PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=35702}

Niewidzialny człowiek

The Invisible Man
1933
7,2 4,4 tys. ocen
7,2 10 1 4390
7,2 16 krytyków
Niewidzialny człowiek
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Film mimo upływu lat poraża... Poraża nie strasznymi scenami,a rozmiarem szaleństwa głównego antybohatera! Podobały mi się wrzaski żony właściciela zajazdu-epickie! :-)

bardzo dobrze mi się to oglądało. Ciekawa historia, troszkę humoru... i te efekty. cholera, jak oni to WTEDY nakręcili?
film zdecydowanie polecam, w sumie podobał mi się nawet bardziej od Frankenstein'a tego samego reżysera.

Porządna rzecz

użytkownik usunięty

Bardzo mi się podobał, to chyba mój ulubiony horror od Universal. W zasadzie wszystko stoi tu na wysokim poziomie, od aktorstwa do efektów, postać Gryffina również trafiła w mój gust.
Polecam również zapoznać się z powieścią Wellsa, na podstawie której nakręcono ten film.

Naprawdę jest się z czego pośmiać!

ten film pomimo żałosnego infantylizmu, którym częstuje niestety dość obficie współczesnego widza, jest niewątpliwie dużym krokiem naprzód, w rozwoju kina,a jeśli chodzi o sposób opowiadania, obrazowania, dramaturgii czy nawet gry aktorskiej. oczywiście, że widać jeszcze typowe slapstikowe rozwiązania, ale...

Bardzo fajny

ocenił(a) film na 7

Film bardzo ciekawy, ogólnie w porządku, gdyby nie ta wrzeszcząca kobieta :D

klasyczna ekranizacja twórczości H.G. Wellsa i do dziś w zasadzie niepokonane wykonanie owego tematu na ekranie. jak na ów czas mistrzowskie efekty, świetny klimat, po dziś dzień ogląda się ze sporą satysfakcją. oczywiście miejscami rzecz może już nieco śmieszyć, ale w końcu data produkcji mówi sama za siebie....

9/10 -perełka Jamesa Whale

użytkownik usunięty

Uwielbiam wracać do tej klasycznej komedii grozy twórcy FRANKENSTEINA.
"Niewidzialny człowiek" to dziś już absolutna klasyka, która mimo upływu dziesiątek lat pozostaje nadal ożywcza , zabawna,intrygujące i świeża. Otwarcie filmu jest wręcz mistrzowskie, a potem jest już tylko lepiej. Mamy tu sporo akcji, obraz...

James Whale to z całą pewnością reżyser wybitny. Nie dość, że w genialny sposób potrafi (a raczej potrafił) prowadzić narrację (myślę, że Hitchcock, choć ma lepszy styl, podpatrzył u niego kilka sztuczek), to jeszcze ma na swoim koncie filmy, które na stałe weszły do czołówki światowej kinematografii i stały się...

Świetny

ocenił(a) film na 8

James Whale po raz kolejny (dla mnie czwarty) udowodnił, że był genialnym reżyserem. Co prawda film jest gorszy od Frankensteina, Old dark house czy Narzeczonej, ale i tak doskonale trzyma w napięciu i wogóle nie nudzi. Nie spotkałem się jeszcze z filmem, który tak doskonale przetrwał próbe czasu, można by czasem...

Zimowa sceneria , liczne próby złapania niewidzialnego i pomysły na jego schwytanie . Najlepszy fragment filmu według mnie to scena w karczmie gdzie główny bohater zostaje osaczony przez osoby tam przebywające .

Proszę o jakieś info, może linka do artykuły, może jakiś dokument o tym, albo coś? Bo mi to po nadal
szczęka opada jak widzę takie cuda techniki w filmach lat 30 tych :D

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Całkiem fajny.

ocenił(a) film na 6

Trochę naiwny i patetyczny, ale fajnie się oglądało. Policja przedstawiona jest jako głupkowata i bezradna do momentu pojawienia się tego jedynego ważnego inspektora, no ale takie było ówczesne pojęcie o wymiarze sprawiedliwości. Podobali mi się charakterystyczni aktorzy. Świetne typy. W dzisiejszym kinie to rzadkość i...

więcej

Kto gra Florę Cranley he he :)

Filmy z lat 20. i 30. ubiegłego wieku zwykłem traktować w szczególny sposób. Przez sam fakt, iż powstały jakieś 100 lat temu, oglądam je inaczej niż świeże produkcje. Dla mnie są świadectwem swoich czasów, pozwalają mi zrozumieć, co się w sztuce filmowej zmieniło, a co jest ponadczasowe. I o ile zwykle w starych...

W mojej nic nie znaczącej ocenie więcej wokoło niż w samym centrum. Technicznie świetnie ale niestety trochę za mało w scenariuszu. Za mało mięsa a aktorsko chyba dość przeciętnie.

Ten film po raz kolejny udowadnia, że czarno-białe horrory są po stokroć lepsze od tych kolorowych. Lepiej ukazują klimat i budzą większe napięcie, a w większości przypadków mają lepszą fabułę. Ten akurat ma obłędną fabułę, aktorstwo geniusz, efekty - jak oni to zrobili nie mam pojęcia. Mistrzostwo kina, klasyka do...

a kino na początku było proste, slapstickowe - i tu tak jest kilka razy, że jest moment, gdy wiemy, że reżyser mówi "teraz was zadziwię niewidzialnością, podziwiajcie" - i czujemy się jak na jarmarku cudów. A to za mało, by dać 7, 8 gwiazdek, bo jednak choć "dostaliśmy" tragiczność postaci, to razem z epatującym...

Zapraszam na kolejny odcinek programu "Horror Maniacy". Tym razem został omówiony dreszczowiec, w którym genialny naukowiec za sprawą pewnego eksperymentu przemienia się w niebezpiecznego niewidzialnego człowieka. Oto - "Niewidzialny człowiek" z 1933 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=8N5EGgUSUQk