2 godz.
7,1 32 179
ocen
7,1 10 32179
8 460
chce zobaczyć
5,7 7
ocen krytyków
{"rate":5.714286,"count":7}
{"type":"film","id":370628,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Ma%C5%82a+Moskwa-2008-370628/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Mała Moskwa
  • dabram17 ocenił(a) ten film na: 8

    Rzadko zdarza mi sie wzruszyc na polskich filmach, ten jest naprawde niesamowty. Taka sobie opowiesc o milosci konca lat 60, z historycznym tlem. Co filmowi nadaje szczegolne znczenie to Ewa Demarczyk, gra aktorska zwlaszcza tej rosjanki I niesamowity postac tego rosyjskigo lotnika. Niezwykle wzruszajaca opowiesc, sledztwo po latach. No I watek niezwyklej milosci.Az dziw, ze majac tak dobrego meza, poleciala na ten romans. Moze to wlasnie pociag za czyms egzotycznym, polskim. Widac, ze byla ona zakochana w Polsce.

  • Ewiatko ocenił(a) ten film na: 8

    dabram17 Poleciala...zakochala sie poprostu w kims kto okazywal jej uczucia, byl subtelny, uroczy...bedac czestokroc sama i jako dodatek do meza lotnika, widac brakowalo czegos w jej zyciu

  • tofik_tophor ocenił(a) ten film na: 3

    Ewiatko On aż kipiał od pożądania, zobacz sobie scenę, kiedy próbuje ją zdobyć, staje za nią i całuje ją w szyję. Gość zachowuje pozory, ale chce po prostu zaliczyć panienkę, a ona właściwie nie wiadomo dlaczego mu ulega (przynajmniej film tego w żaden sensowny sposób nie uzasadnia). Kobieta ma dobrego i kochającego męża. To właściwie jedyna postać, która wzbudza w pełni pozytywne uczucia. Postanawia go zdradzić z polskim oficerem, zachodzi z nim w ciążę, rujnuje życie trzech osób, a na koniec nie wytrzymuje ciśnienia, popełniając samobójstwo i osierocając córkę. Dla mnie niewiele w tym filmie piękna. To film o konsekwencjach głupich wyborów dokonanych w strasznych czasach. Przygnębiające.

  • Ewiatko ocenił(a) ten film na: 8

    tofik_tophor On kipial i ona kipiala, no coz tak sie zdarza, ze ludzie sie w sobie zakochuja, widac cos miedzy nimi zagralo, czego ona nie miala w malzenstwie, mimo pozornie dobrego meza, ale nieobecnego zbyt duzo w jej zyciu...i co znaczy postanawia go zdradzic, czy to mozna zaplanowac, chyba, ze chce sie zemsty? Wyczuwam jakies potepienie dla tej kobiety. Poza tym nie uwazam aby ten Polak chcial ja tylko zaliczyc, widac bylo, ze ja pokochal. Film pokazujacy ludzkie losy, czesto bardzo zagmatwane, a ludzie zakochuja sie w sobie w roznych okolicznosciach nawet niesprzyjajacych i czesto sa tego smutne konsekwencje

  • tofik_tophor ocenił(a) ten film na: 3

    Ewiatko Mnie się zdaje, że dorośli ludzie powinni podejmować dojrzałe decyzje, a jeśli zachowują się nieodpowiedzialnie, niszczą życie sobie i innym. To oczywiście kwestia indywidualnych przekonań, ale dla mnie każdy, kto zdradza w związku, nieważne czy to kobieta, czy mężczyzna, jest godny pogardy. Miałem w życiu podobną sytuację i nawet nie przyszło mi na myśl, by zachować się nielojalnie w stosunku do mojej ówczesnej partnerki. Jeśli jednej stronie przestaje być dobrze, powinna odejść i dopiero później układać sobie życie.

    Od razu zastrzegam, że nie widziałem serialu, więc mogę odnieść się tylko do filmu. Michał, polski oficer w filmie, nie ma większych życiowych zobowiązań, więc działa jak "wolny strzelec". Zgadzam się, że pod koniec filmu żywi go Wiery jakieś tam cieplejsze uczucia, ale nawet po jej zdobyciu te jego uczucia nie przeradzają się w czyny. Po powrocie do Legnicy nie próbuje odnaleźć Wiery. Nie ma go przy ani przy Wierze matce, ani przy Wierze córce. Ot, taki sobie chłystek.
    Wiera przyjeżdża do Polski z mężem, który ją kocha i który zostaje z nią nawet po wyjściu na jaw romansu. Zostaje z nią mimo wszystko do samego końca, po jej śmierci wychowuje nie swoje dziecko. Zauważ, że Wiera poprzez zdradę zeszmaciła go w oczach kolegów wojskowych, zniszczyła mu życie. Dla mnie ten gość jest tytanem i mam poważne wątpliwości, czy mógłbym znieść aż takie upokorzenie. Cały czas uważam, że jeśli Wierze nie było z mężem dobrze, powinna się z nim rozstać, a dopiero potem myśleć o układaniu sobie życia z kimkolwiek. Z filmu jednak nie wynika, dlaczego ona tak naprawdę ulega Michałowi. To jej uczucie do Polaka, czy nawet zauroczenie, aż do momentu zdrady męża jakoś było dla mnie niewidoczne. O ile on kipi pożądaniem, ona właśnie "nie kipi" :-) Dopiero kiedy Michał i Wiera zostają kochankami, widać z jej strony jakieś żywsze uczucia do niego.
    To oczywiście mogła być opowieść o trudnej miłości, ale niekoniecznie głupiej. Murakami (książka) czy Eastwood (film) potrafią opowiedzieć coś ciekawego, a historia wyreżyserowana przez Krzystka w moich oczach zupełnie się nie klei w sensowną całość... Głównych bohaterów nie jest mi żal ani przez chwilę, najlepszą postacią jest zdradzany mąż (chociaż mógłby być mniej święty, to dodałoby mu ludzkiego wymiaru). Pozdrawiam :-)

  • Ewiatko ocenił(a) ten film na: 8

    tofik_tophor Oczywiscie masz racje w pewnej kwestii, ze glowna bohaterka powinna najpierw sie rozwiezc, a potem ukladac sobie zycie, z tym, ze wyobraz sobie w takich czasach, w tej malej Moskwie, w wojskowym swiatku, aby zona kosmonauty miala czelnosc sie chciec rozwiezc?
    Ja w przeciwienstwie do Ciebie ogladalam serial i pamietam jaki tam byl rezim, ze przeciez nie pozwolono jej przyjac obywatelstwa polskiego, nazwac corki jak ona sobie zyczyla, a nawet odebrano jej dziecko, bo to rosyjskie dziecko, poza tym wg mnie ona nie popelnila samobojstwa, jak napisales, ale wladza jej pomogla zakonczyc zywot, bo nie byla JEJ posluszna. A oficera polskiego przeniesiono, wojsko, to wojsko, wykonuje sie rozkazy, a wiec jak mial jej szukac...
    I tak kazdy z nas widzi pewne rzeczy inaczej lub ocenia inaczej, ale ja mam zrozumienie dla ludzkich slabosci, a Ty nie masz i stad Twoja ostra ocena glownych bohaterow, oczywiscie poza mezem prawie swietym. Tez pozdrawiam:-)

  • Ewiatko Jak ja oglądałam film to odniosłam wrażenie że Wiera była psychicznie o wiele silniejsza od polaka. To on, kiedy zaczeło być gorąco, chciał sie zabic (skok przez okno). Poza tym z filmu wynika że Wiera mogła się rozwieść, tylko nie mogła związać się z polakiem. Według mnie gdyby na początku chociaż zasugerowano że Wiera nie jest z mężem szczęśliwa to film byłby o wiele lepszy

  • tofik_tophor Popełniając samobójstwo? Ona chyba jednak nie popełniła samobójstwa. Natomiast jej biedny mąż stał się de facto beneficjentem jej śmierci, bo gdyby żyła to wychowywałaby córkę z Michałem.