Te filmy moim zdaniem są bardzo do siebie podobne. Tyle, że Charlize Theron była o niebo lepsza niż Rachel McAdams w roli Allie. W ogóle "Notatnik" wygląda jakby reżyser wzorował się na "The Cider House...".
II wojna światowa w tle, podziały społeczne (i rasowe we "Wbrew Regułom") - na tym kończą się podobieństwa. A...
tchem. Ryan - super, nie widziałam go w wielu filmach ale przeważnie grał "psychola" /sorka/- tu miła odmiana :). Tylko mi cos z oczami nie pasowało bo on ma niebieskie ślepka- a ty bach! nosił kontaktowe szkła. I wszystko jasne. Sparks pisze swietne książki!!! Pozdrawiam fanki Ryana /szczególnie niejaką I./
Właśnie obejrzałem ten film i mam uczucie jakby Goslingowi nie chciało się w tym grać. Ruszał się jak wóz z węglem pchany przez flegmatyka, zaprezentował może ze 2-3 miny w całym filmie, przy czym przez 75% filmu paradował z głupawym półuśmieszkiem na twarzy. Rozumiem, że w takim filmie, to on miał głównie za zadanie...
więcejSa gatunki, gdzie liczy sie zabawa i nie czepiam sie szczegolow. Akcja, przygoda, horror, fantastyka.
Ale film o milosci, czyli czyms w gruncie rzeczy przyziemnym i mocno osadzonym w rzeczywistosci,
powinien jakas prawde miec w sobie zeby do mnie trafial. Ten film jest tak przeslodzony, plytki,
naiwny i...
Słyszałem od tylu osób, że to taki wspaniały film.
No cóż:
1. Kompletny brak romantyzmu między postaciami. Cały motyw z szantażowaniem jej, że skoczy jak
ona się z nim nie umówi. To jakaś patologia nie miłość.
2. Widziałem ten pierwszy raz, a miałem wrażenie jakbym go widział milion razy. Dialogi, postaci tak...
Reżyser, Nick Cassavetes, powiedział, że "Pamiętnik" oprócz miłości miał pokazać jak
okrutną chorobą jest Alzheimer - jednak wcale tego nie pokazał. Wszystko jest naciągane,
sztuczne, zrobione na siłę i ciągnące się przez 2 godziny. Rozczarowanie jak na taką wysoką
ocenę. Z sympatii dla Ryana Gosling i Rachel...
Można się czepiać że lukrowa, przerysowana i wyidealizowana ... ale właśnie takiej historii , takich wrażeń i doznań przeważnie poszukujemy - aż sam się chwilami zapomniałem, bo choć mi bliżej do "staruszków" - to dlatego im bardziej kibicowałem niż opowiadanej historii. Polecam! ten film na pewno poprawi nastrój, i da...
więcejróżnica klas + słodkie sceny retro + upływ czasu = wyciskacz łez. proste? nie aż tak
Film to taka umowa że widz daje się wciągnąć i oszukać wierząc w to, co dzieje się na ekranie. Wyższym poziomem jest wywołanie u widza wzruszenia. Co jest do tego potrzebne? wyczucie smaku
W "Pamiętniku" reżyser stosuje...