Po pierwszym matrixie pomyslałam, że Wachowscy sa Bogami, którzy zgłebili tajemnice bytu. Film ten dotknął mnie do głebi. Ci którzy wiedzą o cym mówie poczuli to samo, innym tłumaczyć nie bedę, bo sie nie da. czekałam w napięciu na Matrix 2, chciałam znowu zanurzyć się w świecie Neo, a jednocześnie bardzo sie bałam, bo...
więcejSequel poszedł w stronę, w którą niestety podąża wiele sequeli. Fabuła stała się tylko pretekstem do ukazania większej ilości walk i zwyczajnie większej ilości scen, które wizualnie mają zachwycić widza. Więcej, więcej, więcej. Historia zaczyna tracić na znaczeniu. Prawdę mówiąc, pomijając walki - to, jak rozbudowano...
więcejNeo wygląda jak ksiądz w sutannie bez koloratki.
Sceny walki nie są długie i nie są tak ciekawe jak w pierwszej części. Brakuje tu ciekawych ujęć kamery.
Film stracił na mroczności, fabuła zrobiła się zawiła, jednoczesnych wątków jest zbyt dużo.
Przemówienia bohaterów są zbyt długie i nudne.
Motywów i momentów...
widowisko, znakomite sceny akcji (pościg na autostradzie) i walk, efekty specjalne bardzo dobre, ale czasami CGI za bardzo rzuca się w oczy i razi sztucznością (walka Neo z armią Smithów), fabuła z lekka zakręcona, ale nie jest źle, film jest słabszy od jedynki, to fakt, ale nadrabia większym rozmachem, dobrym klimatem...
więcejhttp://www.wylfing.net/essays/matrix_reloaded_pl.html
Ale z drugiej strony ta analiza, choć ciekawa, nie trzyma się kupy. Przykład: porównanie Architekta do Boga - nonsens! Bóg jest miłosierny, a z kolei Architekt wysyła mechanicznych zabójców aby zniszczyły Syjon. A więc Architekt to czarny charakter, reprezentuje...
Czy nikt nie ma odczucia, że cały matrix jest metaforą prawdziwego świata? Chyba najdokładniej jest to widoczne w Matrix Reaktywacja.
Twórca programu zauważa że trzecią wersję Matrixa akceptowało 99% podłączonych, reszta zaczynała odczuwać że z otaczającą ich rzeczywistością coś jest nieporządku. Architekt mówi o...
Ale doceniam wielkość dzieła braci Wachowskich. Kapitalne efekty specjalne jak na rocznik filmu,
klimat eksperymentalny i zabójczo dobry ! Postać Neo, jego kreacja, wyobrażenie i styl - kapitalna
sprawa. Zachwycił mnie ten film, choć nie ośmieliłem się dać 10, ani nawet 9. Czemu >? Istnieją
filmy, które znacznie...