Jest to chyba pierwszy film Park Chan Wook'a, którym jestem naprawdę zawiedziona. Zapowiadał się bardzo dobrze, ale z każdą kolejną chwilą było tylko gorzej. Park przyzwyczaił mnie do genialnego budowania napięcia i świetnych zwrotów akcji. W tym filmie nie było ani jednego, ani drugiego. Fabuła jest bardzo...
Świetny film, niezła intryga, doskonałe zakończenie. Mimo dosyć długiego trwania filmu, nie uśniecie na nim, zapewniam, co mnie niezmiennie się zdarza teraz zwłaszcza na polskich produkcjach. Trzeba się co prawda trochę naczytać, no chyba, że ktoś zna koreański, ale warto! Jedyne do czego bym się doczepił, to to, że...
więcejJeśli ktoś słyszał kiedykolwiek o zasadach pisania kryminałów sformułowanych przez S.S. van Dine’a (będące pewnego rodzaju rozwinięciem oryginalnych reguł pisarskich Klubu Detektywów, do którego należała między innymi Agatha Christie), zdaje sobie sprawę, że zgodnie z nimi detektyw nie powinien angażować się w romanse....
więcejZ nieznanych mi powodów polski dystrybutor postanowił nadać filmowi tytuł „Podejrzana”. Dlatego też moja uwaga przy pierwszym seansie była mocno skupiona na tytułowej postaci oraz historii kryminalnej związanej z bohaterką. W rezultacie sam seans był całkiem niezły, jednak nie dostarczył oczekiwanej po Parku...
W opisie widzimy "romans". Melodramat to kiedyś był ważny gatunek filmowy z "Casablanką" na czele. Film o miłości, który nie kończy się happy endem. Coś takiego na chwilę ożywił "Lala land" we wspaniały sposób, zdarzają się jeszcze pojedyncze dzieła gatunku jak np. "Once", ale temat wielkiej miłości aż do bólu został...
więcej