W mojej nic nie znaczącej opinii zaprawdę powiadam, iż trzy razy sprawdzisz reżysera zanim pojawią się napisy końcowe. Niektóre ujęcia cudownie magiczne, taksówkowe rajdy jak z Błędnego Rycerza. Świetny MartinS. I aż żal, że nie drążył klimatu. RosannaA. Pięknie urocza, podobnie jak rodzice Kevina.