The Lovely Bones

2 godz. 15 min.
7,1 121 191
ocen
7,1 10 121191
31 790
chce zobaczyć
4,3 12
ocen krytyków
{"rate":4.3333335,"count":12}
{"type":"film","id":200209,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Lovely+Bones-2009-200209/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Nostalgia anioła
  • honey99 ocenił(a) ten film na: 10

    Kocham ten film. Oglądałam go już chyba ze sto razy i zawsze się wzruszam. Ponadto film trzyma w napięciu i jest po prostu przepiękny! Genialna gra aktorska. Szczególnie Susan Sarandon. Nie wiem jak można ocenić go poniżej 8. Osoby, które raczej nie oglądają tego typu filmów i ich nie rozumieją nie powinny się za niego brać...

  • Raflik_K ocenił(a) ten film na: 9

    honey99 Świetny film zgadzam się z tobą w 100%.

  • vAkatsuki ocenił(a) ten film na: 10

    honey99 jak by ktoś tak zrobił kobiece na której mi zalezy.. to chyba bym go zabił gdybym dowiedział się kim jest .

  • vAkatsuki Tropicielka tłumacząc się Wagabundzie, jak gdyby usprawiedliwia opanowanie Ziemi, powołując właśnie na takie przykłady zachowań.

    Nie dość, że niszczą planetę na której żyją to jeszcze zabijają siebie wzajemnie
    (do tej listy mnożna dodać - uważają jedni drugich za swoją własność;)

  • vAkatsuki sorry pomyliłem filmy -wydawało mi się, że piszę komentarz do Intruz z 2013:)

  • a_f1 ocenił(a) ten film na: 2

    honey99 Nie wiem czy to kwestia różnicy wieku czy nie, ale oglądam dramaty i bardzo je lubię, ale ten po prostu był beznadziejny, zbyt prosty, już się wypowiedziałem na jego temat w innym wątku pod filmem.

  • jak45 ocenił(a) ten film na: 5

    a_f1 Jedną z niewielu zalet tego filmu jest surrealistyczna cygrowa scenografia. Poza tym, marnie jest zrobiony. Sentymentalizm zamiast wzruszenia.

  • a_f1 tragiczny film.

  • czajki sorry pomyliłem filmy -wydawało mi się, że piszę komentarz do Intruz z 2013:)

  • a_f1 Ludzki umysł filtruje informacje wg. schematów w jakich został wychowany.
    Wg. mnie, najzwyczajniej, nie dostrzegacie większości niebywałej, dość oryginalnej treści.
    odfiltrowując ideę widzicie głownie efekty (to tak jak mieć uszkodzenie słuchu i z muzyki wyłapywać tylko basy.
    Utwory klasyczne gdzie nie ma bazy będą mdłe, jak by ich nie było wcale).

    Wiem, że dobry komercyjny film ma za zadanie zabawić wszelką publiczność (nawet tę nastawioną na efekciarstwo i zwroty akcji). Jednak tutaj postawiono bardziej na przesłanie (którego domyślnie większość widzów zwyczajnie NIE ZAUWAŻY, tracąc jakieś 70% wartości działa. To tak jak na niezwykle kolorowy obraz patrzył by daltonista).

    To tylko moje spostrzeżenie..

    Przy okazji tego typu wojna toczy się naprawdę..

    Patrz "potęga teraźniejszości" E. Tolle (ludzie są chorzy i nawet nie wiedzą, że i na co -żyją jak we śnie, niczym myślące zwierzęta..).

  • bonczi ocenił(a) ten film na: 3

    zjonizowany bardzo jestem ciekawy co dostrzegasz w tym filmie takiego oryginalnego?

  • bonczi sorry pomyliłem filmy -wydawało mi się, że piszę komentarz do Intruz z 2013:)

  • Maggonagal ocenił(a) ten film na: 7

    honey99 To znaczy tak...Film mi się bardzo podobał,ale końcówka mnie zawiodła i to bardzo. Wstrząsnął mnie fakt,że Susan zamiast przekazać swojemu ukochanemu,żeby dzwonił po gliny i potem ją pocałował,to ona się z nim miętoli !Ogółem zakończenie mnie zawiodło...Myślę,że każdy byłby bardziej usatysfakcjonowany,gdyby George Harvay został zamknięty.Koniec życia spędził w więzieniu,a nie przypadkowo spadł z wysokości.A' propos to zaskoczyła mnie rola Tucciego w tym filmie!Znam go z komedii romantycznych i pozytywnych ról,lecz nie oznacza to,że zagrał tą rolę źle :) .Pozdrawiam i czekam na Wasze sugestie ;)

  • Maggonagal Czuję, że nie zrozumiałaś przesłania filmu, którym jest min.:
    POKÓJ ZAMIAST ODWETU!

    jak Miłość zamiast nienawiści, Współpraca zamiast walki itp.

    Przemoc to także odwet (co ileś razy skrytykowane zostało na ekranie).

  • Maggonagal sorry pomyliłem filmy -wydawało mi się, że piszę komentarz do Intruz z 2013:)

  • Maggonagal W książce takiej sceny W OGÓLE nie było. Tzn. Suzan nawiedzila Ruth, ale nie odbyło się to na wysypisku i nie podczas ukrywania sejfu przez zabójcę. Książkowa Suzan nie była opetana wizją zemsty, była biernym obserwatorem, godzacym się z tym, że to już nie jej świat i że nie może na niego w żaden sposób wpływać. Scena filmowa była wręcz niesmaczna, bo zwizualizowano miętoszenie się 12 latki z dorosłym juz wówczas mezczyzną - nie wyglądało to dobrze.

  • nefla ocenił(a) ten film na: 7

    honey99 Dla mnie to w ogóle nie był film. To był OBRAZ i jako taki mogę oceniać.Zresztą wspanialy obraz odchodzenia, choć nie pokrywa się z moją wizją tematu. No i ten ogromny plakat Tolkiena na księgarni. Peter J. nie mógł się powstrzymać przed takim autografem :P
    Ehh, Latwo posprzątać pokoj po odejściu starszej osoby. Ale sama mam dziecko i nie wiem jak bym to zrobiła w przypadku jej..

  • honey99 Szkoda, że nie skończyło się jak powinno, mam na myśli tego zboka, przecież mógł jeszcze wiele "zdziałać" w tym czasie...

  • honey99 Film jest slaby, obrzydliwy w swojej glupocie, naiwnosci i dziecinnosci. Jak mozna tak potraktowac powazny temat i widzow, zrobic taka papke dla nastolatek... Straszne. Jakie w ogole przeslanie ma ten film, tworcy powinni sie wstydzic.

  • honey99 Racja mnie się ten film też bardzo podobał ale jak czytam te płytkie komentarze to rzeczywiście dochodzę do tego samego wniosku,do tego te mizerne argumenty widzę większość w ogóle nie zrozumiało filmu.Jak można porównać to do Tolkiena czy opowieści z Narnii ludzie ja bym bardziej porównała ten film do ''Między piekłem a niebem'' albo pięć osób które spotykamy w niebie''.Do tego piękny soundtrack.

  • Fornitta ocenił(a) ten film na: 6

    Ulencja_Zdenek Wiesz "Między piekłem a niebem" też był dosyć sentymentalny ale jednak nie epatował takim kiczem. Nie mówiąc już o tym, że jeżeli chodzi o efekty specjalne stał na duuużo wyższym poziomie. Dla mnie to trochę tak jakby porównywać malarstwo Gaguina do kreskówek Disneya- niby tu i tu dużo żywych kolorów i baśniowego klimatu ale jednak to niezupełnie to samo ;)

  • Fornitta ale mnie nie chodzi o efekty specjalne tylko o fabułę tzw życie po śmierci, ale każdy może odbierać film na swój sposób, jednak uważam że takie tematy są dosyć specyficzne...........

  • Fornitta ocenił(a) ten film na: 6

    Ulencja_Zdenek Też uważam, że są specyficzne i... trudne. W "Nostalgii anioła" jest jak dla mnie za dużo słodyczy i czułostkowości a w "Między piekłem a niebem" było ich tyle ile trzeba żeby wzruszyć ale nie zdegustować :) Kwestia gustu, pozdrawiam

  • honey99 "Nie powinny sie za niego brać"- śmieszne gadanie.Patrzysz przez pryzmat swojego wąskiego umysłu.

  • honey99 ocenił(a) ten film na: 10

    TorcidaTiger Nie rozumiem po co od razu ten atak. Nie wydaje mi się żebym miała "wąski umysł", ale okej... Chodziło mi o to, że jeśli ktoś kto z reguły jest na "nie" w stosunku do tego typu filmów, zobaczy go, stwierdzi to co stwierdzi- czyli, że film jest np. słaby albo głupi i oceni go bardzo nisko. To bez sensu. Oczywiście nigdy nic nie wiadomo. Może akurat ten film będzie wyjątkiem dla takiej osoby. W każdym razie to była tylko luźna sugestia, ale oczywiście musiał się trafić ktoś czepialski. Nie mogłeś/łaś się powstrzymać i mnie obrazić co? To gratuluje, tak zachowują się kulturalne osoby...

  • maciekb80 ocenił(a) ten film na: 8

    honey99 jeśli ten film Ci sie tak bardzo podobał to gorąco polecam " między piekłem a niebem " emocjonalna perełka i do tego wspaniałe efekty specjalne malowane pędzlem

  • honey99 ocenił(a) ten film na: 10

    maciekb80 Dziękuję, na pewno obejrzę ;>

  • maciekb80 ocenił(a) ten film na: 8

    honey99 mnie Susan rozwaliła w tym filmie . Od razu sobie pomyslalem , kurde jak fajnie by było napisać dla niej role pierwszoplanową w takiej konwencji jakiej namiastke oglądac można było w " Nostalgi anioła "

  • Sedina ocenił(a) ten film na: 8

    maciekb80 Suzan generalnie rządzi. jest wspaniała.

  • Mihlin ocenił(a) ten film na: 9

    honey99 Film naprawdę genialny, chwyta ze serce, nawet jak ogląda się go więcej jak kilka razy. Przeważnie oglądam głupoty, ale raz skacząc po kanałach, natrafiłam na Nostalgię Anioła. Nie żałuję, że zobaczyłam, aczkolwiek zakończenie marne.

  • honey99 Widzisz, jeśli komuś się coś nie podoba to nie znaczy zaraz, że tego nie rozumie. Zresztą, czego można było nie zrozumieć w takim prostym filmiku. Mnie natomiast nieco zanudził i tyle.

  • Leosia_Msp ocenił(a) ten film na: 10

    honey99 zgadzam się ten film jest piękny i wzruszający

  • honey99 Recenzje mnie nie przekonały, ale jak ktoś piszę, że obejrzał film 100 razy to nie mogę tego zignorować i dzisiaj sobie nagram ten fiilm z tv i niezwłocznie obejrzę:-)

  • honey99 Z całym szacunkiem, ale w tym filmie nie ma czego NIE ZROZUMIEĆ. Subiektywnie dajesz 10/10 i rewelacja :), ale odleciałaś delikatnie stwierdzeniem, że osoby, które dadzą mniej niż osiem, zapewne go nie zrozumiały (???) albo nie gustuję w tego typu filmach. Czyli jakich?? Dobrych?

  • Sedina ocenił(a) ten film na: 8

    aanecia ten film jest kwestią pewnego poziomu wraźliwości. Duzo mniej skupiono się na samym oprawcy, a bardziej na tym co przezywa rodzina i bliscy ofiary, a nawet sama ofiara. Wizja jest ciekawa. Gust co do filmówj jest ważny, nie oceniam filmów fantazy, fantastycznych czy filmow akcji bo dla mnie z zasady sa nie ciekawe, raczej bajki dla dorosłych, dlatego trudno mi powiedzeć, czy taki film w tym gatunku jest dobry czy nie. Wstrzymuję się, więc od głosu, no chyba że mnie powalił tak jak np sztuczna inteligencja.

  • honey99 Wystarczy przeczytać parę literackich oryginałów i wtedy naprawdę widzi się różnicę. Zubożenie fabuły, splycenie emocji i interakcji bohaterów, pominięcie mniej cukierkowych wątków, dodanie kilku "chwytajacych za serce" scen, dzięki którym widz uzna film za "genialny, głęboki". Całość przypomina lukrowaną, jednoznaczną, łatwą do przełknięcia papkę. Niech zgadnę - pewnie "Bez mojej zgody" (kolejna świetna książka zarżnięta ekranizacją i przerobiona na słodką papkę) też uważasz za świetny film...?

  • Ewiatko ocenił(a) ten film na: 5

    honey99 Jest tyle wartościowych i ambitnych filmów na świecie, że ogladanie blisko 100 razy ten sam film, to trochę szkoda życia. No, ale jak tak lubisz...

  • pawel_nowakk ocenił(a) ten film na: 3

    honey99 Jakieś pułapki na dzieci tworzone przez pojedynczego człowieka.
    Wykopał szpadlem ogromną kryjówkę i zrobił rusztowanie, a w dodatku nikt tego nie zauważył, mimo że przez pole kukurydzy chodzili ludzie.
    Absurd jakich mało.
    Poza tym nie pokazali ani jej morderstwa, ani gwałtu.
    A co najbardziej żenujące to ocenzurowali na końcu scenę pocałunku tej 14 latki dając dublerkę w chwili całowania. ŻENADA.

  • honey99 Ja raczej nie oglądam tego typu filmów, ale zgadzam się całkowicie z Twoją oceną. Przepiękny, wzruszający film.

  • pawel_nowakk ocenił(a) ten film na: 3

    Edna_fw Ten filmy był absurdalny. Jakieś pułapki na dzieci tworzone przez pojedynczego człowieka.
    Wykopał szpadlem ogromną kryjówkę i zrobił rusztowanie, a w dodatku nikt tego nie zauważył, mimo że przez pole kukurydzy chodzili ludzie.

  • pawel_nowakk We Francji, na przełomie XIX i XXw. matka zamknęła córkę w pokoju na 25lat. W Austrii zwyrodniały ojciec zamknął córkę w piwnicy, gdzie latami ją gwałcił, płodząc dzieci, które też tam mieszkały i też nikt tego nie zauważył.
    Twój zarzut jest zwykłym czepianiem się. Zwłaszcza, że nie jest to film dokumentalny, ani nawet obyczajowy.

  • pawel_nowakk ocenił(a) ten film na: 3

    Edna_fw To nie jest czepianie się. Co innego PATOLOGIA RODZINNA, a co innego łapanie obcych dziewczyn w jakieś śmieszne pułapki, gwałcenie i ZABIJANIE.

  • pawel_nowakk Nic absurdalnego w tym nie widzę. O wiele bardziej nieprawdopodobne wydają mi się historie, które przytoczyłam.

  • pawel_nowakk ocenił(a) ten film na: 3

    Edna_fw Spróbuj pomyśleć to dostrzeżesz mnóstwo absurdów w tym filmie, które w realnym świecie są niemożliwe. Natomiast to co opisałaś, czyli patologia rodzinna, to nie takie rzadkie zjawisko.

  • pawel_nowakk W tym rzecz, ze to nie jest film o realnym świecie.
    A co do patologii, bardziej chodzi mi, że przez 20kilka lat nikt tego nie zauważył/ nie chciał zauważyć. A jednak takie rzeczy się zdarzają i wszyscy o tym wiemy.

  • pawel_nowakk ocenił(a) ten film na: 3

    Edna_fw Ludzie nie zauważyli bo widocznie ofiara albo była mało widoczna, albo udawała przy innych że wszystko jest w porządku.

  • Insiles ocenił(a) ten film na: 6

    honey99 Lubię ten film, ale i tak dałem 6/10, ze względu na głupią konstrukcję działania życia po śmierci główniej bohaterki, oraz zakończenie.

  • pawel_nowakk ocenił(a) ten film na: 3

    Insiles Odnośnie zakończenia to była do niego aluzja już prawie na samym początku. Mowa o tym jak zginął morderca.