Film oglądałem dwa razy.Jest super! Pokazuję nieco typowe życie/drogę człowieka,który żyję skromnie w skromnym mieście i próbuję czegoś w czym jest -naprawdę dobry!
Dobrzy aktorzy, fajnie grali. Ciepłe klimaty, co mi się podoba,nieco śmieszny-czasem, noi smutny na końcu.
Piosenki/muzyka - wyśmienite!
Podobało mi się wszystko w tym filmie, nawet to, jak w studio jeden z gitarzystów (chyba basowy) grał ciałem w rytm muzyki, aż mu słuchawki spadały z głowy.Gdyby kręcili go dalej to by mu spadły.
Perkusista eż troche się zapomniał:Popatrzył prosto w kamere gdy grał, jakby był na koncercie, ale to było nawet fajnie-jakby dokument!Nieźle.
Ja sam dałbym arcydzieło, bo dla mnie klimat i dobrze pokazane życie.
Uważam, że niektorzy nie powinni brat się za oglądanie tego filmu, jak uważają, że jest słaby. Niech skoczą do innego gatunku z inną fabułą.
Myśle, że 8 pkt to wystarczająca ocena.
Film podnosci na duchy, aż się chce robić to, co się lubi -daje klimat...