Miałem wcześniej styczność z twórczością tego reżysera, ale przyznaję że ten film mnie zaskoczył. Jest wybitnie nierówny, tandetny, toporny i momentami się dłuży. Na szczęście przy takim nagromadzeniu szaleństwa, humoru i gatunkowego eklektyzmu, widz jest w stanie przymknąć oko na wymienione wcześniej wady. Na początku...
więcejPost-apo od De La Iglesii wygląda mniej więcej tak, jakby można się spodziewać, jeśli zna się
dobrze tego reżysera. „Hell cymes to frogtown” w wersji zdegenerowanej. Terroryści
inwalidzi-mutanty mordują gości wesela córki jakiegoś ważniaka i porywają córkę dla okupu.
Szybko okazuje się, że podział przyszłego...
Całkiem miło się ogląda - jest sporo scen na których odpowiednia osoba (fan) potrafi się nieźle uśmiać. Jest też wątek miłosny ale również i z niego miałem niezłą polewę. Do tego trzeba dodać sporo scen gore a także orginalny język (ja miałem chyba hiszpaski) i można śmiało powiedzieć, że relaks murowany jednak tylko...
więcej