Wilbur, najsłabsza świnka w miocie, dla innych zwierząt w stajni wydaje się być uosobieniem naiwności, jednak dla Charlotty - pająka mieszkającego wśród krokwi w dachu - staje się długo oczekiwanym przyjacielem. Ich przyjaźń potrafi przetrwać nawet wtedy, gdy okazuje się, że dni świnki są policzone. Kiedy wydaje się, że tylko cud może... czytaj dalej
Bo ja nie mogłam się dosłownie uspokoić, mimo że jestem starą krową (28 lat), a film jest dla dzieci. Łzy mi kapały na bluzkę a ja wyłam i wyłam. :D Tym bardziej że jestem wegetarianką. Do tego mam arachnofobię, a po tym filmie poczułam do pająków sympatię. :)
przepiękny,wzruszający film i wcale nie tylko dla najmłodszych...a może to właśnie starsi widzowie
powinni zastanowić się nad przesłaniem,które czasem może być nieuchwytne dla milusińskich...
ps I mnie też pociekły łzy...