgorki,pagorki itd :) to jednak ogolnie nuda ciagnie sie to jak lasagnee (czy jak to sie taam pisze),nie potrzebne te sceny z tym dziadkiem,pieprzy caly film jak poeta jakies farmazony ze az kartofle w piwnicy gnija,ja bym te sceny z nim powycinal i zostawil...
więcej