Wybieramy najprzystojniejszego i waszym zdaniem najfajniejszego męskiego typa z filmów Disneya. Oto moje typy:
1. Shang z "Mulan"
2. John Smith z "Pocahontas"
3. Ksiażę Filip z "Śpiącej królewny"
reszta moim zdaniem lekko drewniana, np. taki Eryk z "Małej syrenki" w ogóle nie wiedział co sie wokól niego dzieje...
Zachęcam do zabawy:)
I chociaż ten temat został założony dwa lata temu to ciągle znajdują się nowi użytkownicy, którzy chcą oddać głos na najlepszego disney'owskiego faceta.
ja w moim rankingu ogranicze się do ludzi.
Nie widziałam wszystkich bajek (jak np Mulan), a książęta z Królewnej Śnieżki, Kopciuszka i Śpiącej Królewny byli tacy podobni, że zlewają się w całość. Największymi indywidualistami i osobowościami jacy do mnie dotarli są:
1. Książe Eryk- moja miłość od przedszkola. Te czarne włosy, niebieskie oczy i głos Jaceka Kopczyńskiego. Był boski! A jak on kochał Arielke;)
2. John Smith- ale oczywiście z pierwszej części, druga zrobiła z niego jakiegoś dupka i zaprzeczenie samego siebie. Te blond włosy i niebieskie oczy, nawet nie przeszkadzał mi głos Cezarego Morańskiego (a nawet był jego integralną częścią). Bohaterski, zabawny troszkę przemądrzały.
3. Febus (Dzwonnik z Notre Dame)- zabawny, przystojny i te jego teksty :)
Zgadzam się z twoją opinią na temat Johna Smitha. Ja również byłam bardzo zdegustowana drugą częścią Pocahontas. Jeszcze się coś takiego w bajkach nie zdarzyło by wielka miłość się wypalała i bohaterowie tak łatwo szli swoją drogą. Byłam zszkowana tym, że Pocahontas wybrała drugiego Johna, a pierwszy był faktycznie dupkiem do kwadratu.
U mnie na pierwszym miejscu plasują się John Smith i Korneliusz z "Calineczki" (1994) - wiem, że to nie Disney, ale bajka jest super.
dorzucam Matta Damona za Cale'a z Titan New Earth i za Spirita ze Spirit: Stallion of the Cimarron (Mustang;)
Nie wiem co wy na to ale to nie z Disneya, mi sie Książe Ashitaka z ''Księżniczki Mononoke'' podoba. W anime to nawet Urszula jak królewna wygląda;P Żart
John Smith, chociaż obejrzałam wczoraj pierwszy raz ^^ Dymitr, choć nie Disney i... PIOTRUŚ PAN xD ewentualnie Alladyn ;)
no, w końcu ktoś wspomniał o piotrusiu panie ;)) xd
jakby oni naprawdę istnieli to bym wybrała... pewnie smitha ;p
Zdecydoanie John Smith. Ten głos, ta ułańska, bohaterska fantazja, cud a nie chłopię XD Ale zgadzam się, że tylko ten z pierwszej częsci.
oczywiście john smith i jeszcze (choć to nie disneya) jude z 6wpracy ewentualnie ten indianin z pocahontas tez niezły
Shang z "Mulan"!! (Boski! :D), a do tego John Rolfe z "Pocahontas II" (Smitha jakos nigdy nie lubilam, a swoja droga nie w moim guscie blondyni) ;) no i jeszcze Simba :) - pomimo tego, ze jest lwem :)
1. John Smith
2. Shang z "Mulan"
3. Bestia
John i Shang byli niesamowicie seksowni i tacy męscy... prawdziwi faceci, a bestia miała fajny charakter. A tak w ogóle, to chyba nigdy nie zrozumiem czemu Pocahontas wybrała tego Johna Rolfe !On był taki...grzeczny, ulizany i bez charakteru! pozdrawiam wszystkich fanów bajek Disneya ;*
1.Shang z Mulan(ah te bary!;)
2.Garret z "Magicznego miecza"(taki...milusi i nieśmiały)
3.Bestia z "Pięknej i Bestii"(patrz wyżej)
Jednak Shang jest moim zdecydowanym faworytem,potem długo,długo nic aż wreszcie następna dwójka.
A Quasimoda nikt nie wpisał w listę?!
No, może urodą on nie grzeszy, ale jest taki uroczy i nieśmiały...
^^
1. Febus z Dzwonnika z Notre Dame
2. John Smith z Pocahontas
3. Eryk z Małej Syrenki
1. Febus z Dzwonnika z Notre Dame
2. John Smith z Pocahontas
3. Eryk z Małej Syrenki
Moi ulubieni to:
Shang - Mulan
Filip - Śpiąca Królewna
Smith - Pocahontas
Febus z Dzwonnika z Notre Dame
1. zdecydowania John Smith - ukochana postać, w ogóle bezkonkurencyjna!! <3
2. Bestia z pięknej i bestii ;)
3. Alladyn.
Wszyscy sa na swoj sposób uroczy i przystojni...;).
Ale John Smith i Pocahontas to najpiękniejsza para Disney'a. Bezdyskusyjnie.
Więc pierwszy John Smith, bo jest taki zawadiacki:D A jak shang zdejmuje koszulkę w mulan to aż mis erce podskakuje chociaż on jest narysowany<lol>
Kiedy podasz wyniki?;D
Na pierwsze miejsce dałabym Dimitra z "Anastazji", bo kocham kiedy na nią patrzy i wie, że nigdy nie będzie jego...
A Disney:
*John Smith "Pocahontas" - Bo jest męskim ogierem ;D Ale też chwilami potrafi byc słodki i delikatny ^
*Książę Filip z "Śpiącej Królewny" - Bo zrobiłby dla niej wszystko ;]
*Shang "Mulan" - te Rozsadzające koszulkę mięśnie... :D :D
*Kovu "Król Lew" - Lew, ale za to jaki :D
Hmm, od czego by tu zacząć?
1.Phoebus z "dzwonnika" (szkoda, że był blondynem)
2.Bestia (bo to kawał bestii:))
3.John Smith
4.Skaza (...Zoofilka ze mnie, ale co tam...)
Bezkonkurencyjnie u mnie rządzi Dymitr z "Anastazji". Ehh, on był po prostu boski...:D
A z Disneya to:
*Shang z "Mulan"
*John Smith z "Pocahontas" (ale tylko w pierwszej części)
*Kokoum z "Pocahontas"
*Książę Filip ze "Śpiącej Królewny"
No i wspaniali byli też: Simba (jak ktoś już napisał "przystojny lew";)) oraz Tramp z "Zakochanego Kundla" (miał charakter;]):)
Moim zdaniem Najprzystojniejszy jest Alladyn ; z "przystojnych zwierząt" - Simba , Mufasa , Kovu i Skaza
coż wy z tym johnem smithem wszystkie!! Taki goguś! Kokoum jest bardzo sexy i pociągający.. no i prawdziwy mężczyzna ;)
Faktycznie Kokoum taki męski i wogóle. Ale Pocahontas stała za Johnem Smithem, jak większość z nas ;>
TO JA JAKO JEDYNA SIĘ CHYBA WYRWE ;p
no...1 miejsce oczywiście...
1.John Smith <3
2.Simba :) całkiem serio
3.Tramp z Zakochanego kundla ;]
Chyba prym wiedzie John. ;) Ja dla mnie to zmienię zdanie i dałabym Alladyna i Eryka. Chociaż Filip też był niezły.
To ja będę 'oryginalna':
1. John Smith (toż to niespodzianka) - z takim to na koniec świata (albo jeszcze dalej ^^). W dzieciństwie to był mój potencjalny kandydat na męża. Gdyby taki istniał naprawdę... (a ludziom, którzy stworzyli sequel 'Pocahontas', najchętniej urwałabym łapki, a lekarze nie przyszyją)
2. Shang - mam słabość do przystojnych, skośnookich panów. (:
3. Febus - tak po prostu mi się podoba.
Skaza, Mufasa i Dżafar też mieli w sobie coś pociągającego. xD
A spoza Disney'a to Dymitr z 'Anastzji' i Miguel z 'Drogi do El Dorado' byli interesujący. ;)
Mój ranking wygląda tak:
1. John Smith (był taki hmm... żądny przygód, natchniony, kiedy
wybrał się na zwiady i bardzo odważny np. wtedy, kiedy obronił
ojca Pocahontas... ale miał też poczucie humoru i był... taki
eqsequo sympatyczny. Naprawdę kochał Pocahontas. Ale najbardziej
podobał mi się w częsci pierwszej..., bo w drugiej.... hmm...
to już nie ten sam John...)
1. Eryk z Malej Syrenki (przystojny i moim zdaniem wcale nie
drętwy, jak niektorzy tu pisali. Przeciez on byl ksieciem,
więc nie mógł być tak do końca niezależny i charyzmatyczny
jak np. John Smith. Kochał Ariel i był wierny dziewczynie,
która go uratowała. Opiekuńczy,...bardzo mi się podobał:)
jeśli chodzi o wygląd - to on wygrywa! )
2. Phoebus (zaraz za pierwszym miejscem:)
eqsequo :) Miał dobre serce i poczucie humoru.... był też
przystojny:) )
2. Filip ze Spiacej Krolewny (także przystojny i odwazny:)) )
Pozdrawiam wszystkich:)
uuppss... Zapomnialam o Simbie:) Tak, tak, to "przystojny lew":) Jeśli miałabym go oceniać tak, jak czlowieka to... męski, przystojny i mial to cos:))
jednym słowem Johnny wymiata:)i tak właśnie ma być!Jeśli chodzi o mnie to Chang z "Mulan"był całkiem fajny i jeszcze Phoebus z "Dzwonnika...", no i Alladyn. Reszta za bardzo zniewieściała jak dla mnie..
1. John Rolfe - Pocahontas II
. Shang z Mulan
2.Bestia z Pięknej i Bestii
4. Książę Filip ze Śpiącej Królewny
5. Eryk z Małej syrenki
xD to tyle
1 John Smith - klasa, charakter, męstwo! :D
2 Febus z Dzwonnika z Notre Dame - poczucie humoru, oddanie, odwaga!
3 Bestia po metamorfozie w człowieka - romantyzm, wrażliwość i te oczy...
I jeszcze poza konkurencją Simba, też za te oczy i grzywkę, która na nie opada. Poza konkurencją, bo lew, choć z tego co widzę wiele pań bez ogródek typuje go na swój numer jeden :D Mówiąc o animacji między "bajki" można włożyć uprzedzenia gatunkowe!