Piąty element

The Fifth Element
1997
7,4 313 tys. ocen
7,4 10 1 312553
6,9 51 krytyków
Piąty element
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Może dlatego, że uwielbiam stare spojrzenie na sci-fi, może dlatego, że przypomina mi
magiczne chwile dzieciństwa, kiedy dorwałam się do tego filmu, nie wiem... Uwielbiam ten
film, przede wszystkim za świetną gre Milla Jovovich i Bruce Willis. Również za ciekawą,
nieskomplikowaną fabułę, która pozwala się...

nie wiem w sumie dlaczego ? może reżyserowie kina akcji poszli za bardzo w stronę efektów
specjalnych zamiast skupiać się na grze aktorskiej i samej akcji ?

bezapelacyjnie jeden z lepszych filmów !

to śpiewająca Diva w tle walki Leeloo

Ale on dał czadu! Każde spojrzenie, emocje, coś niesamowitego

Nominacje do złotych Malin dla Mlili Jovovich i Chrisa Tuckera. Poważnie ?! Kolejny raz potwierdza się zasada że krytycy to gówno a nie specjaliści. Pozdrawiam

a mianowicie Leona Zawodowca. Tak naprawdę to było jego pięć minut. Piąty element to "nierówne" kino, które momentami zaskakuje, aby po chwili razić dziecięcą infantylnością. Należy zadać sobie pytanie, czy ten film wnosi coś wartościowego do kanonu SF?

Można oglądać kilka razy ten film, a ciarki zawsze będą człowieka przechodzić...

Takiego kina już się nie robi.
Można by wiele pisać ale po co, jak można w tym czasie podziwiać młodziutką Milę, fenomenalną rolę Tuckera i jednego z najlepszych aktorów kina akcji w osobie Bruca Willisa..

MAŁPI GAJ I MIŁOŚĆ W ZARODKU

ocenił(a) film na 8

Kawał porządnego sci fi. A tak poza tym Mila:)

Guwniaki się wzięły za "recenzje". Śmiech na sali. Zajmijcie się filmami z Waszych czasów. To dopiero się pośmiejemy. A od 5 elementu się proszę łaskawie się odstosunkować.
Pozostańcie z Bogiem.

ocenił(a) film na 10

Jak bardzo brakuje mi takich filmów. Mogę go oglądać po kilka razy i nigdy mi się nie znudzi.

ocenił(a) film na 9

No ja p i e r ol o l ę! Wiedziałem, że Luc jest wizjonerem, ale ten film to cudo! Humor, oryginalna
fabuła, super akcja, nie sposób się nudzić!

to jest tak nieźle zmiksowane że łykam kicz podany na tacy i mówię jeszcze dziękuję czy mogę więcej!!!

Garry Oldman by saying this phrase made my life waaayyy easier ;)

Przyznaję, że kino nietuzinkowe... stare dobre sci-fi... rozumiem wszystkich mówiących o klasyce gatunku... mnie jednak czegoś zabrakło... w trakcie seansu niekiedy czułem znużenie... doceniam całokształt jednak tylko 7.

Pisząc "rażące" nie mam na myśli tego, że to minusy filmu, chodzi o to że rzucają się w oczy i dziwi mnie że nikt o tym jeszcze tu nie napisał.

POSTACIE:
1) Leeloo (fryzura, pomijając kolor, jest wypisz -wymaluj fryzurą Matyldy, no i te niewinne spojrzenie, minki, do tego sposób bycia: spontaniczność, nieporadność,...

więcej

że większość generałów, to naprawdę takie przygłupy :|
I to oni niestety stoją na czele wszystkiego, co stworzyła ludzkość, by zabijać, burzyć, palić...
Naprawdę, zabawne

Trochę rasowego S-f,trochę space soup opera,trochę poważnego kina,ciekawej wizji przyszłości alla Blade Runner,trochę kiczu (nawet więcej niz trochę) spod znaku B-klasowcow. Ciekawie wypada główny bohater,zagrany zresztą z dużym wdziękiem przez Willisa-gra tu typowego bohatera kina akcji,będąc jednocześnie jego...

Atutem filmu jest dla mnie rola Bruce Willis'a. Wizja "miasta przyszłości" przedstawiona przez Bessona jest również bardzo interesująca, pomimo tych niewątpliwych atutów i dobrej obsady aktorskiej film nie wypada przekonywająco. Jest nudny, przekombinowany i momentami sztuczny.