Film jest świetny. Tak jak muzyka - wzbudzająca napięcie i niepokój.
Tak na koniec...jaki morał z tego filmu? Każdy może być wariatem i każdy
ma swoje problemy. I jeszcze jedno. Jesteśmy na tym świecie absolutnie
samotni...nawet gdy mamy towarzystwo.
Film, który ogląda się tak, jakby cała rzeczywistość jednej nocy była wymysłem faceta na dragach.
I w środku nasz bohater desperacko próbujący z tego koszmaru uciec. Czy mu się uda? Polecam
ten film, jest naprawdę bardzo przyjemny. Komedia która doskonale wpisuje się w klimat
wspaniałych komedii z lat 80 -...
Pod koniec lat 80-tych, na wakacyjnym obozie wędrownym, poszliśmy na to do kina całą grupą, łącznie z opiekunem. Miałem 16-lat i ten film zrył mi banię solidnie, pojedyncze sceny zapamiętałem dokładnie ze szczegółami. Przyjemnie było go sobie odświeżyć w czasach, kiedy na nowych filmach przeważnie zasypiam.
Czyli nic tam nie ma ale silimy sie na wielkie kino. Nic wiecej od tego pajaca nie ogladam, szkoda czasu. Niby o czym to ma byc film w ogole? 1/10 zalosny gniot
Szeregowy pracownik korporacji (wyborny Griffin Dunne) niczym Alicja przechodzi na drugą
stronę lustra i rusza w nieplanowaną podróż po mrocznych zakamarkach Manhattanu, w
narkotyczno-oniryczną awanturę wplątuje się przez pociągającą blondynkę, popęd seksualny
prowadzi go do nowojorskiej mekki artystów, dzielnicy...
Przynajmniej jak dla mnie niepodobny do stylu Scorsese którego przyznaję się że fanem raczej nigdy nie byłem.. Jedna przypadkowa pozornie dobra sytuacja ciągnie głównego bohatera do ciągu wielu innych zdarzeń już niekoniecznie przyjemnych, na pierwszy rzut oka miałem skojarzenia z "Upadek" z Douglasem ( tamten...
Bardzo mi szkoda, że nie miałem okazji obejżeć tego filmu dużo wcześniej.
Wiele późniejszych komedii jest inspirowanych tym filmem stąd też większość gagów jest mi znana i film staje się przewidywalny mimo, że to on był prekursorem.
Świetna obsada i gra aktorska, a co do reżyserii... No to w końcu Scorsese Sensei,...
Powiem tyle, że mnie nie urzekł tak jak was, nie wiedzieć wcale czemu. Dla mnie to taka zwykła komedia pomyłek o gościu, który miał ogromnego niefarta.
Serce rozpala duma gdy w "owych jałowych filmowo czasach" możemy przypomnieć sobie tak zacne filmy z przeszłości.Znam dobrze dorobek SCorsese- Od "Ulic Nędzy", poprzez "Alicja już tu nie mieszka", "Taksówkarza", "New York, New York", "Wściekłego Byka","Króla Dwocipu","Ostatnie Kuszenie Chrystusa","Chłopców Z...
nie spodziewałem się tak dobrego filmu, specyficzne kino; znakomity, intrygujący
scenariusz; tajemniczy klimat; świetna kreacja Dunne'a
Moja ocena: 8/10
cała ta podnieta "dziełem mistrza" przeraziła mnie. Jak dla mnie słabo zagrany, bez ciekawej intrygi, głupie sceny i dialogi, ktoś zachwycał się montażem i muzyką. Ktoś wspomniał o nagrodzie w Cannes dla reżysera brrr chyba na osłodzenie łez po "Ostatnim kuszeniu Chrystusa". Surrealizm?
Scenarzysta forsę wziął,...
................................................................................ ................................................................................ ............................Szczerze mówiąc,to do końca myślałem ,że go wkręcają i na
końcu będzie wielkie hahahaha.
I to trzymało mnie przed...